aniadzy 16.11.07, 08:45 Moj 3 letni synek jest chory i za nic w swiecie nie chce pic lekarstw. Moze macie jakies dobre pomysly. Ania Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ola1027 Re: Podawanie lekow 16.11.07, 09:35 czesc, ja mam to samo moj ma 2 latka. od urodzenia odmawia brania lekow. czasem daje mu na sile jak juz nie ma rady np. antybiotyk strzykawka do buzi. lub pod nutelle mu naloze lub daje jogurt i jedna lyzke pod jego nieuwage dam mu z lekarstewm. najczesciej konczy sie to tym ze przestaje jesc ten jogurt. albo do obiadu mu daje. ale wtedy jak sie zorientuje nie chce jesc obiadu. oj trudne to jest z jak dziecko nie chce brac lekarstw. ale co zrobic moze z wiekiem zmadrzeje. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Podawanie lekow 16.11.07, 10:02 Wybaczcie ale to nie problem.Dwa lata to już duża panna.Moi od około 12 m.ż. wiedzą że lekarstwo trzeba wziąć i nie ma ono być smaczne ale skuteczne.Pomarudzą pod nosem ale wezmą.Myślę że rozmowa może pomóc w styulu jak Będziesz brała syrop to może unikniemy innego paskudztwa(np.zastrzyków).Też mam dwuletnią córkę i nie lubi czyszczenia nosa.To mam Jej nie czyścić?pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
aniadzy Re: Podawanie lekow 16.11.07, 11:49 Ja wiem ze to nie problem ale mam juz dosyc walki z synem. Ciaglego podawania mu na sile. Odpowiedz Link Zgłoś
ola1027 Re: Podawanie lekow 16.11.07, 21:54 gratuluje tak rozsadnej corki. ja mysle ze u nas to sie zmieni niedlugo. pirewszy syn bral wszystkie lekarstwa bez problemu. tez mam dosyc podawania na sile. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
alin9 Re: Podawanie lekow 16.11.07, 22:15 Rozumiem że nie Lubicie siłowo ale pewne rzeczy w pewnym wieku musimy robić na siłę.U mnie pierwszy rok życia był katorgą do podawania leków.To minie albo najlepiej niech dzieci będą zdrowe.To by było piękne Odpowiedz Link Zgłoś
k.solska Re: Podawanie lekow 16.11.07, 23:36 Ja zawsze próbuję małą czymś zająć - oglądamy ptaszki przez okno, mówimy halo halo do domofonu etc. Pomaga też jeśli jest troszkę głodna. Syropy podaję strzykawką. Gorzej z kroplami, bo te trzeba podać łyżeczką, ale zawsze uda mi się ją na chwilę złapać i po prostu wlać do buzi ). Tabletek na szczęście jeszcze nie musiałam podawać Czyszczenie nosa jednak robimy na siłę (( Nie ma zmiłuj się. Chwila płaczu, a uniknąć można naprawdę nieprzyjemnych powikłań w stylu zapalenie oskrzeli. Wychodzę z założenia, że ważniejsze jest zdrowie niż dziecka kaprysy Odpowiedz Link Zgłoś
trojakowamama Re: Podawanie lekow 17.11.07, 12:04 A u mnie jeszcze większy problem, bo najmłodszy synek lekarstwo po podaniu potrafi zwymiotować, dlatego te antybiotyki, które się da zapisywane są domięśniowo. U nas leki podawane są strzykawką do buzi lub (te któe można) dodawane do herbatki. Odpowiedz Link Zgłoś