Dodaj do ulubionych

kaszel u niemowlaka...

17.11.07, 16:52
Witam.

Córeczka ma 3,5 miesiąca i w ubiegłą środe dostała słaby katar.
Praktycznie trwał półtorej doby- wszystko zeszło po zastosowaniu
fridy...niestety od wczoraj córka zaczęła charakterystycznie- mokro
pokasływać, głównie po karmieniu i położeniu do łóżeczka lub na
leżaczek. Ubiegłej nocy po każdym karmieniu kaszelek utrzymywał się
ok 15 minut- córka w tym czasie spała, nic jej nie przeszkadzało.
Dzisaj rano był spokój, ale od południa ok 30 minut po karmieniu
dzieje się to samo- starałam się wsłuchać co sie dzieje i mam
wrażenie jakby bużka Małej wypełniała się płynem, którego ona nie
może odkrztusić... Córeczka ślini sie juz od dawna, jednakże tak
mocno od około tygodnia, raczej nie ulewa. Byłam z nią dzisaj u
lekarza, który zmian osłuchowych nie stwierdził, córka czuje sie
dobrze, bawi się, gaworzy, nie gorączkuje... Lekarz zapisał jednak
na wszelki wypadek antybiotyk zinnat i to ja mam zdecydowac o jego
ewentualnym podaniu w przypadku nasilenia objawów. Jestem tym
zmartwiona poniewaz nie chiałabym z jednej strony czegoś przeoczyć a
z drugiej faszerowac córeczki chemią...w przypadku gdyby okazało się
to nasileniem śliny. Czym moze spowodowany być ten kaszel(czy moze
rzeczywiscie to nic niepokojącego),...aaa lekarz wspomniał cos
jeszcze o refluskie i przepisał debridat. Pozdrawiam Marta


Obserwuj wątek
    • gosiajc1 Re: kaszel u niemowlaka... 17.11.07, 20:03
      Witam smile
      Czy podawalas coreczce Debridat - na niektore dzieci dziala
      odwrotnie niz powinien? Czy kiedy Mala pokasluje wyplywa jej cos z
      buzki, ulewa? Mam dwuletnia coreczke, u ktorej dopiero ok 3,5
      miesiaca zycia stwierdzono refluks i dodatkowo alergie pokarmowa.
      Pozdrawiam
      Gosia
      • kurdkowa Re: kaszel u niemowlaka... 17.11.07, 20:14
        dzisiaj podałam debridat- tak jak zalecił lekarz... córeczka jak
        kaszle to jej tylko ślina wylatuje(duże ilości)- teraz ten kaszel
        się nasilił, a jadła 3 godziny temu także nie widzę związku...ona
        prawie w ogóle nie ulewa, bardzo rzadko........kaszle śliną- tak
        mokro bardzo(od 2 dni właśnie)...kurcze nie wiem co z tym
        antybiotykiemcryingcrying
        • gosiajc1 Re: kaszel u niemowlaka... 17.11.07, 21:21
          Nie bardzo rozumiem, jak w przypadku tak malego dziecka lekarz mogl
          kazac Tobie decydowac o podaniu antybiotyku. Jesli osluchowo jest
          wszystko w porzadku, to nie wiem po co faszerowac Mala
          antybiotykiem. Coz, zanim trafilam na lekarza z prawdziwym
          powolaniem minely 4 koszmarne miesiace. Koszmarne dla mnie i dla
          dziecka. Pisalas, ze w badaniu osluchowym nic nie wyszlo wiec wydaje
          sie, ze byc moze Mala nie radzi sobie z przelykaniem duzej ilosci
          sliny. To by wskazywalo na refluks ale nie bedziesz miala pewnosci
          dopoki nie zrobisz USG. Pani doktor zamiast stawiac diagnoze "na
          oko" powinna dac Ci skierowanie.
          Pytalam o Debridat poniewaz po jego podaniu u mojej coreczki
          wszystkie niepokojace objawy sie nasilily. Zamiast ulewac zaczela
          wrecz (przepraszam za wyrazenie) chlustac sad Efekt byl taki, ze
          wyladowalysmy w szpitalu, przebadali ja na wszystkie strony i
          wowczas okazalo sie, ze ma niedomkniety przelyk (13mm). Od tamtej
          pory przez pare miesiecy musialam zageszczac jej mleko i dzieki temu
          wszystko wrocilo do normy.
          Mam nadzieje, ze choc troche Ci pomoge moja bazgranina smile
          Pozdrawiam Cie serdecznie i trzymam kciuki za Malutka smile
          Gosia
          • kurdkowa Re: kaszel u niemowlaka... 17.11.07, 21:28
            mam już mętlik w głowie normalnie....kaszel się jednak strasznie
            nasilił, a ślinienie trwa już od przeszło miesiąca i ona nawet nie
            pokasływała...za to od dwóch dni sytuacja rozwija się
            lawinowo....może katar (który według mnie juz zanikł) spływa jej po
            prostu po gardle...
            • gosiajc1 Re: kaszel u niemowlaka... 17.11.07, 21:53
              Po pierwsze, postaraj sie żeby Malenka lezala pod katem - uloz pod
              materacykiem luz nogami lozeczka kilka ksiazek - powinno choc troche
              Jej ulzyc, bo slina bedzie lepiej splywac.
              Po drugie, jesli masz taka mozliwosc wezwij innego lekarza - co dwie
              diagnozy, to nie jedna. Bedziesz spokojniejsza i miejmy nadzieje
              dowiesz sie wiecej.
              Pzdr.
              Gosia
    • mamamaja30 Re: kaszel u niemowlaka... 17.11.07, 21:00
      Na Twoim miejscu skonsultowałabym się z innym lekarzem. Lekarz,
      który badał dzidzię moim zdaniem zrzucił problem na Ciebie. Co to
      znaczy, że masz podać antybiotyk, kiedy będziesz uważała? W końcu Ty
      jest lekarzem czy on? Najlepiej przepisać zinnat - cud lek na
      wszystkie dolegliwości i odesłać do domu...
    • kurdkowa Re: kaszel u niemowlaka... 17.11.07, 21:11
      i jeszcze skasował 100 za wizytę...a byłam u niego na dyżurze w
      szpitalucryingcryingcryingMała niestety kaszle okropnie, coraz częściej- chyba
      to po prostu infekcja a nie jakis tam refluks...czekam do rana i jak
      sytuacja się pogorszy podaje ten super lek...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka