anettaa1 06.01.08, 15:53 Cczy antybiotyk po sporzadzeniu z niego zawiesiny,po rozcienczeniu z wodą,nalezy przechowywac w lodowce,czy wystarczy np. na oknie.Taki z lodowki nie moze zaszkodzic dziecku???? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mruwa9 Re: Przechowywanie antybiotyku?? 06.01.08, 16:18 A jak pisze na opakowaniu? Pewnie jest napisane,zeby przechowywac w temp. od +2 do +8 stC lub przechowywac w lodowce. Nie kombinuj. Skad w Polsce te zabobony, ze zimne szkodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Przechowywanie antybiotyku?? 06.01.08, 17:30 jakie niby zabobony? Mój mąż jako dziecko miał katar żołądka, bo babka mu dawała niby ciepłe mleko. Moja matka jak się napije czegokolwiek z lodówki, od razu ma zapalenie gardła, ja też zresztą. A do wątkodawczyni: ja robiłam tak: przechowywałam w lodówce, a jak miałam podać, to albo mieszałam z czymś cieplejszym dawkę, albo przynajmniej odmierzałam dawkę z pół godziny wcześniej i taką nieco zacieploną podawałam. Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Re: Przechowywanie antybiotyku?? 06.01.08, 17:49 Taaa... a brat mojej mamy zmarl w 3. dobie zycia, bo jakas ciotka otworzyla okno i zawialo dziecko( w rzeczywistosci mial wade serca). Co znaczy "katar zoladka"? Biegunka? Najczesciej jednak ma podloze wirusowe albo jest efektem bledu dietetycznego. A pokarm zanim dotrze do zoladka juz dawno jest ogrzany do temperatury ciala. Jakos moje dzieci od niemowlectwa dostawaly pokarmy zarowno cieple, jak i zimne, z lodowki. Lody tez jedza i zyja. Moja tesciowa tez od zimnego rzekomo dostaje "zapalenia gardla", ale mnie to bardziej pod hipochondrie podpada. Przesadzacie kobiety z tymi obawami przed zimnymi pokarmami. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Przechowywanie antybiotyku?? 07.01.08, 10:45 słonko, okej, jak ty nie masz z tym problemu. Katar żołądka to katar żołądka, żadna grypa żołądkowa. Podam ci drugie ekstremum. Ja parzę się herbatą, którą inni piją bez zmrużenia oka. Tak samo jest z zimnym. Jedni piją mleko czy soki z lodówki i nic im nie jest, ja zaraz mam ból gardła, moja matka zaraz zaczyna chorować. Może i to kwestia przyzwyczajenia, ale nie mam ochoty się na starość przyzwyczajać do zimnego picia. Zimne jedzenie, okej, ono ogrzeje sie w jamie ustnej, ale picie nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 powtarzam pytanie 07.01.08, 11:16 co to jest katar zoladka? To diagnoza rodem z wierzen ludowych, bo z takim okresleniem w oficjalnej medycynie sie nie spotkalam. Jak wierzysz w katar zoladka, to sobie wierz, ale dlaczego histerycznie bronic dzieciom kontaktu z zimnym pokarmem, nawet jesli mialby to byc jedynie antybiotyk z lodowki raz na ruski rok? Wiekszosc ludzkosci dobrze toleruje zimne pokarmy, moze dlatego, ze nie maja pojecia o istnieniu kataru zoladka? Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Przechowywanie antybiotyku?? 06.01.08, 18:08 Łyżeczka zimnego antybiotyku 2 razy dziennie owszem, może zaszkodzić, ale tylko dziecku o wyjątkowe fatalnej odporności. W sumie zerowej. Moje dzieci (odpornośc średnia) pija codziennie po łyżeczce tranu prosto z lodówki i popijają actimelem, tez prosto z lodówki. I jestem pewna, że to akurat im nigdy nie zaszkodziło, w przeciwieństwie do przegrzania, suchego powietrza i roju wirusów i bakterii hulających w przedszkolu i złobku. Odpowiedz Link Zgłoś
nikki30 Re: Przechowywanie antybiotyku?? 07.01.08, 09:50 Dziewczyno nie kombinuj! Na pewno pisze na antybiotyku żeby przechowywać w lodówce, a przed podaniem wyjąc z lodówki, wstrząsnąć zawiesinę i poczekać jakieś 5 minut!Zawiesina trochę sie ustabilizuje i zdąży ogrzać)Nie odważyłabym sie trzymać antybiotyku w formie zawiesiny w innym miejscu niż w lodówce.Nie zastosowałabym tez danej fiolki zawiesiny dłuzej niż 7 dni nawet jak stoi w lodówce !W końcu antybiotyk ma pomóc twojemu dziecku a pomaga wtedy kiedy jest stosowany zgodnie z instrukcja znajdującą sie na ulotce! Teraz nie dziwię sie że antybiotyki nie zawsze pomagają dzieciom jeżeli dawka jest mieszana z inną substancją lub nieprzechowywana zgodnie z wymaganiami...Antybiotyk to przecież nie syropek! Poza tym tak mała dawka podawana dziecku zdarzy sie ogrzać jeszcze w buzi przed przełknięciem) -- Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Przechowywanie antybiotyku?? 07.01.08, 16:20 No niektóre antybiotyki chyba nie powinny byc trzymane w lodówce (np. bodajże Klacid, ale nie zabijcie mnie, jesli sie pomyliłam). To wszystko jest zawsze napisane w ulotce, nie wiem, o co cała jazda. Odpowiedz Link Zgłoś
kubona Re: Przechowywanie antybiotyku?? 07.01.08, 21:28 antybiotyk zgodnie z tym co napisane na ulotce, jednak najczęściej w lodówce. na oknie to nie to samo, on musi miec ciemno. kilka militrów podanych dziecku prosto z lodówki na pewno nie zaszkodzi czasem maskuje to rzeczywisty smak leku (nie wszystkie są słodkie i super pyszne) sama zobaczysz, czy dziecko łatwiej przełyka ten zimny z lodówki (gdzie nie czuć smaku) czy tez taki który chwilę postał na stole (ale pamiętaj, odmierzasz dawke i to stoi na stole chwile nie cala butelka.) Odpowiedz Link Zgłoś
nikki30 Kubona:) 08.01.08, 20:49 Na stole stoi przez ok 5min cała butelka antybiotyku, a nie odmierzona dawka a to dlatego ze każdą zawiesinę trzeba wstrząsnąć,a wtedy podczas tej czynności dostają sie pęcherzyki powietrza.Odmierzając zaraz po wstrząśnięciu dawkę leku np strzykawką możesz nabrać więcej powietrza niż samego leku Ja tak kiedyś załatwiłam mojego syna.Zamiast 3 ml dostawał 2,5! Odpowiedz Link Zgłoś
olga-jaros Re: Przechowywanie antybiotyku?? 08.01.08, 19:59 Nie spotkalam sie jeszcze z antybiotykim w zawiesinie do sporzadzenia ktorego nie przechowuje sie w lodowce! Chyba nie chcesz zaszkodzic swojemu dziecku zostawiajac lek na oknie! bierzesz pod uwage ze na parapety czasem swieci slonce i jesli lek sie zepsuje to wtedy tragedia gotowa! A co do zimnego jedzenia wiele razy spotkalam sie z fachowa opinia ze zima o wiele bardziej szkodliwa jest goraca herbata na oziebione po pobycie na dworze gardlo niz cos zimnego. Gardlo przezywa wtedy szok staje sie podraznione i o wiele latwiej o chorobe. Tak samo latem na nagrzane latem gardlo lody dzialaja. Odpowiedz Link Zgłoś