zapalenie krtani

09.01.08, 13:08
Moja córka przechodziła to juz 2 razy - szczekający kaszel, a nawet
duszenie się. Ostatnio wylądowałysmy nawet w szpitalu. Lekarze
twierdzą, ze tak się dzieje u dzieci. Jak mam wzmocnić jej
odporność? Odkąd chodzi do przedszkola choruje co 2 tygodnie i to
właśnie na krtań. Zapisano jej teraz na uodpornienie bioaron C. Jak
radzicie sobie z takimi przypadłościami?
    • mojpati Re: zapalenie krtani 10.01.08, 10:48
      Witam. Moja siostra kupiła synkowi inhalator, jeden z tańszych, zapłaciła ok 180
      zł. Jest bardzo zadowolona. Robi inhalacje z solą fizjologiczną.
      Ważne jest również aby nie przegrzewać dziecka. Odpowiednia temperatura w
      pokoju. 19-20 stopni C. Odpowiednie nawilżenie. My u nas całkowicie zakręciliśmy
      kaloryfery u dziecka. Zima jest ciepła. Mały śpi odkryty i nie marźnie.

    • miacasa Re: zapalenie krtani 10.01.08, 12:01
      przejdź się do alergologa, u mojej córki nawracające infekcje krtaniowe mają
      podłoże e alergiczne, od czerwca jest na syropku Claritine i jest o wiele lepiej
      niż w minionym roku przedszkolnym (ma 5 lat)
    • alia78 Re: zapalenie krtani 22.01.08, 11:05
      Witam!
      Jestem na bieżąco, własnie wczoraj wróciłam z córką ze szpitala,
      zapalenie krtani. Od września chodzi do przedszkola i zaczęło się
      chorowanie. Właśnie przeglądam forum i szukam rady i dojrzałam do
      decyzji o zakupie inhalatora, zaraz idę do apteki. Poprzedniczki
      mają rację, ważne aby pokój nie był przegrzany, ja dziś też mocno
      przykręciłam kaloryfer i postawiłam wilgotne, słabiej odwirowane
      pranie w pokoju, aby było bardziej wilgotne powietrze.
      Co do alergii, to lekarz wczoraj mi powiedział, że nawracające
      zapalenie krtani ma właśnie podłoże alergiczne, proponuję wykonac
      testy, my jeszcze się wstrzymujemy, bo u nas wystąpiło pierwszy raz.
      Co do zaleconego syropu - też podawałam przez 2 tyg. nie wiem jednak
      czy pomógł.
      • mag_kak Re: zapalenie krtani 22.01.08, 13:05
        Moje dziecko ma 5 lat i chyba wyrosło z krtani. Ale jeszcze w tamtym
        roku łapała po kilka razy na sezon. Mamy inhalator, nie przegrzewam
        i troche ja uodporniłam: broncho vaxom i esberitoxN. W tym roku
        szkolnym nie chorowała prawie wcale i od wrzesnia nie była może 4
        razy w przedszkolu. Ale... każde dziecko jest inne , każdy organizm
        inaczej reaguje, więc to żadne pocieszenie , co napisałam. Trzeba
        samemu byc troche lekarzem dla swojego dziecka.
Pełna wersja