Dodaj do ulubionych

Kupa - kozie bobki :(

14.01.08, 15:46
Mój 3,5 letni syn ma często problemy z zatwardzeniem. Bierze od 3 mies.
lactulosę 10 ml dziennie. Kiedy próbuję obniżać dawkę kupa znów jest twarda i
są to kozie bobki lekko ze sobą połączone. Co robić? Podawać dalej lactulosę?
Nie zaszkodzi?
Pozdrawiam
Asia
Obserwuj wątek
    • ennkaa Re: Kupa - kozie bobki :( 14.01.08, 16:07
      Mój synek też miał bardzo długo zatwardzenia. Jechał chyba z pół
      roku na laktulozie, lekarz mówił, że to nie szkodzi. Cały czas
      jednak eksperymentowałam z dietą, i jak w końcu znalazłam sposób na
      niego, jak najszybciej odstawiłam laktulozę. Spróbuj. Na mojego
      synka nie działały sprawdzone sposoby śliwki suszone, woda na czczo
      i tym podobne rzeczy. W końcu trafiliścy- codziennie szkalnka
      tartego jabłka z cukrem. Musi to byc tez coś co synek chetnie zje. U
      nas zadziały te jabłka. Klopotów nie ma do dziś (odpukać). Teraz jak
      czasem jest jakiś problem, mały wypija małą szklaneczkę kefiru- po
      pół godzinie najdalej jest po wszystkim.

      Poza tym, jeśli chodzi o bobkiwink To ważne jest chyba jak często
      dziecko się wypróżnia i czy sprawia mu to ból.
    • aska34 Re: Kupa - kozie bobki :( 15.01.08, 11:59
      10 ml na dzien to mała dawka jak na 3 i pół latka, ale jesli u Was
      rozwiązuje problem to dobrze. Ja u swojego 3 latka dawałam 3 razy
      dziennie po 10-15ml. Laktuloza nie uzależnia i można podawać
      miesiącami. To są słowa naszego gastrologa. Z diety wykluczyc należy
      banany, gotowany ryż i marchewkę gotowaną. Moim zdaniem o specjalnie
      dziecie na rozlużnienie trudno mówić u małych dzieci gdyż z reguły
      niewiele z tych zalecanych przez gastologów rzeczy da się na prawdę
      wprowadzić
      pozdrawiam
      Joanna
      • mruwa9 Re: Kupa - kozie bobki :( 15.01.08, 12:19
        da sie wprowadzic wiecej plynow w diecie ( z wyjatkiem kakao),
        najchetniej woda do picia, i diete bogatoresztkowa (kasze, pieczywo
        graham, bo razowe raczej jest niezbyt lubiane przez dzieci),
        maksymalnie zredukowac slodycze i slodzone pokarmy na rzecz warzyw i
        owocow.
        • mamaalana1 Dzięki dziewczyny:) 15.01.08, 13:21
          Zakupiłam suszone śliwki spróbuję dawać. A z tą dietą to ciężko, bo mały prawie
          cały dzień w przedszkolu a tam samo jasne pieczywo i codziennie bułki.
          Jeden tylko posiłek je w domu. Ale nadrabiam jogurtami i owocami.
          Jeszcze raz dziękuję.
          Pozdrawiam
          Asia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka