Dodaj do ulubionych

mam już dość chorób

09.02.08, 21:22
Piszę, żeby sie trochę wyżalić. Mój 3,5 roczny synek przeszedł
mijającym tygodniu okropną biegunkę. Zaczęło się w sobotę, miało być
zapalenie krtani. Wieczorem dostał wysokiej temperatury - 39,4, na
co ja reaguję paniką, bo przeszliśmy przez drgawki gorączkowe.
Pojechaliśmy na dyżur, okazało się że jest już poważne zapalenie
gardła i dostał antybiotyk. W nocy włączyła się biegunka. W
niedzielę gorączka sięgnęła 40,2. Faszerowałam go maksymalnie
Panadolem i Nurofenem. Biegunka też się nasiliła, w poniedziałek
było ok. 40 wypróżnień (na dobę).Odstawiliśmy antybiotyk, gdyż nasza
lekarz uznała, że jest kompletnie nie potrzebny. Rozpoczęła się
walka żeby mały się nie odwodnił. We wtorek kupki były już z krwią.
Badania kału wykazały rota i adenowirusy, a antybiotyk jeszcze
wyjałowił organizm. Już jest lepiej (dziś "tylko" 5 kupek ale
falalnych- cały czas wodniste, śluzowate i zielonkawe). Mamy bardzo
ścisłą dietę, więc mały nie bardzo chce jeść (wszystko bez smaku,
sama bym chba nie jadła). Jest bardzo wycieńczony, przez 5 dni leżal
plackiem, nic nie mówił, schudł ponad 2 kg. Oprócz tego jest jeszcze
ta infekcja górnych dróg oddechowych. Jest stan podgorączkowy, a pod
wieczór wzrasta do 38,3. Żeby nie było jednak za przyjemnie od środy
choruje 4-miesięczna córczka. Na początku był tylko kaszel, dziś
pokazał się katar i gorączka- 38,6 (mierzone w odbycie, czyli
38,1?). Kiedy to się kończy. Do tego wychodzą jej ząbki i nawet nie
wiem jaka jest przyczyna tej gorączki. Poza tym strasznie płacze i
muszę ją nosić non stop na rękach.

Czy któraś z was spotkała się z takim ostrym przebiegiem infekcji
rotawirusowej, zwłaszcza u 3,5 latka?
Jak często można podawać leki przciwgorączkowe 4-miesięcznemu
niemowlęciu?

Obserwuj wątek
    • alpepe Re: mam już dość chorób 09.02.08, 21:32
      u niemowlęcia taka gorączka to nie gorączka, zbija się gorączkę dopiero od
      38,5-39 stopni (nie w odbycie). Tyle wiem, moja córka chorowała w wieku 3
      miesięcy. Gorączki nie zbijałam wcale (przeziębienie złapane od ojca). Jak
      karmisz piersią, to sobie kup echinaceę i zażywaj, zwiększysz swoją odporność i
      przekażesz jej przeciwciała.
      Co do reszty to: głasku, głasku, więcej nie pomogę.
    • alin9 Re: mam już dość chorób 09.02.08, 21:50
      Co do gorączki zgadzam się w 100% z Poprzedniczką.Córa miała podobny przebieg
      rota co Twój syn i dietę.Szybko przyszła i szybko poszła.Syn natomiast był w
      szpitalu bo prócz wymienionych objawów miał wymioty i musiał leżeć pod
      kroplówkami.Gdzieś po tygodniu wydawało się że idzie ku dobremu i na dniach
      wyjdzie.Jeszcze w ten sam dzień wieczorem zwymiotował po kilku łykach herbaty.Na
      drugi dzień stolce pogorszyły się i zwiększyła się ich ilość.Trwało to koło
      trzech tygodni.Pociesz się że Jesteście(mam nadzieję)na wyjściusmilePozdrawiam.
      • lukas.2004 Re: mam już dość chorób 09.02.08, 22:20
        Dzięki dziewczyny. mam nadzieję, że u nas obędzie się jednak bez
        szpitala.
        Życzę Wam i Waszym pociechom dużo zdrowia, bo tegoroczna zima daje
        nam popalić. Jeślibym kiedykolwiek narzekała na duże mrozy to niech
        ktoś prędko mi przypomni co się dzieje jak jest zbyt ciepło...
      • lukas.2004 Pytanie do alpepe 10.02.08, 08:46
        A jaką dietę dokładnie miała Twoja córeczka (u nas ryż, kaszka
        kukurydziana, mięso indyka, jabłka ze słoiczka jagody gotowane no i
        gotowana maechewi- ale łukasz nie lubi) w jakim wieku chorowała?

        Z małą oczywiście byłam u lekarza w środę, ale jutro, jeśli nic się
        nie zmieni pójdę chyba jeszcze raz.
        • lukas.2004 Re: Pytanie do alpepe 10.02.08, 08:48
          I jeszcze jedno - jak długo była biegunka, bo u nas jyż przeszło
          tydzień i ciągle testolce sa brzydkie
    • lulla77 Re: mam już dość chorób 09.02.08, 23:06
      współczuję, a mała na pewno złapała zapalenie gardła od starszego i ja bym na
      twoim miejscu skonsultowała się z lekarzem.
      U nas wszyscy złapali jak starsza przyniosła z przedszkola zapalenie gardła,
      młodszy brat i mąż tez przez to przeszli - wszyscy troje po 38-40 st gorączki i
      antybiotyk...
      • shemsi1 moje dzieci wszystkie naraz to miały 10.02.08, 10:08
        2 tyg temu.
        Od razu jak dziecko jest gorace, to czopek zeby sie nie meczyło daje.
        Z jedna córka cudem uniknelismy szpitala. Maja rok, i na siłe nie szło im picia
        wciskac. Ale sie udało na szczescie jakos przetrwac i wyleczyc...
        wiem co przechodzisz, niech maly duzo pije!! Powodzenia!!
    • bj32 Re: mam już dość chorób 10.02.08, 11:01
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=577
    • dorota.konowrocka Re: mam już dość chorób 11.02.08, 10:53
      My jeszcze nie przechodziliśmy biegunek, odpukać, ale z tymi lekami na gorączkę:
      możesz nie tylko dawać Nurofen czy Ibuprom czy co tam, możesz też jak nasze mamy
      smile - okłady na czoło i inne dostępne rozgrzane fragmenty ciała i herbata z lipy
      na poty i w śpiworek. Ja sie przekonałam do starych metod ostatnio, na sobie.
      Miałam gorączkę i nic jej nie zbijało, a ile można tego Nurofenu, wreszcie
      zrobiłam sobie mnóstwo mocnego naparu z lipy, wlazłam do łózka pod trzy kołdry i
      tylko musiałam kilka razy w nocy zmieniać piżamę, bo była kompletnie mokra. Rano
      jak nowy człowiek, tylko nieco osłabiony, ale po śniadanku i nawodnieniu się już
      było lepiej, a wieczorem już zupełnie dobrze. Polecam.

      A swoją drogą moim małym (2 i 4 l) gorączkę zbijam od razu. To znaczy, jak
      widzę, że mu nie przeszkadza, to nie, ale jak robi się rozdrażniony i mu źle, to
      zbijam.

      Dorota
      • lukas.2004 Re: mam już dość chorób 11.02.08, 21:31
        Wiesz, ja raczej przy gorączce rozbieram, niż ubieram. Obawiam się,
        że dodatkowe okrycie może tylko podwyższyć temperaturę ciała. Moja
        mama zbijała mi gorączkę letnią kąpielą ( z dobrym skutkiem), ale ze
        względu na drgawki gorączkowe, które kiedyś miał mój synek, nie
        wolno nam gwałtownie obniżać temperatury (drgawki wywyoływane są
        właśnie przez duże skoki temperatury - w obie strony). Ale dziękuję
        za odzew.
        Na szczęście jest już coraz lepiej, rozszeżyliśmy nieco dietę, ale
        jeszcze długa droga do wyzdrowienia. Atrakcje za to funduje mi
        córeczka, której chyba wychodzą pierwsze ząbki i poprostu RATUNKU!
        Nasz plan dnia diabli wzięli, nie wiem kiedy będzie jadła, kiedy
        spała i jak długo. Wiem tylko, że mój kręgosłup odmawia
        posłuszeństwa smile
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka