Dodaj do ulubionych

Furagin a posiew moczu

10.02.08, 21:47
Mój 4-letni synek ma infekcję układu moczowego. Od miesiąca bierze
furagin. W tym czasie 2 razy brał zinat. Ogólne badanie moczu
wychodzi dobrze: nie ma białka, cukru, czerwonych krwinek, są
nieliczne bakterie i 2-3 leukocyty w pw. Posiewu przed antybiotykiem
niestety nie zrobiliśmysad. Teraz czekamy aż minie 2 tygodnie od
antybiotyku. Synek cały czas bierze furagin , wciąż ma problem z
utrzymaniem moczu, siusia po kilka kropli co chwilę. Lekarz zalecił
podawanie fuaginy dopóki objawy nie ustąpią. Zastanawiam się czy ten
lek będzie miał jakiś wpływ na wynik posiewu. Jak długo można go
podawać i dlaczego synek wciąż ma problem z siusianiem. Bardzo
proszę o odpowiedź eksperta oraz forumowiczki o podzielenie się
doświadczeniem z podobnych przypadków.
Obserwuj wątek
    • minia282 Re: Furagin a posiew moczu 10.02.08, 21:58
      Ja też robię posiew właśnie jutro musze złapac u 14 miesięcznej dziewczynki
      (zawsze sie denerwuję przy tym bardzo).Pytałam lekarza o ten furagin przy
      pobraniu powiedzial ze to nie ma znaczenia zeby podawac (a i tak zapomniałam jej
      dzisiaj dac... niestety).
      Na resztę pytań nie umiem Ci odpowiedziec.
      Pozdrawiam
    • madziulec Re: Furagin a posiew moczu 10.02.08, 21:59
      Przepraszam, ale zadam pytania dodatkowe:
      - dlaczego 2 razy bral zinat??
      - skad wiadomo bylo ze to zakazenie ukladu moczowego skoro nei byl robiony
      posiew moczu?


      Furagin ma wplyw na wynik posiewu, bo jest lekiem bakteriobojczym, ale.. Tak
      naprawde to jest tak, ze np. w przypadku mojego dziecka, ktore bralo furagine
      stale przez bodajze 2 lata to gdy bylo zakazenie to byla e.coli, ktora
      teoretycznie nawet wykazywala duza wraznliwosc na furagine.

      Zrob badania malemu: koniecznie cystografie, ale jesli mowisz, ze posikuje co
      chwilke to ja bym to podstawowych badan dodala badania urodynamiczne. I to jak
      najszybciej.
      • sek_unda Re: Furagin a posiew moczu 11.02.08, 11:44
        Dziękuję za odpowiedzi, co prawda nie rozwiały moich wątpliwości ,
        ale zawsze to już coś.
        Dlaczego brał 2 razy zinat? Zaczęło się od przeziębienia i bardzo
        częstego siusiania. Dostał furagin. Zrobiliśmy ogólne bad. moczu.
        Pojawiła się wysoka gorączka i kaszel - co pediatra zdiagnozowała
        jako grypę i dostał zinat przy utrzymaniu furaginy. Nie mogę
        wyżałować, ż nie uparłam się wtedy na posiew. Po skończeniu zinatu
        (7dni), z siuzianiem trochę się poprawiło, ale za dwa dni objawy
        nasiliły się. Ponieważ przerwa po antybiotyku nie była duża dostał
        zinat jeszcze raz. Tym razem brał go przez 5 dni. Nadal bierze
        furagin, nadal siusia i popuszcza w majteczki nie kontrolując w
        ogóle zwieracza. Ujście cewki moczowej wygląda w porządku, nie ma
        zaczerwienienie, mały nie skarży się na ból czy pieczenie. Przy
        drugim zinacie smarowałam mu ujście cewki neomycyną i oxycortem,
        robiliśmy nasiadówki w naprze rumianku.
        Jestem przestraszona długotrwałością choroby, mały już od miesiąca
        nie chodzi do przedszkola, w ogóle prawie nie wychodzi z domu, a
        jest bardzo ruchliwym i żywym dzieckiem. Poza tym siusianiem nie
        widać po nim żadnej choroby.
        Cstygrafię i badania o których piszesz może zlecić chyba tylko
        urolog? Jest to myśl: udać się do fachowca od ukł. moczowego, do tej
        pory wszystko yło pod kontrolą pediatry...
        • madziulec Re: Furagin a posiew moczu 11.02.08, 11:49
          No to moment!!!
          Skad pomysl, ze jest to zakazeniu ukladu moczowego????
          Nie ma przeslanek.

          Mozliwe, ze jest inna przyczyna - moze psychologiczna. Nie iwem,. a
          moze trzeba zrobic szybciutko badania, pisalam u urodynamicznych, bo
          mozliwe, ze synek ma problemy z pecherzem.


          Prawde mowiac nie ma na co czekac.
          • sek_unda Re: Furagin a posiew moczu 11.02.08, 17:22
            madziulec, co to za badania i gdzie można je zrobić? z tego co wiem
            na wizytę u nefrologa czeka się u nas ok. 2 miesięcy, prywatnego
            specjalisty od dzieci nie ma. Ale jeśli trzeba to pojadę z dzieckiem
            przecież gdzieś dalej...
            Myśl o tym, że to stan zapalny wzięła się stąd, że mały klapnął w
            kałużę kilka dni przed tym jak zczął tak siusiać. Miał też katar.
            Więc pierwsza myśl to była : przeziębił pęcherz. Nigdy wcześniej nie
            zdarzało mu się zmoczyć majteczek, nawet od kiedy przestał używać
            pieluszek budził się na nocne odsiusianie, jeśli była taka
            potrzeba. Noce przesypiał bardzo spokojnie. W naszym domu nie
            wydarzyło się też nic, co mogłoby spowodować jakieś silne przeżycia.
            Ale to już moje a nie synka odczucie. Może faktycznie on zareagował
            w ten sposób na jakiś stres? Teraz zakładam mu pieluszkę, żeby mógł
            w ogóle wyjść z łazienki i mały nie chce nawet spróbować jak to
            będzie bez...
            • sek_unda Re: Furagin a posiew moczu 13.02.08, 22:05
              Od dziś pediatra "zarządziła" podawanie hydroxyzyny... Jestem
              zdruzgotana, dziecko jest wesołe, apetyt ma jak nigdy, badania
              ogólne moczu są w porządku, nic go nie boli...Tylko siusia co
              minutę. Dlaczego nie dostałam skierowania do nefrologa? Dostałam
              tylko obietnicę, że jak środki uspokajające nie pomogą skierowanie
              dostanę za tydzień. Już sama nie wiem co o tym myśleć. Jeśli to
              potrwa kolejny tydzień będę chyba już gotowa choćby i uroki nad
              dzieckiem odczyniać.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka