ehhermiona
24.08.03, 14:02
Wydaje mi się, że taki temat już był, ale niestety nie mogę go znaleźć. Parę
godzin temu mój 5-letni Jędrek połknął 10 groszy. Nie udało mi się
sprowokować wymiotów. Przez jakiś czas twierdził, że czuje go w gardle, ale
po wypiciu dużej ilości wody i zjedzeniu kawałka chleba było lepiej. Nie
kaszle, nie krztusi się, ale jest mocno przestraszony - zresztą zasnął przed
chwilą.
Czy mam czekać, aż pieniążek wyleci w sposób "naturalny", czy jechać do
szpitala? Czy są jakieś sposoby (tzn. coś do jedzenia lub picia), żeby
dziecko szybciej zrobiło kupkę?
Jeśli któraś z Was pamięta, kiedy poruszany był podobny temat, bardzo proszę
o wskazówki! I o uspokojenie mnie albo zmobilizowanie do działania.
Monika