Dodaj do ulubionych

Surowe owoce- nietolerancja

02.09.03, 12:22
Witam
Od dłuzszego czasu walczymy z zielonymi i sluzowatymi kupami synka. Robiac
różne doświadczenia wiem na pewno,że pojawiaja sie po zjedzeniu surowych
owoców, nawet tych ze słoiczków. Reaguje tak samo na soki, nawet mocno
rozcienczone. Natomiast po surowym jabłku nic mu nie jest. Wiem że eliminacja
owoców uchroni go przed takimi stolcami, ale ciekawi mnie czego w tych
owocach nie toleruje ? wcześniej jadł mnóstwo deserów ze słoiczków i było OK.
Po Rota wirusie sie tak porobiło. Jeżeli wiecie co jest takiego w surowych
owocach , to dajcie znak, bo meczy mnie taka niewiedza, pediatra jakos to
bagatelizuje, a wizyta w poradni gastroenterologicznej dopiero za miesiąc.
Martyka
Obserwuj wątek
    • kingus27 Re: Surowe owoce- nietolerancja 02.09.03, 23:54
      Wiesz, jedyne, co mi do głowy przychodzi, to nietolerancja fruktozy. Moje
      dziecko ma nietolerancję laktozy-inny, ale też cukier. I zabij, nie wiem
      dlaczego, ale te nietolerancje cukrów daja o sobie znać po infekcjach
      wirusowych, niekoniecznie dotyczących przewodu pokarmowego. U nas lawinę
      ruszyła ospa wietrzna i strasznie długo trwało, zanim młodego wyprowadziłam na
      prostą (właśnie ze względu na nietypowe, nagłe pojawienie się objawów, pomimo
      jedzenia rzeczy, które były zawsze bezpieczne). Tych nietolerancji w zasadzie
      się nie leczy, trzeba jedynie wiedzieć, co ile danego cukru zawiera i
      eliminować lub ograniczac jego spożycie.
      Może inne mamy wymyślą coś innego?
      Pozdrawiam

      Kinga od Konrada i Olgierda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka