Dodaj do ulubionych

Zaufać lekarzowi?

30.03.08, 14:44
Moja córka ma ponad 14m. i teraz ma katar ok.tygodnia jej się
ciągnie,teraz jest czasem żółtawy(rano)niezawsze.Jutro mam zamiar
iść z nią do lekarza,ale jak sobie pomyśle o antybiotyku który może
mi przepisać,to aż się nie chce iść.Może wy mi coś podpowiecie jak
mam zareagować,czy wogule można to czymś zastąpić.Słyszałam,że
tak...pomóżcie!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • osa551 Re: Zaufać lekarzowi? 30.03.08, 15:15
      A dlaczego od razu zakładasz, że dziecko na katar dostanie antybiotyk? Moje
      antybiotyk dostaje przy utrzymujących sie powyżej 3-4 dni infekcjach bakteryjych
      z ciągłą temperaturą. Zwykle lekarz zostawia receptę mówiąc, żeby wykupić i
      podać jak za 1-2 dni samo się nie poprawi. Jeszcze nigdy nie dostała antybiotyku
      na sam katar.

      Szczerze mówiąc nigdy nie byłam u lekarza z samym katarem.
      • phantomka Re: Zaufać lekarzowi? 30.03.08, 15:21
        Z katarem nie chodzi sie do lekarza. Jezeli nic wiecej sie nie
        dzieje, to nawet jezeli chcesz isc ja osluchac, to raczej rozsadny
        lekarz na katar nic nie przepisze.
      • mirabelka10 autorka 30.03.08, 22:43
        > Szczerze mówiąc nigdy nie byłam u lekarza z samym katarem.
        no właśnie...podobno u małych dzieci to bardzo szybko może przejść
        w coś poważniejszego,ja nie jestem napewno z tych matek co się
        przejmuja byle czym.A po drugie mała ma duże uczulenie.Po trzecie
        wszyscy na około trują mi że mam iść z nią do lekarza,ide ale
        bardziej na to uczulenie,bo nic jej nie przechodzi.
    • 5_monika Re: Zaufać lekarzowi? 30.03.08, 16:13
      najczęściej żółty jest rano bo po nocy wydzielina jest zagęszczona
      • kocianna Re: Zaufać lekarzowi? 30.03.08, 20:47
        Moje dziecko nie dostało antybiotyku, tylko... steryd. Ale to był akurat
        uzasadniony przypadek.
        Wcale nie musi dostać antybiotyku ogólnego, może dostać np. mucofluid na
        rozrzedzenie wydzieliny, albo - gdyby gil był zielony - antybiotyk miejscowy,
        albo w ogóle - zalecenie czyszczenia solą fizjologiczną, inhalacje i maść
        majerankową big_grin
        A nasza pediatra w ogóle uważa, że katar to nie choroba, i poza solą nic na
        niego nie daje. Daje za to kartkę do przedszkola, że dziecko zdrowe i może
        chodzić smile
        • mamciulka-nikulka Re: Zaufać lekarzowi? 30.03.08, 22:47
          A ja ci radzę podyskutować trochę z lekarzem, bo to nie jest tak, że jego słowo
          jest święte. W święta poszłam z synkiem do lekarza, miał gorączkę, kaszel i
          katar - zapalenie gardła. Powiedziałam od razu, że bez antybiotyku, lekarka
          powiedziała, że da mu powalczyć, przepisała Tantum Verde, Mucosolvan i Eurespal.
          Za 2 dni kontrola - zapalenie oskrzeli. Nie było za dobrze, bo synek jest
          alergikiem, ale znowu poprosiłam o nie przepisywanie antybiotyku - dostaliśmy
          lek przeciwwirusowy, robiliśmy inhalacje, oklepywanie i non stop ściągałam
          gluty. Jutro kontrola i zobaczymy, według mnie jest dużo lepiej, katar jeszcze
          się utrzymuje, synek czasem musi odkaszlnąć flegmę, ale antybiotyk raczej nie
          będzie potrzebny. Owszem, na pewno dłużej to trwa, ale nie sieje spustoszenia w
          organizmie jak antybiotyki.
          Mama też musi mieć coś do powiedzenia smile - ja antybiotykom stanowczo mówię NIE.
          • kzet69 Re: Zaufać lekarzowi? 03.04.08, 01:13
            a ja przejawianej powszechnie na forum glupocie mamciulki-nikulki
            mówię nie!!! i po stokroc nie!!! nie ty dziecko jestes od oceniania
            kiedy potrzebny jest antybiotyk a kiedy nie, wiesz dziecko przeżyje
            (choc nie każde) nawet pneumokokowe zapalenie płuc, przed 1945 nie
            było antybiotyków, a były infekcje i dzieci przeżywały (nie
            wszystkie)...
          • przeciwcialo Re: Zaufać lekarzowi? 03.04.08, 09:04
            Jaki to lek p/wirusowy dostalscie? Z czystej ciekawosci pytam bo
            rzeczywiste leki p/wirusowe to tez cięzka artyleria podobnie jak
            antybiotyki.
        • mirabelka10 autorka 30.03.08, 22:55
          ja też uważam,że katar to nie choroba,ale jak już mówiłam wszyscy mi
          gadają nad głową.
          Ale i owszem poprzednim razem też dostała steryd,co też nie jest
          zbyt zdrowe i uważam,że był niepotrzebny.Nie ufam lekarzom,bo
          uważali,że wymyślam dziecku choroby,jak mówiłam,że ma problemy
          neurologiczne...okazało się,że miała.Dzięki za odpowiedzi!
          • mamamamba Re: autorka 31.03.08, 17:27
            moj maly ma od miesiaca katar. na razie nic sie nie dzieje innego, weic nie daje
            sobie absolutnie nic wmowic.
    • limmar Re: Zaufać lekarzowi? 30.03.08, 22:54
      Zapytaj czy to czasem nie antybiotyk, bo nie chcesz, czy nie da się inaczej. Ja
      chodzę sporadycznie i kiedy wypisuje receptę to pytam dokładnie co to za lek,
      jakie powoduje skutki uboczne, że nie lubię leków, że się boję dziecko truć i
      zwykle lekarz zmienia decyzję i mówi, to może spróbujemy inaczej... Też młodsza
      długo ma katar, jeszcze nie byłam z tym u lekarza, zanika i znów się pojawia,
      myślę o wymazie z noska, bo też bywa żółty właśnie po nocy a w dzień taki rzadki
      bezbarwny gilek, ale piszecie, że katar to nie choroba, więc to mnie pociesza
      wink Tylko te uszki, to podobno blisko, więc nie za dobry jest jednak katar...
      • mirabelka10 autorka 31.03.08, 17:44
        Byłam dzisiaj z nią,no i co słysze:steryd zamiast antybiotyku,jak tu
        dziecko leczyć?!...nie jestem lekarzem,ale uważam,że nie tędy
        droga,nie da się innaczej???Dobrze,że w płucach ok.bo już
        myślałam...wiec na razie bede leczyć ja tym co dotychczas...za to na
        uczulenie zyrtekbo ma spore.
    • bj32 Re: Zaufać lekarzowi? 31.03.08, 18:44
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=577
    • kinga127 Re: Zaufać lekarzowi? 03.04.08, 09:46
      Sorry, ale dziwią mnie wypowiedzi Mam, które jak dziecko ma katar ponad 2-3
      tygodnie to nic z tym nie robią bo to tylko katar! Super. Czyli jak wy
      miałybyście katar tak długo to byscie to olały, tak? W ogóle by Wam to nie
      przeszkadzało? Gratuluję wytrzymałosci, bo dla mnie samej katar jest uciążliwy,a
      co dopiero dla dziecka które często samo nie potrafi opróżnić noska. Ja w każdym
      razie gdy katar utrzymuje się powyżej 10 dni i nie pomagają żadne domowe,
      homeopatyczne leki, idę zawsze z dzieckiem do lekarza tym bardziej, że za każdym
      razem katar gęstnieje i staje się zielony. Ostatnio dostaliśmy Atecortin,
      Mucofluid, Eurespal i Sinupret i bardzo pomogło, po 4-7 dniach po katarze
      zostało tylko wspomnienie... A tak co, dzieciak miałby chodzić z zapchanym nosem
      do końca świata chyba, czy co, albo dostać zapalenia oskrzeli? Katar dla mnie
      jest oznaką choroby czy to wirusowej , bakteryjnej czy alergicznej i tyle.
      Trzeba znaleźć jego przyczynę i leczyć, a nie czekać nie wiadomo na co.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka