02.04.08, 15:48
stulejka.tak poeiedziała pani doktor wczoraj na bilansie.kurcze
jestem tym jakoś przerażona,bo wiem,że dla mojego2 latka te
wszystkie metody będą ...okropne i napewno bolesne.słyszałam o
przypadku gdzie dziecko po zabiegu się nie wybudziło.straszne;macie
jakieś dośw.to proszę podzielcie się.ps.odciąganie skórki nie
wchodzi w grę bo synek nie chcę'odpycha mnie z całej siły.
Obserwuj wątek
    • sara-marta Re: stulejka 03.04.08, 07:13
      S próboj podczas kąpieli, wtedy skurka namoknie i delikatnie próbuj
      ja odciagac,milimetr,pół-zawsze cos.Jeśli narazie nic sie niedzieje
      tzn:niepuchnie,nieropieje,nieboli dziecka,to próbuj odciagac.Ajesli
      juz jest stan zapalny,to trzeba sie skataktowac z DR.Andrologiem
      (chirurg od stulejeki itp.)Mój synek miał 4latka,jak operowali mu
      stulejke,miał juz stan zapalny wiec niebyło naco czekac.Tylko po
      operacji trzeba cały czs ściągas skore,bo bedzie sie
      przyklejac.Teraz jest wszystko OK.Operacja to jest juz
      ostatecznosc,ale niemartw sie jesli trzeba bedzie ja zrobic,u nas na
      osiedlu to co drógi chłopczyk po operacj,i teras wszystkie matki
      chwala ze jest dobrze.Trzymam kciuki wszystko bedzie dobrzesmile))
      • aga19773 Re: stulejka 03.04.08, 10:49
        Ja też na bilansie 2latka dowiedziałam się że synek ma stulejkę i
        dostałam skierowanie do chirurga. Lekarz zobaczył małego i zapisał
        maść sterydową. Powiedział aby po kąpieli delikatnie ściągać i
        smarować na samym czubku. Operacja to ostateczność! Pozdr
        • nikaooo Re: stulejka 03.04.08, 11:20
          wiem te maście są skuteczne ,tylko,że mój synek ma tak zwężoną ''tą
          koncówke" że niewiem czy w tym przypadku to wogóle podziała.lekarz
          też tak twirdzi,ten zabieg polega na nacięciu,tak
          /???
    • ata19792 Re: stulejka 03.04.08, 11:31
      W przypadku mojego synka lekarz też powiedział że ma stulejkę i , że
      najlepiej jest to załatwić za jednym razem zabiegiem. Faktem jest że
      syn miał 5 miesięcy. Poniewaz jestem przeciwnikiem takiego
      ingerowania zdecydowałam, że sama z mezem powoli postaramy sie, przy
      jak najmniejszym bolu, rozwiązać problem. Każdego dnia w trakcie
      kąpieli delikatnie ściagał mu mąż skorke. Dzisiaj nie mamy już
      problemusmile proponuję abyś spróbowała sama i najwyzej póxniej
      myślala o bardziej drastycznych metodach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka