joannka5 04.04.08, 21:59 witam mam takie pytanie mała ma 20 miesięcy i mam wrażenie że często oddycha buzią a nie noskiem jakby nosek miała zatkany, czy ktoś ma coś podobnego. Dodam że nie jest chora, żadnego kataru czy coś w ten deseń Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
r0sie Re: oddycha buzią 04.04.08, 22:06 dzieci oddychajace buzia czesto maja przerosniety 3 migdal, ale nie wiem czy w tym wieku mozna juz to stwierdzic, chyba jednak jeszcze na to za wczesnie, ale warto przy okazji zapytac lekarza pediatre, moze cos zasugeruje Odpowiedz Link Zgłoś
joannka5 Re: oddycha buzią 04.04.08, 23:05 rOsie tak z innej beczki jesteś niesamowita tysiące uścisków dla Twoich cudownych córeczek Odpowiedz Link Zgłoś
aganij Re: oddycha buzią 05.04.08, 00:00 Może mieć przerośnięty trzeci migdał i na pewno można stwierdzić ponieważ syn znajomych miał jako dwulatek usuwany. Odpowiedz Link Zgłoś
manna_poranna Re: oddycha buzią 05.04.08, 18:13 to może być przerośnięty 3 migdał, u nas (18msc) był przez jakiś czas przerośnięty, a teraz juz wrócił do normy ) Laryngolog powiedział nam że to się zmienia często, nie należy usuwać min do 3 rż bo i tak odrasta Odpowiedz Link Zgłoś
joannka5 Re: oddycha buzią 06.04.08, 10:05 dziękuję za podpowiedzi, czy laryngolog na podstawie podstawowego badania typu zajrzenia do buzi to stwierdził, bo ostatnio coś znajoma napomknęła o tomografii--brr nie mam zamiaru robic nic groźnego się nie dzieje, może znajdziemy dobrego laryngologa i wystarczy Odpowiedz Link Zgłoś
tijgertje Re: oddycha buzią 06.04.08, 10:55 Moj syn mial przerosniety trzeci migdal, mial usuniety wlasnie w wieku 20 miesiecy. Chrapal niemilosiernie, mial sapke, obawiaam sie bezdechow, wiec usunelismy. W szpitalu byl raptem 2,5 godziny (zabieg w narkozie), poszlo jak z platka, problemu przeszly jak reka odjal, a co najlepsze, moj niejadek nagle zaczal pochlanial straszne ilosci jedzenia. Rok temu (3lata i 2 miesiace) mial znowu usuniete migdaly, trzeci odrosl, a i boczne byly paskudne. Teraz poszlo nieco gorzej, bo gardlo go bolalo i przez 2 dni malo co jadl, ale zaraz potem znowu chcial jechac do szpitala JAk rozwazam plusy i minusy tego zabiegu, to nawet, gdyby migdal mu co roku odrastal, to co roku bez zastanowienia zgodzilabym sie na jego usuwanie. Pierwszy raz mlody nie dal sobie zajrzec do gardla, wiec lekarz wsadzil mu palucha i tak wychul migdala. Obaj sie darli, mlody, bo nie zyczyl sobie obcych paluchow w buzi, a laryngolog, bo poznal zabki mojego urwisa Rok temu kekarz ocenil migdaly zagladajac do buzi. Odpowiedz Link Zgłoś