Dodaj do ulubionych

Wzdęcia u niemowlaka

05.05.08, 10:27
Moja córnia ma 7 tygodni, od dwóch pojawił sie ból brzucha, nie jest
to raczej kolka, bo ten ból trwa praktycznie cały dzień z
kilkunastominutowymi przerwami- mała pręży się, podkurcza nóżki,
popłakuje, czasem głosno krzyczy. Ból często budzi ją w nocy i wtedy
cięzko ja ponownie uśpic. Czy wasze dzieci też tak miały?
Obserwuj wątek
    • gazdzinka1 Re: Wzdęcia u niemowlaka 05.05.08, 21:47
      No to chyba kolka. Tak się objawia. Jeśli karmisz piersią to pij kminek. Ja
      piłam przy dwójce dzieci. Dwie lyżeczki sproszkowanego kminku zalewalam 0,5
      wrzątku i piłam w ciagu dnia. Pomagało. Jak ty nie karmisz dawaj małej do picia
      ale bardziej rozrzedzony. Kminek jest lepszy od koperku.
    • wanda589 Re: Wzdęcia u niemowlaka 12.05.08, 14:30
      Witaj, nie martw się na zapas. Wiem jakie to ciężkie, bo mój synek miał to samo.
      Może pomóc odciąganie pierwszej partii mleka tak żeby dzidzia jadła mało laktozy
      (najwięcej jest jej w tym wodnistym "początkowym" mleku, w miarę karmienia coraz
      mniej" jeśli karmisz butelką może zanim lekarz wciśnie Ci teorię o alergiach
      wszelkiego typu spróbuj mleka bez laktozy lub z obniżoną zawartością.
      Najważniejsze to nie dać się panice, co ja zrobiłam, i przestałam karmić
      piersią. Potem okazało się że zupełnie niepotrzebnie. Ale synka bolał brzuszek
      tak, że praktycznie nie spał. Najlepiej byłoby pogadać z ludzkim lekarzem, ale o
      to niestety trudno. Bądź silna. Jeśli to laktoza jest winna, to nie jest taki
      duży problem. A na kolkę to nie wygląda.
    • felka-2004 Re: Wzdęcia u niemowlaka 14.05.08, 20:00
      Dziecku mojej szwagierce lekarz zalecił espumistan w kropelkach,
      pomógłsmile
    • arnika15 Re: Wzdęcia u niemowlaka 14.05.08, 21:25
      Moja córeczka też miewała podobne problemy,ale o mniejszym natężeniu
      (w nocy ngdy nie płakała z tego powodu). Zwykle prężyła się i
      płakała przy jedzeniu, wtedy burczało jej w brzuszku, oddawała gazy.
      Z czasem to minęło. Podawałam Grippe Water, czasami espumisan. Przez
      pewien czas również Debridat (na receptę) i po nim chyba była
      największa poprawa. Oprócz tego lekarz doradzał częste układanie na
      brzuszku i podkulanie nóżek (jak żabka) - taka pozycja ułatwia
      wydalanie gazów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka