06.05.08, 08:50
prosz eporadcie coś , bo już mi opadają ręce. 7 miesiecy temu moja
3,5 latka przeszła krztusiec, zapalenie płuc, złapała w świeta
bożego Narodzenia rotawirusa. Po krztuścu miała kaszlać do pół roku.
Minęło pół roku i nadal kaszla, nie jest nic lepiej. Laryngolog
badała w porządku, alergii nie ma, bo byliśmy u alergologa, dostała
natomiast od pani alergolog leki, debridat, , fliksotide do wziewów
i syrop przeciwkazlowy LEVOpront i nic nadal kaszla, co jej podawać,
moz einny skuteczny syrop, jakie badania jeszcze robić,
prześwietlenie płuc też nic nie wykazało. Prosze , bo jestem już
załamamna
Obserwuj wątek
    • maretta111 Re: kaszel 06.05.08, 08:54
      dodam, ze w nocy męczy ja suchy kaszel
      • 5_monika Re: kaszel 06.05.08, 19:08
        popularna nie będę
        postawiłabym 2 bańki na plecy a na noc lek homeopatyczny
      • 5_monika Re: kaszel 07.05.08, 08:51
        jest wiele leków, róznie też kaszel się objawia, najlepiej opisz go
        dokładnie tu
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
        leki są bez recepty, spróbować zawsze warto, a o bańkach było już
        wielę pochwalnych wątków m.in. na edziecko
        pzdr
        • molla7 Re: kaszel 09.05.08, 11:07
          5_monika napisała:

          > jest wiele leków, róznie też kaszel się objawia, najlepiej opisz
          go
          > dokładnie tu
          > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
          > leki są bez recepty, spróbować zawsze warto, a o bańkach było już
          > wielę pochwalnych wątków m.in. na edziecko

          Monika, nie polecaj homeo w ten sposób. Będą wąty, że miało pomóc i
          nie pomogło.
          Ja radzę tak: marsz zapisać się do dobrego homeopaty!
          • 5_monika Re: kaszel 09.05.08, 11:16
            a tych dobrych homeo na palcach można policzyć, a z dostępnością też
            krucho.Cena wizyty też dla wielu osób zaporowa (szczególnie
            pierwszej).
            • molla7 Re: kaszel 09.05.08, 12:51
              a w trosce o dobre imię tej metody nie odwalajmy fuszerki albo
              niedźwiedziej przysługi
    • dziubek10 Re: kaszel 06.05.08, 21:36
      Powiem ci tak,zrób wymaz z nosa i gardla,moja corcia chorowala,caly
      czas zap oskrzeli i inne przy tym paskudztwa i okazalo sie ze ma
      pneumokoka w gardle i gronkowca,wiec zrob te wymazy zeby wykluczyc
      jakies swinstwo.Pozdrawiam i zycze zdrowka
      • 1alicja580 Re: kaszel 06.05.08, 22:46
        A spróbuj syrop z cebuli, może śmieszne ale u mnie pomogło
        • maretta111 Re: kaszel 07.05.08, 08:19
          może głupie pytanie, ale czy leki homeopatyczne wykupuje sie na
          receptę?a moze macie nazwę takiego syropu do kaszlu
          • ann99 Re: kaszel 08.05.08, 21:42
            Ja mam podobny problem, tylko,że u mnie to po infekcji zatok i
            dopiero tydzień od infekcji a kaszel ma od 4 dni i tylko w nocy...ja
            na razie daję sinecod na noc i zastanawiam się czy jutro nie iśc do
            pediatry jeszcze raz...
            • maretta111 Re: kaszel 09.05.08, 21:33
              dziękuję za cenne rady, wykonczona kuz jestem. alergolog z nami
              porzegnała sie, bo nic nie wiedzi, teraz idziemy do immunolga i
              gastrologa i szuakmy dalej, wymaz corci wyszegł negatywny, nic nie
              ma, czekamy na wynik synka
              • maretta111 Re: kaszel 12.05.08, 09:38
                ja już nie wiem co robić, kaszel męczy i jedno i drugie dziecko,
                zwłaszcza córeczkę, jakie jeszcze mogą byc przyczyny kaszlu?
    • maretta111 Re: kaszel 14.05.08, 14:37
      proszę doradźcie
      • maretta111 Re: kaszel 14.05.08, 17:47
        jw
        • mamadacja Re: kaszel 14.05.08, 21:27
          Zbadaj kał na pasożyty - ponoć mogą dawać takie objawy. Więcej na ten temat na
          forum alergie. Sama jestem właśnie w trakcie badań, ale u nas kaszel jest tylko
          po obudzeniu przez godzinę w dniach "zdrowych" aż do zapaleń oskrzeli- wtedy
          24h/d w dniach chorychsad I tak od ponad pół rokusad Bańki stawiam, cebule,
          aronie, czarne bzy, czosnki, tymianki i lukrecje przeszłam - nic nie pomogłosad
          Antybiotyki też zresztą niesad
    • sonniva Mój synek też ciągle kaszle 16.05.08, 09:20
      gardło czyste, osłuchowo ok...
      Wyjechałam na tydzień "na powietrze" jak reką odjął,
      wróciliśmy do Krakowa znowu kaszel!
      • maretta111 Re: Mój synek też ciągle kaszle 16.05.08, 22:57
        boję sie, z ecoś może w domu jest, niewidoczne, a szkoodliwe izeby
        jeszcze kaszlały w dzień czasami, a to noc w noc, nie pamietam
        takiej nocy, pediatra jak tylko poprosż eto daje skierowania, ale ja
        z zawodu nie jestem lekarzem i trudno sie domyślać co to może byc,
        było podejrzenie rekluksu, ale od alergologa dostały drogie lekii
        nic nie pomogły, wynik z pasozytów odbieram po niedzieli, najpierw
        córcia póżniej zrobię synkowi, on trochę łagodniej znosi kaszel, ale
        i jest starszy prawie 2 lata, pozdrawiam cieplutko i dizękue, za
        wszelkie sugestie co można zrobić
    • piotrs Re: kaszel 17.05.08, 02:11
      Po pierwsze postaraj się wykluczyć alergie, albo poprzez testy (drogie) , albo
      przez, powiedzmy, tygodniowe stosowanie dobrze działąjącego preparatu
      (specjalnie nie zaszkodzi, a może pokazać przyczynę). W następnej kolejności
      podejrzewałbym gronkowce. Na koniec - trzeci migdał. Jak nic z tego nie pomoże,
      zawsze możesz stosować homeopatię - co prawda to na pewno nie pomoże, ale
      będziesz się lepiej czuła robiąc coś dla dziecka.
      • maretta111 Re: kaszel 17.05.08, 06:16
        Ależ noc dziś mieliśmy do 4-ej mała kaszlala, synek mniej,
        aplikowaliśmy tylko borodual we wziewie. Nie chodzi już o nas i nie
        przespane nocki, ale o dzieci, to przeciez męczarnia. Jużnie wiemy
        co robic, podaliśmy i sinecod przeciwkaszlowy i nic. Złożyłam
        wnioski do sanatorium na początku stycznia i dzieci mimo. ze po
        kilku pobytach w szpitalu, bo zapalenie płuc, krztuśce, to mamy
        czekac do ostatniego kwartału tego roku, kiedy to na dworze będzie
        strasznie, dzieci chre i nawet z budynku strach będzie wyjść. a
        wąłśnie apropo krztuśca czy można drugi raz zachorować, dziekuję za
        pomoc, ale naprawdę męczarnie moje maluchy przeżywają, a ja już nie
        mam pomysłu co to może być. Pozdrawiam
        Ps. robiliśmy juz wymaz z gardła, wiec moze juz wyszedłby
        gronkowieca tak nic nie wyszlo, oprócz fiziologicznej bakterii,
        chyba że trzeba inne badania(jeśli tak to jakie), laryngolog ich
        badała, migdały itp i też laryngologiczniew porządku, wiec ciagle
        szukam, ale jużnie mam pomysłu co to może być. Dziękuję za wszelki
        porady. Pozdrawiam
        • zelmerka1 Re: kaszel 17.05.08, 07:40
          a czy miały robione prześwietlenie płuc, mo mały jak tak zaczyna
          kaszlec to zaraz spada mu na płuca i niestety bez antybiotyku mimo
          leków wziewnych nic nie przechodzi, dopiero antybiotyk powoduje
          poprawę i niweluje kaszel aczkolwiek w naszym przypadku na krótko bo
          to już 3 zapalenie płuc od października 2007 r. również szukam
          innych przyczyn tych chorób bo lekarze rozkładają ręce, tylko mój 4
          latek jest akurat allergikiem z podejrzeniem astmy oskrzelowej wiec
          każdą infekcję ciężko przechodzi. Ale spróbujcie wykluczyć zapalenie
          płuc bo one teraz takie zdradliwe, bez goraczki , dziecko pogodne,
          bawi sie , szaleje, dobrze je i tylko kaszel je mączy a tu pach
          okazuje sie że to znowu zapalenie pluc. życzę zdrówka
          • maretta111 Re: kaszel 17.05.08, 19:18
            Dziękuję, zapiszę sie po niedzieli do pulmunologa, tam dzieci
            chodziły po szpitalu, wiec myślę, że nas przyjmą już bez
            skierowania, a jesli nie to ze wstydym pójdę do pediatry po
            skierowanie(już tyle brałam skierowań, że wydaje mi sie, ze juz
            krzywo na mnie patrzy), lae co tam jestem matką , która strasznie
            martwi sie o swoje dziecko.
            • bach28 Re: kaszel 18.05.08, 20:13
              a miały badaną chlamydie pneumonie???
              mi lekarz kazał zrobic wymaz z gardła w tym kierunku
              pzdr i zdrówka dla dzieciaczków zycze
              ps
              nie przemuj sie pediatrą i walcz o skierowania bo to przeciez dla
              zdrowia Twoich dzieci
              • maretta111 do bach28 19.05.08, 13:45
                czy ogólne badanie wymazu z gardła mogłoby wykazać chlamydję,
                pasożytów nie mają bo dziś odebrałam wynik, a może po raz drugi
                ksztusiec
                • maretta111 Re: do bach28 20.05.08, 22:30
                  czy ogólne badanie wymazu z gardła mogłoby wykazać chlamydję,
                  pasożytów nie mają bo dziś odebrałam wynik, a może po raz drugi
                  ksztusiec


                  ponawiam pytanie
    • maretta111 Re: kaszel 23.05.08, 21:09
      Dziś bylismy u immunologa dzieci dostały skierowanie do szpitala,
      lekarz stwierdziła,że tak w nieskonczoność można szukać i szukać
      przyczynę tych nocnych kaszli. W szpitalu porobią badania i wtedy
      wyjdzie co im jest, proszę tylko Boga by to nie bylo nic groźnego.
      Pozdrawiam Was ciepło i życzę dzieciakom duzo zdrówka. I znowu
      szpital...
      • zelmerka1 Re: kaszel 24.05.08, 14:12
        maretta111 daj znać co tam stwierdzili w szpitalu, moj mały tez sie
        ciągle boryka z tym kaszlem. Trzymam kciuki, głowa do góry bedzie
        dobrze - pozdrawiam i wracajcie szybciutko do domu
        • maretta111 Re: kaszel 27.05.08, 19:32
          dzis wyznaczyli nam termin do szpitala na 26 czerwca i nie wiem czy
          śmaić sie czy plakać, ale co ich obchodzi, ż edzieci męcza sie w
          nocy, odezwę sie napewno
          • b.bujak Re: kaszel 27.05.08, 20:15
            moj syn też ma ataki nocnego kaszlu - pomaga mu clemastin
            (przeciwhistaminowy) i acodin (przeciwkaszlowy);
            ostatnio mimo podanych lekow kaszel nadal męczyl dziecko, wiec
            podałam mu jeszcze syropy z wyciągami roslinnymi - najpierw rubital,
            ktory tez w tej sytuacji okazal się za słaby.... i w desperacji
            sięgnelam po herbapect - i to byl strzal w dziesiątkę - naprawde
            łagodzi synowi ataki kaszlu - tylko.... herbapect jest dla
            dorosłych, na bazie alkoholu - mimo to podałam go parę razy synowi
            (ma 3 lata) - w czwartek idziemy do alergologa-laryngologa - mam
            nadzieję, że coś się wyjasni

            trzymajcie się!
            • regol Re: kaszel 02.06.08, 12:30
              Cześć,

              Moja córka w ubiegłym roku też miała ciągle suchy kaszel nocny. Po długich
              poszukiwaniach okazało się że miała dwie bakterie: mykoplazmę i chlamydię.
              Odkrył je alergolog zlecając odpowiednie badanie krwi.
              Pediatrzy takich badań nie robią, bo kontrakt NFZ tego nie refunduje.
              Kuracja była długa, ale skuteczna.

              Pozdrawiam,
              rm
              • maretta111 sonda 03.06.08, 13:45
                dzieci ida do szpitala 26 czerwca i będą miały jakąłs sondę
                zakładana, nie wyobrażam sobie, że one sobie dadzą włożyć do nosa
                jakąłaś sondę, nawet mamy sie zgłosić od razu na odział, bo jak sie
                nie uda włożenie, to nic z tego, może ktoś coś podobnego przeszedł w
                szpitalu proszę o opinie.
                • maretta111 szpital 27.06.08, 04:53
                  Moje dzieci są w szpitalu, mają robioną pehametrię, już dziś od 5
                  nic nie piją, bo inne badania, jak coś tylko bede wiedziała to
                  napiszę , bo wiem, że są mamy, które maja podobny problem,
                  pozdrawiam i trzymajcie kciuki. Synek pobyt lepiej znosi, a córcia
                  strasznie, tylko na ręce, nie może jeść , bo rurka przeszkadza w
                  nosku, placze, że boli, jest strasznie, ale przecież to dla ich
                  dobra, dla mnie ten widok też przeraża, one z tymi rurkami,
                  aparaciki w pleczaczku na plecach, ale przeciez musimy wkońcu coś
                  stwierdzić, co za przyczyna nocnego kaszlu, pozdrwaiam i dziękuję za
                  wszelkie porady i pomoc,podtrzymanie na duchu
                  • maretta111 dziekuję 02.07.08, 19:31
                    W szpitalu przeprowadzono dzieciom 24-godzinne monitorowanie pH
                    śródprzełykowe, które u córki nie, ale u synka potwierdziło obecność
                    kwaśnego refluksu żołądkowo-przełykowego z wyrazną przewagą w
                    okresie nocnym, w pozycji leżącej. Jednoczesnie z przeprowadzonej
                    diagnosttyki nie ma kryteriów do rozpoznania astmy oskrzelowej u
                    dzieci, wyniki podstawowych badan w normie. Wykluczono
                    mukowiscydozę, pobrano im krew na badanie w kierunku mycoplazma
                    pneumonie i Chlamydia pneumoniae- wyniki też prawidłowe. W zwiazku z
                    tym synek dostał leki, a córcia ma wskazanie do leczenia
                    klimatycznego, a dobrze sie składa, bo na dwa tygodnie jedziemy na
                    wczasy nad morze,a od razu na 3 tygodnie do sanatorium mamy
                    skierownie też nad morze, tylko zmienimy województwo. Liczę wiec na
                    to , że 5-tygodniowy pobyt nad morzem pomoże dzieciom , bo ten rok
                    nalezał do upiornych,dzieci ciagle chore, szukanie przyczyny kaszlu
                    nocnego trwało tyle miesięcy, uspokajali nas na chwilę ,mówiąc ,że
                    to po chorobie normalne, że kaszlaja, ze po krztuścu mogą i do dwóch
                    lat kaszlać, a dziecko mi odkąd dostało leki, przesypia noce bez
                    kaszlu, bez poklepywania itp. było strasznie. Z tego miejsca chce
                    wam serdecznie podziekować, za porady wsparcie, może zamęczałam, ale
                    już byłam zdesperowana,dziękuję pozdrawim,a swoim i waszym
                    dzieciaczkom życzę dużo zdrówka i udanych wakacji.
                    Ps. Jakby mało było nam smutków, to dowiedzieliśmy sie na oddziale,
                    że synek znów musi iść na operację, teraz ma 5i pół roku, a jak miał
                    rok i 8-cy to miał robioną operacje sprowadzenia jąderka do moszny
                    (wnętrostwo). Okazało sie, że się cofnęło znów i trzeba zrobić drugi
                    raz, a miało być już dobrze, chodziliśmy na wszystkie wizyty, ale o
                    tym drugi watek. Pozdrawiam ciepło i jeszcze raz dziękuję.
                    • mamaalana1 Re: dziekuję 03.07.08, 12:26
                      Cieszę się, że sprawa została wyjaśniona.
                      W takim razie życzę dalszego zdrówka.
                      Pozdrawiam
                      Asia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka