Dziewczyny....moj synek(3 latka) dzis zaczął od rana
wymiotować...Wezmie łyk zwykłej wody czy nawet herbatki i zaraz
wymiotuje...Byłam u lekarza i stwierdził ze jesli dziecko nic nie
bedzie piło to nalezy jechac do szpitala..Lekarz narazie nie moze
nic stwierdzic czy to wirus...Bradzo sie boje...bo bym chciala
uniknąc akurat tego...ale jak trzeba będzie to niestety...Powiedzcie
mi prosze czy jest jakis preparat hamujący wymioty...Teraz moj
maluszek spi..ale zamierzam mu podac Orsalit...moze to cos
pomoze...

))...narazie nie gorączkuje a kupki są ok...