mama_kajetana
10.10.03, 23:01
Witam,
od dwóch dni mój synek ma zaczerwieniony napletek. Od jakiegoś miesiąca
Kajtek, w zasadzie przy każdym przewijaniu, dotykał siusiaka i myślę, że
podczas tego "majstrowania" chyba się zainfekował. Sam się teraz nie dotyka,
a gdy ja próbowałam to był niezadowolony (ale nie płakał). Powiedzcie czy są
jakieś domowe sposoby radzenia sobie w takiej sytuacji, czy powinnam iść do
lekarza? Może wystarczą przymoczki albo okłady? A może jakaś maść?
pozdrawiam
mama Kajetana