iwonag25
14.10.08, 20:46
Na niedzielę moja córka ma wyznaczony termin zabiegu usunięcia
trzeciego migdałka. Tak strasznie się boję, chciałabym mieć już to
za sobą, a mała dziś zaczęła kaszleć. Kaszel jest suchy i dość
męczący. Jak myślicie, czy to dyskwalifikuje córkę z zabiegu? Nie
wiem czy przesuwać zabieg czy faktycznie w niedzielę stawić się do
szpitala i niech lekarz oceni czy usuwają czy nie. Nie chce też z
nią iść do przychodni, zeby faktycznie nie zalapała czegoś
poważniejszego. Podałam jej berodual więc mam nadzieję że to wyciszy
ten kaszel. Ale czy w takim wypadku będzie miala ten zabieg. Oh,
głowa mi pęka od tego wszystkiego.