Dodaj do ulubionych

Nacięcie błony bębenkowej

24.10.08, 22:54
Czy Wasze dzieci przechodziły taki zabieg, jsli tak to jak on wygląda, czy jest pod ogólnym znieczuleniem, jak długo po takim zabiegu przebywa sie w szpitalu i czy jest bolesne po jego wykonaniu?
Moj 3 letni synek od wrzesnia poszedł do przedszkola a juz wczesniej miewal klopoty z uszami, a teraz to juz non stop katar, który konczy sie zapaleniem ucha. Dzis bylismy na kolejnej kontroli (2 tyg. ma juz katar i kaszel) i lekarz (pediatra, laryngolog) stwierdzil ze w jednym uchu pojawil sie plyn, drugiego ucha nie widzi bo zawoskowane i w poniedz. przeplucze i zbada (teraz musze zakraplac). Powiedzial tez ze byc moze trzeba bedzie zrobic nacięcie w szpitalu.
Jeśli Wasze dzieciaczki mialy cos takiego robione to proszę o odpowiedzi.
Pozdrawiam
Nina
Obserwuj wątek
    • agusiaer2008 Re: Nacięcie błony bębenkowej 25.10.08, 20:51
      Śpieszę z odpowiedzią.Identyczną sytuację przerabiałam.skończyło się na
      założeniu w uszach drenów.Jest to zabieg przeprowadzany z znieczuleniu,nie
      boli,dziecko nie odczuwa żadnego dyskomfortu po zabiegu.Dreny pomagają oczyścić
      uszka.Trzyma się je w uszkach w zależności od tego jak się oczyszcza uszko
      średnio 3,4 miesiące ale może być i rok(tak było w przypadku mojej córki)A ile
      lat ma Twoje dziecko?W szpitalu przebywa się góra 3 dni ale to reż od szpitala
      zależy i tego jak dziecko zareaguje na znieczulenie.Jak masz jakieś pytania
      napisz na maila gazetowego.
    • osmanthus Re: Nacięcie błony bębenkowej 26.10.08, 04:53
      Obrazki na temat
      images.google.com.au/images?um=1&hl=en&q=ear+grommets&btnG=Search+Images
      Tekst (angielski)
      www.mydr.com.au/default.asp?article=3205
      Te dreny (angielskie "grommets") sa mniej wiecej wielkosci lebka od
      zapalki.
      Dzieci z zalozonymi drenami moga spokojnie chodzic na basen
      (wskazane zatkanie uszu koreczkami).
    • mynia0 Re: Nacięcie błony bębenkowej 26.10.08, 21:45
      drenaż to co innego niz paracenteza .

      moja córka przechodziła paracentezę / czyli nacięcie błon
      bębenkowych/ przy okazji usuwania 3 migdała, zabieg bez powikłań,
      płyn odsączony, błony zarosły sie po tygodniu. znieczulenie ogólne.
      • agusiaer2008 Re: Nacięcie błony bębenkowej 27.10.08, 08:00
        Owszem coś innego ale często lekarze robią drenaż przy częstych zapaleniach
        ucha.A jakie u Ciebie były wskazania do nacięcia błony Myniu?
        • szalicja Re: Nacięcie błony bębenkowej 27.10.08, 09:10
          U nas też paracenteza, dziecko było pod narkozą. Cały zabieg trwał
          krótko a mlody w godzinkę po wybudzeniu już biegał po korytażu wink
          Wskazaniem do takiego zabiegu u nas było wysiękowe zapalenie ucha
          środkowego.
        • mynia0 Re: Nacięcie błony bębenkowej 27.10.08, 13:11
          wskazaniem było zaleganie płyu w uszach, a wszystko przez przewlekłe
          wysiękowe obustronne zapalenie uszu. lekarze stwierdzili, że jak
          juz ciachają migdał nr 3 i przycinają pozostałe, to warto zrobic
          paracentezę, żeby stan uszu szybciej wrócil do normy. dziecko mi
          głuchło na potęgę. po zabiegu poprawa natychmiastowa. od zabiegu /10
          miesięcy/ mieliśmy 2 zapalenia uszu, wysiękowe ale nie przewlekłe,
          więc wzkazań do drenażu nie ma.
          • mynia0 Re: Nacięcie błony bębenkowej 27.10.08, 13:12
            wskazań smile
      • ninasl Re: Nacięcie błony bębenkowej 27.10.08, 14:07
        Jesli juz mowa o wycięciu 3 mogdałka, to jak wyglada ten zabieg
        (chodzi głownie o znieczulenie)i jego rekonwalescencja?
    • ninasl Re: Nacięcie błony bębenkowej 27.10.08, 14:06
      Witam
      Dziekuje za odpowiedz. Mój synek w sierpniu skonczył 3 latka. O 15
      idziemy do lekarza i zobaczymy co powie dziś, brrrr..
      Pozdrawiam
      Nina
      • mynia0 Re: Nacięcie błony bębenkowej 27.10.08, 20:21
        mam nadzieję, że masz dobre wieści wink

        adenotomia nie jest jakimś strasznym zabiegiem, no ale jak każdy z
        narkozą jest jakimś tam ryzykiem obarczony. sad moja córka zniosła
        zabieg bardzo źle, ale była wyjątkiem, inne dzieci jeszcze w ten sam
        dzień latały po szpitalu. wiele zalezy od szpitala, ja na przykład
        moglam wejśc z dzieckiem na blok operacyjny, ale do pewnego momentu,
        dalej była scena, której nie zapomnę nigdy sad po zabiegu
        nieprzyjemne sa wymioty krwią, migdały są mocno ukrwione. zmienia
        się też dziecku głos, to efekt intubacji. ale potem wszystko szybko
        wraca do normy i jest ok. my robiliśmy zabieg jak córka miała
        niecałe 3, 5 roku. mieliśmy bezwzględne wskazania - niedosłuch i
        bezdechy w nocy. po zabiegu - mimo innych problemów - dziecko
        zmieniło się nie do poznania, zaczęło słyszeć, uspokoiło się,
        normalnie śpi, jest wypoczęte, mniej nerwowe.
        • ninasl Re: Nacięcie błony bębenkowej 27.10.08, 21:42
          Bylismy u lekarza no poprawy nie ma (no ale czego w sumie mozna sie spodziewac od piątku), dalej zalecił actitrin i polecił od dzis stosowac OTOVENT (takie baloniki do dmuchania nosem).
          Czy Wasze dzieci tez cos takiego stosowały i czy to pomogło? (ma to wytwarzac odpowiednie cisnienie w uchu). W piątek ponownie idziemy na kotrolę, lekarz mowil o badaniu słuchu ze trzeba zrobić.
          • agusiaer2008 Re: Nacięcie błony bębenkowej 27.10.08, 21:56
            Te baloniki stosował syn mojej szwagierki.Dość długo je stosował i mała poprawa
            prawie żadna aż wkońcu wycięli dziecku trzeci migdałek i założyli dreny i
            dziecko od razu poprawa-zaczęło słyszeć,przestał w nocy chrapać,nadgonił z
            mowa(miał niedosłuch więc i z mową było gorzej) i mniej infekcji,raz zapalenie
            ucha(a wcześniej bardzo częste infekcje uszu)Życzę powodzenia.I zdrówka przede
            wszystkim

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka