Dodaj do ulubionych

ospa-jaka szansa na zarazenie się

05.11.08, 12:15
moja kasia miała kontakt z kuzynką dzień przed i w w dniu, w którym wyskoczyły
kuzynce plamki ospowe (akurat była u nas na weekendsmile) ; jaka jest szansa ze
też bedzie chora ? podobno małe dzieci są bardziej odporne na ospę , kasia za
miesiąc kończy 2 latka i zastanawiamy się czy beda urodzinki czy izolatka smile
Obserwuj wątek
    • lilka69 Re: ospa-jaka szansa na zarazenie się 05.11.08, 12:20
      male dzieci wcale nie sa bardziej odporne. jest niestety bardzo duza szansa, ze
      sie zarazi ale tez mozesz miec mila niespodzianke. i u nas wlasnie byla taka
      mila niespodzianka mimo, iz bylam przkonanan, ze dziecko w podobnej sytuacji
      zarazi sie.
    • loola_kr Re: ospa-jaka szansa na zarazenie się 05.11.08, 13:07
      No jest duża szansa... najpóźniej do 3 tygodni się dowiesz...
      ale za miesiąc jak będzie miała kropki to już nie powinna zarażać więc impreza
      może być wink
      • 5_monika Re: ospa-jaka szansa na zarazenie się 05.11.08, 14:29
        szanse zarażenia są duże.
        Najczęściej (może być różnie) objawy u zarażonej osoby od daty
        kontaktu z chorym to tydzień.
    • rybalon1 Re: ospa-jaka szansa na zarazenie się 05.11.08, 14:42
      szanse sa bardzo duże ale pocieszę cię mój syn (4 lata) miał 2 razy
      (2 lata temu i w tym roku ) bardzo blisko kontakt z dziecmi które
      zaraz na drugi dzien zostały wysypane i sie nie zaraził.
      O ile za pierwszym razem miałam nadzieję , że nas to ominie to za
      drugim razem mowilam sobie , ze drugi raz chyba juz mu sie ta
      sztuczka nie uda no i czekalam 3 tyg na objawy .........i nic . Juz
      2 razy miał szanse sie zarazić ale nie zlapał nic. Tak więc zalezy
      od organizmu chyba.
    • jakw Re: ospa-jaka szansa na zarazenie się 05.11.08, 14:44
      Jakieś 97%, małe dzieci nie tyle są bardziej odporne na ospę ile
      lżej ją przechodzą. A za miesiąc na urodziny szanse są - okres
      wylęgania jest 10-21 dni+ ze 2 tygodnie choroby. Najwyżej urodziny
      zrobicie kilka dni po właściwym terminie.
      • coronella Re: ospa-jaka szansa na zarazenie się 05.11.08, 14:51
        czy to jest pocieszenie, jesli się nie zarazi? Ja bym chciała, zeby moje dzieci przechorowaly ospe teraz. Miałam ospe w dorosłym wieku, i nikomu nie zyczę tak cięzko to znosic, a szczególnie własnym dzieciom. Do tego doszedł strach w czasie ciąży.
        Wolę, żeby zachorowały teraz.

        • rybalon1 Re: ospa-jaka szansa na zarazenie się 05.11.08, 14:54
          oczywiście zdecydowanie lepiej jest przejść to wieku dziecięcym ale
          ja bym wolala aby był to wiek no powiedzmy szkolny a nie jak teraz
          przedszkolny bo starszemu latwiej powstrzymac sie przed drapaniem
          strupków , wtedy juz zrozumie i sam sie bedzie pilnował.
          • coronella Re: ospa-jaka szansa na zarazenie się 05.11.08, 16:12

            czasem tez jest tak, że im starsze dziecko, tym bardziej swedzi. Przynajmniej małe dzieci moich kolezanek przechodziły ospę bardzo łagodnie, bez żadnych objawów, ale oczywiście różnie to bywa.
          • jakw Re: ospa-jaka szansa na zarazenie się 05.11.08, 22:19
            Wiesz, starszego to może i łatwiej upilnować z drapaniem się, ale
            u "szkolniaka" dochodzi jednak jeszcze nadganianie 2-tygodniowych
            zaległości w szkole.
    • kra123snal Re: ospa-jaka szansa na zarazenie się 05.11.08, 15:26
      miałam wielkorotnie styczność z chorymi na ospę, również zanim
      choroba była widoczna i nigdy sama nie zachorowałam. Także nie ma
      jednoznacznej odpowiedzi smile
    • alfa36 Re: ospa-jaka szansa na zarazenie się 05.11.08, 16:31
      Mój 3 latek nie zaraził się ,, choć miał kontakt z innym dzieckiem,
      ktoremu dzien pozniej wyskoczyły chrostki. Minęły 3,5 tygodnia od
      tego kontaktu.
      • monia19722 no to czekamy i na razie zaproszeń nie wypisujemy 05.11.08, 16:40
        ja tez wolę aby w miarę wcześnie przeszła tę ospe, ale teraz jest za mała i nie wytłumacze jej że nie wolno sie drapac a takie rozdrapane krosty oprócz estetycznych historii moga prowadzić do zakażenia; dziś minelo 10 dni od wizyty kuzyneczki ospeczki - obserwacja trwa smile
    • lilka69 Re: mozesz podac isoprinosine 05.11.08, 20:56
      to silny lek przeciwirusowy. podalam po dlugim kontakcie mojego dziecka z innym
      juz chorym na ospe. nie zachorowal.

      a nawet jesli zachoruje to objawy beda znacznie lagodniejsze. warto tez
      zasczepic przeciw ospie wietrznej.
      • kmms4 Nie podawaj..... 05.11.08, 21:08
        bo jak zachoruje to już nic nie będziesz mogł podać sad
        wiem bo rok temu byłam w identycznej sytuacji, i bardzo mądra Pani
        doktor której bardzo ufam tak powiedziała. 14 dnia pojawiły się
        pierwsze kropki i dopiero wtedy podałam HEVIRAN wspaniały lek na
        takie choroby, synek mał wtedy 1,5 roczku i mial może ze 20 krostek,
        brak gorączki i w ogóle bardzo dobre smopoczucie. Polecam i
        pozdrawiam
        • lilka69 Re: konczylas wydzial lekarski na am kmms4? 05.11.08, 21:36
          bo bardzo autorytarnie wypowiadasz sie
          • kmms4 wredna małpa jesteś lilka69 !!!! 06.11.08, 13:47
            i tyle !!!!!!!!
            • lilka69 Re: wredna małpa jesteś lilka69 !!!!dlaczego kmmst 06.11.08, 13:59
              co ci tak dopieklo? to, ze bez kompetencji udzielasz autorytarnych porad lekarskich?
              • demonii.larua Re: wredna małpa jesteś lilka69 !!!!dlaczego kmms 07.11.08, 17:59
                A kończyłaś ? A jeśli tak, to dlaczego polecasz dać dziecku lek, którego
                podawania dzieciom się nie zaleca. Badałaś dziecko? Znasz je osobiście, wiesz
                czy nie jest uczulone, wiesz czy dziecko nie bierze innych leków?
                • lilka69 Re:demonii 07.11.08, 20:03
                  moja sugestie autorka POWINNA skonsultowac z pediatra. to jest chyba oczywiste!
                  widac nie dla ciebie i kommst.

                  a skoro pytasz- ja tak. konczylam. dlatego sie wypowiadam.
                  • demonii.larua lilka 08.11.08, 08:38
                    dla mnie pewne rzeczy są zbyt oczywiste, a skoro kończyłaś to nie będę
                    komentowała Twoich wypowiedzi :F
                    • lilka69 Re: demoni...ufffffff, ulzylo? 08.11.08, 13:48
    • viola01 Re: ospa-jaka szansa na zarazenie się 06.11.08, 10:40
      Oj zdecydowanie lepiej przechorować to w dzieciństwie. Dwa lata temu jak moje
      dzieci chorowały /wtedy 6 i 2 latka/ to odchorowaliśmy to i my. Bo niestety jako
      dzieci nas ta przyjemność ominęła.
      Dzieciom przeszło spokojnie, ale mąż...koszmar. Gorączka okropna, krosty
      straszne wszędzie, twarz opuchnięta...ale było by lepiej gdyby pani doktor nie
      zbagatelizowała na początku i od razu przepisała Heviran bo jego trzeba podać
      chyba do 48h od pierwszej krostki.
      Ja go dostałam i przeszło lżej.
      Ale nie zaraziliśmy się jednocześnie. Najpierw córka, za 3 tyg syn, za kolejne 3
      mąż a na końcu ja. Mieliśmy 2 miesiące wyjęte z życiorysu.
    • asia_i_p Re: ospa-jaka szansa na zarazenie się 07.11.08, 07:12
      Monia, idź już teraz do lekarza, jeśli masz znajomego. Jest nowe
      lekarstwo na ospę, które pozwala bardzo złagodzić przebiego choroby,
      tylko musi zostać podane w czasie jej pierwszej doby objawów -
      podane po dwóch pierwszych kropkach u niektórych dzieci tak potrafi
      wytłumić chorobę, że na tych dwóch krostkach się kończy. Nazywa się
      Heviran i jest tylko na receptę - kiedy byłam w takiej sytuacji jak
      ty znajoma pediatra wypisała mi je i miałam je przez cały czas w
      domu, żeby szybko podać, kiedy się zaczną objawy (ale się nie
      zaczęły).
      • e_luska2 Re: ospa-jaka szansa na zarazenie się 07.11.08, 09:13
        Niestety po Heviranie na dwóch krostkach sie nie kończy. Mój Bartek
        miał trzy latka jak dopadła go ospa. Jeszcze tego samego dnia co
        pojawiły się pierwsze krostki dostał Heviran i przez całą ospę był
        strasznie obsypany, łącznie z jąderkami i siusiakiem. Swędziło go
        strasznie, na przemian smarowałam go białym talkiem, stosowałam
        kąpiele z roztworu nadmanganianu potasu i smarowałam roztworem
        gencjany. Drogie mamy, ten lek to chyba tylko spowodował brak
        gorączki, bo jej jakoś nie pamiętam. A na krostki to chyba najlepsza
        okazała się gencjana - dopiero po jej użyciu zaczęły ładnie zasychać.
        • monia19722 dzis wyskoczyły 3 krostki czyli jednak :) 07.11.08, 09:31
          mam tylko nadzieje, że łagodnie sie z nią ta ospa obejdzie, starsza córa miałą
          ospe w wieku 3 lat i miała kilkanaście krostek - licze na to samo i w tym
          przypadku, pozdrawiam smile) aha ja miałam ospe jako 20 latka i to była masakra
          • e_luska2 Re: dzis wyskoczyły 3 krostki czyli jednak :) 07.11.08, 09:35
            W takim razie życzymy łagodnego przejścia smile
    • peppe74 Re: ospa-jaka szansa na zarazenie się 07.11.08, 14:08
      Lepiej niech się zarazi jak jest male,moje przeszlo w wieku 2 lat i cieszę się. A szczepienie? Cóz, ja bym nie szczepiła, wystarczająco dużo tych szczepień, ospa to nie ciężka choroba. Tak na marginesie, pediatra twierdzi, że większy wysyp krostek to dobrze, bo nie zostaje to paskudztwo w srodku, powinno wysypać wszystko na zewnątrz. Pozdrawiamsmile
    • kasia8305 Re: ospa-jaka szansa na zarazenie się 07.11.08, 17:40
      Moja niunia jak miała 1, 5 roku miała kontakt z dwójką ciotecznego rodzeństwa,
      zarówno przed, jak i w trakcie ospy przebywała z nimi cały czas i nie zaraziła się.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka