mamuska30
25.10.03, 23:28
Dzień Dobry dziewuszki,
a ja mam małe zmartwienie. Mój Antoś wymiotuje. Dziś po raz pierwszy ale za
to
2 razy. Za drugim razem jak chlusnął to aż przeraziłam się zawartością, tzn.
ilością. Nigdy bym nie sądziła, że zołądeczek u takij dzidzi pomieści aż tyle
jedzonka. Niestety nie wiem co może być powodem tych wymiotów. W domu wszyscy
zdrowi więc wykluczm jakiegoś wirusa. Na wszelki wypadek podałam mu lakcid.
Mó syn też już je i to sporo. Po kaszkach ryżowych miał zatwardzenie wię c
póki
co zaniechałam podawania. Z zupkami średnio na jeża natomiast gdy je deserki
to
z oczami na wierzchu a jak się przy tym denrwuje, że tak po mału go karmię.
Deserku zjada cały słoiczek. Z sokami też średnio.
U nas strasznie dochlorowali wodę. Antek ma strasznie wysuszoną skórę. Nie
pomaga nawet oilatum ani smarowanie maścią z wit. A.
A jaka woda u Was. Jak sobie radzicie?
Rany, cały czs myślę o tych wymiotach. Macie jakieś zdanie na ten temat?