13.11.08, 22:44
Witam, mój syn ( 2,5 roku ) złapał w sobotę jakiegoś wirusa -
skończyło się na dwukrotnych wymiotach i kilku biegunkach ( był do
tego markotny ale bez gorączki ) , na drugi dzień ja przeszłam
podobną sytuację . Na szczęście w obydwu przypadkach trwało to
dzień. Dziś mija 4 dzień po ostatnich wymiotach, mały niby już w
miarę je, nie ma biegunki , ale mam wrażenie , że nie jest jeszcze
do końca zdrowy ( tak samo jak ja ) - mnie osobiście pobolewa
jeszcze żołądek , chwilami ponudza ale nic już się nie dzieję. Mały
też mam wrażenie, często przełyka , odbija Mu się dosyć często. I
stąd pytanie, czy trzymać jakąś konkretną dietę , jeśli tak to jak
długo , czy może jakiś specyfik dla Niego i mnie i czy to normalne ,
że jeszcze czuć skutki wirusa.Pozdrawiam Marta
Obserwuj wątek
    • jakw Re: wirus ! 14.11.08, 09:39
      To może jakiś rotawirus jest? Jeśli to to, to nie jeść nabiału i nie
      jeść surowych owoców i warzyw (soki też odpadają, może być kompot
      czy kisiel, choćby zrobiony z soczku). Dodatkowo może smecta. I tak
      jeszcze przez kilka dni (u nas była zawsze dieta przez dni 10 od
      wystąpienia pierwszych objawów)
    • aannaa6 Re: wirus ! 14.11.08, 09:49
      A ja w takich przypadkach liczę na mądrość organizmu. Jak synek miał rota to gdy
      miał ochotę coś jeść - dawałam mu, jedyne co pił to mleko i tylko dzięki temu
      się nie odwodnił i nie było konieczności podawania kroplówki. Mleko dawałam mu
      tylko dlatego że sam o nie prosił. Jeżeli chodzi o smectę to np. nasz pediatra
      odradza podawanie preparatów hamujących biegunkę czy też wymioty - bo w ten
      sposób organizm broni się przez toksynami i wyrzuca je z organizmu. W takim
      przypoadku najlepiej jest podać jakieś probiotyki np lakcyd w celu uzupełnienia
      flory bakteryjnej w organizmie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka