mama.czarka 27.12.08, 20:59 podajecie dzieciom? Macie jakieś sprawdzone? Wiem, że jest coś takiego jak Pyroaktin, Pyosal, może znacie inne? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grzalka Re: syropki na katar 27.12.08, 21:06 powiem Ci coś w tajemnicy- wszystkie syropki na katar i na kaszel tak naprawdę są po to żeby poprawić samopczucie rodziców wiem że i tak nie uwierzysz i poprawisz wynik finansowy firm farmaceutycznych, ale musiałam to napisac Odpowiedz Link Zgłoś
mama-123 Re: syropki na katar 29.12.08, 03:45 Podpisuje sie pod grzalka. DO tego nalezy pamietac, ze KAZDY lek wplynie jakos nam na organizm i po latach podawania lekow (a Polacy uwielbiaja podawac leki) organizm jest juz jakos tam oslabiony. Jesli tylko jestes w stanie nie podawac lekow, a dziecko jest samo w stanie poradzic sobie z choroba, to jest to oczywiscie lepsze dla jego naturalnej odpornosci. PO wielu latach widze, jak moja mama sama calkowicie zniszczyla sobie organizm przez niepotrzebne branie lekarstw (a to nospa, a to rapacholin, a to wegiel, a to jeszcze tam cos innego). Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: syropki na katar 29.12.08, 06:58 Moja córka jest z niechorujących dzieci, ale właśnie zaczyna ją coś łapać. Jeśli coś się z tego bardziej rozkręci to byłaby jej druga choroba w życiu (ma trzy latka), więc nie mam doświadczenia w leczeniu dziecka. Kupiłam jej Ceruvit. Czy mam jej go w takim razie nie podawać? Wystarczy jak będę ją nacierać maścią rozgrzewającą i podcierać nosek maścią majerankową? Naprawdę może to jakoś niekorzystnie wpłynąć na jej układ odpornościowy? Odpowiedz Link Zgłoś
mama-123 Re: syropki na katar 29.12.08, 20:49 Mysle, ze wazne jest aby rozroznic kiedy podanie lekarstw jest konieczne, a kiedy nie. Nie jestem lekarka, wiec konkretnej rady nie podam. Sama zobacz na ile moc farmakologiczna jest konieczna albo moze masz dobrego lekarza, ktory nie przepisuje z byle powodu lekarstw. Jesli wysoka temperatura to zazwyczaj podaje sie paracetamol czy neurofeni jest to raczej konieczne, zwlaszcza gdy temperatura rosnie gwaltownie albo jest rzeczywiscie wysoka. YSropki na kaszel czy i katar, to juz oddzielna dzialka. Tu moja lekarka wlasnie dokladnie mi to powiedziala, co grzalka: pomoc nie pomoze, najwyzej ukryje symptomy choroby, przez co dziecko bedzie chorowac lagodniej ale dluzej. I tyle. Jesli dziecko zadko choruje, to oczywiscei nic sie nie stanie, jesli podasz jakies lekarstwo. Problem pojawia sie wtedy, gdy lekarstwa podaje sie bez powodu, tzn wowczas, gdy organizm sam mogl sobie poradzic z choroba. Wtedy obniza sie naturalna odpornosc organizmu no i do tego, w jakis tam dodatkowy sposob wplywa to na organizm. Odpowiedz Link Zgłoś
jagabaga92 Re: syropki na katar 27.12.08, 21:07 ja dawałam synkowi Actifed, ale nie jestem w stanie stwierdzić jego super skuteczności, bo równocześnie stosowaliśmy też inne specyfiki. Odpowiedz Link Zgłoś
malunia_pl Re: syropki na katar 27.12.08, 22:12 Podawałam synkowi Actifed, okazał się skuteczny, ale ma wielką wadę - okropny smak. Teraz sama się tym leczę kiedy mam katar Odpowiedz Link Zgłoś
eska762 Re: syropki na katar 28.12.08, 19:38 ja tez podawałam actifed, ale po konsultacji z lekarzem. Poniżej 7 roku zycia nie ma sposobu podawania na ulotce. podawałam 3xdziennie po 0,5ml przez 3 dni. Młoda ma 1,5roku i waży niecałe 12 kg. Odpowiedz Link Zgłoś
marynio5 Re: syropki na katar 28.12.08, 20:49 Pyrosal jest przeciwzapalnym lekiem. My podajemy go przy lekkich infekcjach. On nie leczy kataru jako kataru. Odpowiedz Link Zgłoś
anitka_dzidzi Re: syropki na katar 28.12.08, 20:58 Ja też podawałam Pyrosal przy lekkich infekcjach, a teraz podaję Lipomal Odpowiedz Link Zgłoś
hanula12 Re: syropki na katar 28.12.08, 21:34 ja w razie kataru po prostu wpuszczam Nasivin Soft - by mógł oddychać lub jakiś Disnemar - by mu to rozrzedzić i zeszło z noska, dwa dni dmuchania w chusteczki i po katarze.zreszta uważam, że katar sam przejdzie (chyba że jakies ropne paskudztwo, to do lekarza), a kropelki wpuszczam tylko po to by mu ułatwić oddychanie, bo w dzień jeszcze jakoś da radę, ale w nocy to koszmar jak ma katar Odpowiedz Link Zgłoś
mynia0 Re: syropki na katar 28.12.08, 21:46 ja także używam actifed, w dawce jaka przepisał mi lekarz, dziecko ważyło ok. 11 kg., dostawało 3 ml. skuteczny lek. ale usypia bardzo no i polecam bardzo sinupret - wyczytałam sie o nim na forum, krople sa na alkoholu, ale tylko dzięki nim pozbyłam się kataru u córki, z którym bezskutecznie walczyłam ponad 2 tygodnie. 2 dni i było po katarze. popytajcie pediatrów o ten preparat,może są tabletki , które mozna by było zmiażdżyć maluchowi, bo z tym alkoholem to wiadomo Odpowiedz Link Zgłoś
schiraz Re: syropki na katar 29.12.08, 21:13 Na katar polecam jedynie sinupret, a najlepiej nic, ostatecznie inhalacje z soli fizjologicznej. Te wszystkie kropelki, syropki są raczej dla dobrego samopoczucia rodziców (moje zdanie, inni mogą mieć inne). Sinupret jest w ziołowy, nie wiem jak, ale naprawdę leczy katar a na dodatek działa wykrztuśnie, co jest plusem przy zapaleniu oskrzeli na przykład. Inhalacje z soli nawilżają nos i gardło, dzięki czemu wydzielina łatwiej spływa i ostatecznie katar szybciej mija. Jako mama pięciolatka, które swoje w życiu przechorował mówię wszelkim kroplom i syropom wielkie NIE. Jeśli nie ma gorączki, lub jest niewielka nie rozleniwiajmy organizmu, on sam musi sobie poradzić, każda infekcja zwiększa odporność na wirusy. Odpowiedz Link Zgłoś
kisia75 actitrn 30.12.08, 18:53 skład identyczny co actifed a smaczniejszy i dużo tańszy ,polecam, moim przy katarze pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
to_wlasnie_cala_ja Re: syropki na katar 31.12.08, 14:18 moja malutka ni toleruje smaku ani jednego syropu a ze często choruje musiałam znaleźć sposób. Na nogi najszybciej stawia ją sok z malin, poważnie Odpowiedz Link Zgłoś
mario100ns Re: syropki na katar 07.01.09, 22:22 Proponuję pokroić czosnek w plasterki i położyć w pokoiku dziecka lub kupić tzw: katarek do ściągania kataru z noska dziecka. Nasza Asia jak ma katar to sobie radzimy właśnie w taki sposób. Pozdrawiam Mario Odpowiedz Link Zgłoś
alfa36 dziecko poci się 16.03.09, 17:09 Moje ewidentnie przeziębione dziecko, ma katar, kaszle czasem od tego kataru, no bardzo się poci. Niby powinno się w takim stanie wyjśc z domu (nie ma gorączki), ale przeraża mnie to pocące się dziecko. Młody taki od czwartku, dzis zaczęłam podawać actitrin, sinupret, mam wrażenie, ze nie dziala. Odpowiedz Link Zgłoś