Wiam. dziewczyny, moj syn (2 lata) w zeszłym tygodniu przechodził
coj na wzór anginy (wysoka goraczka, rozpulchnione gardło, wymioty
przy jedzeniu). Dostała antybiotyk ipo dwoch dawkach goraczka
mineła, synek wrcił do formy, ale ...pozostało mu okropne chrapanie
w nocy, polaczone z czyms w rodzaju bezdechów (zaciaga sie i jest
cisza, po czym znow chrapie,oddycha bardzo nieregularnie). Do tego
ne ma kataru ani kaszlu, a ma jakby kluche w buzi, co mozna poznac
po głosie i oddech. Czy to moze byc przerost trzeiego migdala, czy
moze jeszcze pozostałosc po chorobie. Juz raz przechodzil angne
ropna i nie bylo takich "powiklan". Nie wiem czy to moze byc
dziedziczne, ale ja pomimo usuniecia trzeciego migdala, dorobilam
sie go powrotnie i przynjamniej raz w roku mam angine. czy u takich
małych dzieci cos sie z tym rbi. na pewno wybiore sie do
laryngologa, ale chcialam jeszcze zapytac u Was, jak to wygladało z
autopsji