Dodaj do ulubionych

moze i banalne...

22.01.09, 20:46
Witam
powiedzcie mi prosze kiedy podajecie dziecku cos przeciwgoraczkowego.Ja czekam
az maly-2latka-bedzie mial ok 39st.Mysle sobie ze organizm musi sobie sam z ta
goraczka poradzic i gdy dzis mial 38 a pozniej 37,4 nic nie podawalam.Ale nie
wiem,moze powinnam podac juz przy 37,5?
Obserwuj wątek
    • arnika15 Re: moze i banalne... 22.01.09, 20:49
      Ja podaję dopiero przy 39 stopniach.
      • kasiak37 Re: moze i banalne... 22.01.09, 20:53
        gdy przekroczy 38.5.
    • alika77 Re: moze i banalne... 22.01.09, 20:53
      ja ostatnio tez sie nad tym zastanawiałam, jak mi się mała
      pochorowała. ja patrzę jak się młoda ogólnie czuje i zachowuje, i
      jeśli wszystko ok, bawi się, je, nie specjalnie marudzi to koło 39,
      a jak jest "ogólnie nieszczęśliwa" i ma kiepskie samopoczucie, to
      tak koło 38-38,5. poniżej 38 raczej nie daje, chyba, że lekarz
      zaleci.
      • matylda07_2007 Re: moze i banalne... 22.01.09, 21:31
        A ja właśnie wyszłam z choroby. Już przy temp. 37,6 czułam się fatalnie i zasnęłam przy kolacji. Katar, kaszel, ból gardła.
        Nafaszerowałam się fervexem i czułam się o wiele lepiej! Stan podgorączkowy utrzymuje się nadal, ale ja nie chodze obolała i przydżumiona. Dlatego też nie pozwolę, aby moje dziecko się męczyło.
        Na szczęście rzadko walczymy z jakimikolwiek infekcjami, ale jeśli temp. będzie dochodziła do ok.38, Mała dostanie coś przeciwzapalnego, przeciwbólowego.
    • 5_monika Re: moze i banalne... 22.01.09, 21:32
      powyżej 39,5 .Ale to też zależy od sytuacji.
    • mama_kotula Re: moze i banalne... 22.01.09, 21:38
      To zależy. Córka bezproblemowo funkcjonuje z gorączką 39,5, syn już przy 38 leci przez ręce i widać, że się bardzo źle czuje.
      Czyli krótko mówiąc - obserwuję dziecko i na tej podstawie decyduję, czy trzeba podać środek obniżający gorączkę.
      • annaa77 Re: moze i banalne... 22.01.09, 21:44
        Ja swojej córci dałam paracetamol jak miała 38.
        • zona757 Re: moze i banalne... 22.01.09, 22:05
          No tak.W zasadzie to ja tez obserwuje...
    • demonii.larua Re: moze i banalne... 22.01.09, 22:23
      Kotula dobrze gada, moje przy 38 stopniach już dostają p/gorączkowe bo
      zwyczajnie gorączka na nie działa źle, natomiast córa mojej siostry potrafi
      skakać jak zdrowa koza przy 39 stopniach smile
    • mama_julki_2606 Re: moze i banalne... 22.01.09, 22:29
      Jeżeli jest więcej niż 38,5 to daję syrop Panadol.
      • katiklem Re: moze i banalne... 22.01.09, 22:46
        ponieważ mój 3 i pół letni synek dość często choruje, to podaję mu środki
        przeciw gorączkowe jeżeli ma ok. 39 st.Tydzień temu byłam z nim u laryngologa i
        na pytanie co podawać przy gorączce pow. 40 st. to mi powiedział, że nie należy
        dziecku obniżać gorączki, bo w wysokiej temp. nie namnażają się drobnoustroje, a
        organizm dziecka powinien sobie sam z gorączką poradzić. Nie jest to głupie jak
        się zastanowić, ale widząc jak się dziecko męczy, po prostu podaję ogólnie
        dostępne środki lub wkładam dziecko do kąpieli.
    • habina Re: moze i banalne... 23.01.09, 07:36
      Pytalam pediatre.
      Radzila zbijac przy 38 st.
      Zalezy tez jak czuje sie dziecko. Nieraz nie widac po dziecku
      goraczki, a nieraz przy 38 stopniach pada.
      Ja obserwuje. Nie zbijam przy 38 jesli dobrze sie czuje, niechaj
      organizm walczy.
      • oli.nek Re: moze i banalne... 23.01.09, 09:02
        gorączka jest dobroczynna i nie powinno się jej zbijać poniżej 38,5. dzieci
        lepiej znoszą gorączkę niż dorośli.
        • eps Re: moze i banalne... 23.01.09, 09:06
          jak juz widzę że dziecko źle wygląda. Jak jest nadal wesołe i skore do zabawy to
          nie zbijam. na ogół jest to ok. 39 st.
          • benignusia Re: moze i banalne... 23.01.09, 23:34
            jeśli widze ze moje dzieci się męczą to daje.poprostu.
            córa pada jak mucha jesli ma juz ok 38,chce spac,płacze,głowa ją
            boli-syn ost mial 38 i zachowywał sie w miare,ale po kilku minutach
            płakał,kładł sie....wiec niewidze sensu żeby męczyć dzieci i daje
            kiedy widze ze coś im jest
        • mama_kotula Re: moze i banalne... 23.01.09, 10:57
          oli.nek napisała:
          > dzieci lepiej znoszą gorączkę niż dorośli.

          Cholera, szkoda że mój syn o tym nie wie, kiedy gorączkuje tongue_out
    • skumbrie.w.tomacie To zalezy od dziecka 23.01.09, 09:13
      i od tego jak sobie radzi z temp.

      Ja dostałam prikaz od lekarza aby podawać
      prezeciwgorączkowe kiedy temp przekroczy 38.0
      ponieważ moje dziecko słabo sobie radzi z
      gorączką. Tzn. że potrafi zemdleć itd.

      Normalnie jeśli dziecko dobrze sobie radzi podaje
      się lek przy 38,6.

      Pozdrawiam
    • bacha1979 Re: moze i banalne... 23.01.09, 10:38
      Moja Mała miała raz gorączkę, niedawno zresztą w grudniu. Podałam czopek raz
      przy temperaturze 38,7.
    • deela Re: moze i banalne... 23.01.09, 10:42
      roznie
      zalezy co sie z dzieckiem dzieje, obligatoryjnie przy 38,5 st
      czasami daje jak ma mniej - jesli uznam ze np meczy go bol, albo podejrzewam ze
      rozwija sie stan zapalny - daje ibuprofen
    • zaba133 Re: moze i banalne... 23.01.09, 10:57
      nasz pediatra radzi podawać środek przeciwgoraczkowy od 38
    • mara_jade73 Re: moze i banalne... 23.01.09, 11:39
      Ja daję przy około 38. Nie widzę powodu dlaczego ma się męczyć aż do
      39.
    • kra123snal Re: moze i banalne... 23.01.09, 11:41
      Ostatnio czekałam i podałam lek dopiero przy 38,9. Słyszałam jednak
      opinię, zeby podawać jakiś środek przeciwzapalny i przeciwgorączkowy
      przy pierwszych objawach, bo może to wspomóc walkę organizmu z
      infekcją i nic więcej z tego się nie urodzi oraz, że nie wolno
      czekać, bo lek też nie zaczyna działac od razu a gorączka może
      wzrosnąć jeszcze bardziej i może być krucho z dzieckiem.
    • fossetta Re: moze i banalne... 23.01.09, 11:51
      Wszystko zależy od tego jaki dziecko ma próg odporności na wysoką
      temperaturę.Moja starsza córka ma predyspozycję do drgawek
      gorączkowych, więc już przy temp.37,5 stopnia szybko obniżamy
      gorączkę.U młodszej, u która nie ma problemu z drgawkami od ok.38,0..
      • matylda07_2007 Re: moze i banalne... 23.01.09, 12:39
        Mam takie samo zdanie jak krasnal.
        Poza tym pracowałam w ośrodku dla dzieci z upośledzeniem umysłowym i tam właśnie był chłopczyk, któremu leku nie podano. Był zupełnie zdrowy. Teraz potrafi tylko piszczeć i wkładać wszystko do buzi...
        Wiem, że to przypadek skrajny, ale wstrząsnął mną. Zawsze jak Młoda zaczyna coś łapać, to o tym myślę. Zgroza.
    • sylwia305 Re: moze i banalne... 23.01.09, 12:37
      ja zwykle podawałam synkowi jak miał około 38,6 bo mniej więcej wiedziałam w
      jakim tempie goraczka rośnie, ale przy ostatnich dwóch infekcjach mierzyłam mu
      gorączkę i miał 38 a po 15 minutach doszedł do 40 stopni (mały ma trzy lata).
      Wystraszyło mnie to i teraz jak ma ledwo ponad 38 to mu już zbijam
    • izabela1976 Re: moze i banalne... 23.01.09, 12:48
      Podaję przy 38 stopniach. I robię wszystko by gorączka nie
      przekroczyła 39. Łączę wtedy dwa różne środki przeciwgorączkowe. To
      zalecenia lekarza.
    • ula401 Re: moze i banalne... 23.01.09, 12:51
      Może się powtórzę, bo nie czytałam poprzednich postów, ale gorączkę zbija się
      powyżej 38,5 bo tej granicy organizm właśnie poprzez gorączkę walczy z chorobą.
      Powyżej może dojść do wstrząsów, dlatego się zbija, takie są zalecenia lekarzy.
      • e-lula Re: moze i banalne... 23.01.09, 14:18
        to ja jeszce dodam co poradziła mi pediatra - przy gorączce pow. 39
        lek w syropie może już nie zadziałać, należy więc podawać czopek
        pyralginy (oczywiście odpowiednio przeliczony na wagę ciała).
        Maluchy mają to do siebie, że gorączka może im skoczyć bardzo
        szybko. Sama przeżyłam horror jak mój syn (wtedy 2 letni) po
        porannej pobudce nagle nie z gruszki ni z pietruszki zaczął się cały
        trząść, w bardzo szybkim tempie dostał drgawek tak silnych, że
        zaczął wydawać niekontrolowane dźwięki i zaczał sinieć a przy tym
        przez cały ten czas miał normalną temperaturę, po czym w momencie
        temp. skoczyła do 40.8 stopni, dziecko wyglądało jakby za chwilę
        miało zejść z tego świata.Lekarz, który pędził do nas na sygnale
        kazał podac czopek pyralginy i włożyć go do chłodnej kąpieli.
        Gorączka spadła do 39, drgawki ustąpiły, dziecko po zbadaniu od stóp
        do głów i stwierdzeniu przez lekarza, że nic się nie dzieje, zapadło
        w dwugodzinny sen, po którym wstało zdrowe i wesołe. A ja osiwiałam.
        Ale co tam. Czytałam kiedyś, że jest wirus, który wywołuje taki atak
        jednorazowej gorączki i podobno dziecku, które to przeszło drugi raz
        się nie powinno powtórzyć.
        Mojego kolegi córcia- wpodobnym wieku i z podobną gorączką i
        drgawkami trafiła do szpitala. Zrobili jej punkcję, po której mała
        przez 3 dni nie mogła stanąc na nogi. Rodzicie myśleli, że została
        kaleką. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło.
        Same więc widzicie ... gorączki nie nalezy ignorować.
        Ja czekam do 38,5. Potem zbijam.
    • denea Re: moze i banalne... 25.01.09, 09:31
      Nic nowego nie napiszę wink
      Najczęściej lekarze zalecają zbijać od 38,5 ale wydaje mi się, że
      dużo zależy od dziecka. Moje wbrew powszechnym opiniom źle znosi
      gorączkę, więc zazwyczaj podaję wcześniej, jak widzę że źle się
      czuje. Może taka "uroda" jest po trosze dziedziczna, sama też nie
      gorączkuję wysoko a 37 z kreskami po prostu rozmazuje mnie po
      podłodze uncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka