Dodaj do ulubionych

zaczerwieniona pipeczka u 2 latki

23.01.09, 20:12
Moja córeczka co jakiś czas ma zaczerwienona pipeczkę wewnąrz i
chyba ją to swędzi bo się skarży,no i nie chce dać sie wymyć trwa to
np. dwa dni i samo przechodzi. Trzeba zrobić jakieś badania? a może
to czymś smarwać prosze o radę.
Obserwuj wątek
    • gabbie Re: zaczerwieniona pipeczka u 2 latki 23.01.09, 21:44
      może to być objaw infekcji, a może nie

      pogadałabym z lekarzem

      pzdr
    • alkara Re: zaczerwieniona pipeczka u 2 latki 23.01.09, 22:07
      U nas mała też ostatnio pokazuje na pipunie i mówi że ją boli, niby
      czerwona nie jst.Ja już nie wiem jak mam ją tam myć.Dziewczyny czy
      normalnie rozchylacie pipkę i myjecie wodą, bo jak ja tak robię to
      mała mówi że boli, no ale jakoś umyć trzeba.
      A może polecacie jakiś płyn specjalny bo oczywiście mydło odpada.
      • toja76 Re: zaczerwieniona pipeczka u 2 latki 23.01.09, 22:16
        to może być nawet grzybica. Ja bym zrobiła wymaz.
    • viki711 Re: zaczerwieniona pipeczka u 2 latki 23.01.09, 22:53
      ja w takich przypadkach myję córci "pipcię" w roztworze nadmanganianu potasu, woda ma być lekko różowa, bardzo skuteczne i polecone przez pediatrę.Możesz też zrobić badanie ogólne moczu i sprawdzić czy wszystko ok.
    • bluemadlen Re: zaczerwieniona pipeczka u 2 latki 24.01.09, 10:15
      gratuluje uzywania u maluszka słowa"pipeczka" słownictwo imponujace
      • alkara Re: zaczerwieniona pipeczka u 2 latki 24.01.09, 10:26
        rozwalają mnie takie odpowiedzi, że też nie szkoda Tobie czasu na
        takie komentarze, może idź z dzieckiem na spacerek zamiast
        wyszukiwać na forum "imponującego słownictwa" smile)))
        • bluemadlen Re: zaczerwieniona pipeczka u 2 latki 24.01.09, 10:49
          moze pójde może nie moja sprawa a Ty poczytaj słownik frazeologiczny
          • kra123snal Re: zaczerwieniona pipeczka u 2 latki 24.01.09, 16:28
            a co ma do tego słownik frazeologiczny?
    • miss_california123 Re: zaczerwieniona pipeczka u 2 latki 24.01.09, 14:44
      Komentarz powyżej.... no coments.
      Moja córka też się skarży, ale ona chodzi do przedszkola, więc przy wspólnych
      toaletach trudno takiemu maluchowi uniknąć bakterii. W żłobku kazde dziecko
      mialo oddzielny nocniczek, ale jak poszła do przedszkola to co kilka dni było to
      samo. Robiłam kilka razy badanie moczu, byłam u lekarza, ale nic niepokojącego
      nie wyszło z badań. Ja ją podmywałam Lactacidem albo jakimś delikatnym mydełkiem
      i smarowałam linomagiem, lekarka powiedziała że można stosowac też Clotrimazol w
      kremie. Skonsultuj to na wszelki wypadek z lekarzem. U nas po roku w przedszkolu
      zdarza się to bardzo rzadko, chyba mała uodporniła się na kibelkowe bakterie.
    • kinga127 Re: zaczerwieniona pipeczka u 2 latki 24.01.09, 14:54
      jeżeli nie był to jednorazowy incydent to poszłabym do ginekologa dziecięcego,
      na pewno nie do zwykłego pediatry.
    • kra123snal Re: zaczerwieniona pipeczka u 2 latki 24.01.09, 16:31
      Może mydłem za bardzo podrażniasz. Mojego ginekologa pytałam o
      stosowanie płynów do higieny intymnej i powiedział, ze wykluczone,
      bo inna jest kwasota u kobiety a inna, a właściwie jej brak, u
      dziewczynki. Powiedział, żeby myć mydłem, ale to facet i pewnie nie
      wie jak to szczypie smile
      Z rad, które poskutkowały na ten sam problem u nas, były nasiadówki
      z kory dębu i rumianku.
    • iwpal Re: zaczerwieniona pipeczka u 2 latki 24.01.09, 17:45
      Infekcja układu moczowego lub nadkażenie przez owsiki (robi sie
      wymaz z okolic odbytu, bo w badaniach kału nie wychodzą)
    • ata-07 Re: zaczerwieniona pipeczka u 2 latki 24.01.09, 17:47
      A może po antybiotykach został grzyb? U nas się sprawdził tylko
      rumianek do picia 3 razy dziennie.
    • kasia8305 Re: zaczerwieniona pipeczka u 2 latki 24.01.09, 21:07
      U mojej małej jest tak samo. Ma zaczerwienienia, same znikają, i znowu się
      pojawiają. Nie wiem od czego. Robiłam badanie moczu i jest ok. Lekarka kazała mi
      smarowac taką maścią z lanoliny i wazeliny, ale to z zewnątrz, żeby nie
      dostawały się resztki moczu, ale to nic nie daje, bo mała ma to od środka.
      Płukałam małej majtki w gorącej wodzie i to też nic nie dawało. Zaczerwienienia
      raz są innym razem znikają i tak w kółko.
    • jagabaga92 Re: zaczerwieniona pipeczka u 2 latki 24.01.09, 21:49
      Ja co prawda mam synka, ale może komuś podpowiem, że zaczerwienienie, swędzenie
      i bolesność genitaliów to również jedna z reakcji alergicznych. Więc jeśli to
      nie grzybica, ani infekcja bakteryjna, to może właśnie alergia.
    • joemi2611 Re: zaczerwieniona pipeczka u 2 latki 26.01.09, 12:49
      Witam. U mojej 2letniej córki nie było takich problemów dopóki była
      w pieluszkach,może dlatego, że przy każdej zmianie pieluszki była
      dokładnie wytarta i osuszona. Od noworodka kąpię ją w Oilatum i
      nigdy nie miałam problemów z odparzeniami itp. Niedawno mała zaczeła
      się skarżyć, że tam ją boli. I zauważyłam zaczerwienienie. Myślę
      sobie, ze może powinnam ją po każdym wysiusianiu bardzo dokładnie
      podmywać, tylko byłby problem z babciami, które na codzień się nią
      zajmują, bo jedna z nich uważa, że wogóle nie powinno się tam myć,
      zwłaszcza chusteczkami (człowiek starej daty niestety). Od kiedy nie
      używa pieluszek i sika do nocniczka to już się tak dokładnie nie da
      wytrzeć, więc może to przez resztki moczu, może to początki jakiegoś
      odparzenia. Odparzenia nigdy u małej nie miałam więc nie mam wprawy
      w tym zakresie. Po zauważeniu zaczerwienienia przez trzy dni po
      każdej wieczornej kąpieli (myję ją delikatnie rozchylając wargi
      sromowe, małej to nie przeszkadza, rozumie, że tam też trzeba się
      myć) dokładnie ją tam wycierałam chusteczką higieniczną i nakładałam
      ociupinkę Sudocremu (ale nie głęboko). Potem mała bez majteczek
      przez pół godziny biega i jak narazie problem nie wrócił.
      • jagabaga92 Re: zaczerwieniona pipeczka u 2 latki 26.01.09, 13:00
        Nie posądźcie mnie o "brudasostwo", ale nadmiar higieny jest równie szkodliwy
        jak jej brak. Skóra i błony sluzowe przyzwyczajone do sterylności ciągle będą
        łapały świństwo, A jak jeszcze używa sie płynów "intymnych" lub mydeł
        "zapachowych", to problemy murowane. Jesli już to sama woda lub szare mydło.
        Babcie w omawianej sprawie mają rację... i kto się jeszcze o tym nie przekonał,
        to pewnie niebawem sie przekona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka