11.11.03, 22:38
Czy robicie dzieciom inhalacje, gdy mają zainfekowane górne drogi oddechowe?
Ja właśnie zaczęłam stosować u mojego czteroletniego synka, ale szczerze
przyznam, że nie wiem jak często powinno się je wykonywać (my się inhalujemy
raz dziennie przed pójściem spać). Czy ktoś tu na forum ma już doświadczenie
w tej kwestii i mógłby coś więcej na ten temat napisać? Byłabym wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • Gość: ww Re: inhalacje IP: *.bielsko.dialog.net.pl 11.11.03, 23:02
      Masz na myśli gorące "parówki" nad garnkiem z wodą? Z tego, co wiem, nie zaleca
      się ich w ogóle dzieciom, ze względu na ryzyko poparzenia. Co innego inhalacje-
      nebulizacje przy pomocy elektrycznego inhalatora (nawet z samej soli
      fizjologicznej, bez dodatku leku) - wtedy nie ma żadnych ograniczeń co do
      ilości (poza cierpliwością dziecka wink
    • lola211 Re: inhalacje 11.11.03, 23:51
      W szpitalu córka miała 3 razy dziennie.
      • agat1 Re: inhalacje 12.11.03, 09:58
        Ja właśnie wczoraj skończyłam inhalacje u 4-letniego synka. Można nawet co 4
        godziny, zależy od tego, jak dziecko jest mocno chore (np. napady duszności), i
        czym sie inhaluje. Mój syn mial zapalenie oskrzeli i brał inhalacje z Berodualu
        3 razy dziennie. Po czterech dniach w oskrzelach ani śladu choroby, a poza
        inhalacjami dostawał tylko syrop Ambrosol. Pierwszy raz stosowaliśmy inhalacje
        u syna, jak miał 11 mies. i zachorował po raz pierwszy w życiu, miał wtedy duży
        katar i wcale nie mógł oddychać, inhalacje były wtedy dla niego zbawienne.
        Żałuję, że nie mam w domu inhalatora elektrycznego, ale pożyczam od sąsiadki.
        Chyba to lepsze od kolejnych leków podawanych doustnie.
    • Gość: gosia Re: inhalacje IP: *.acn.pl 12.11.03, 12:16
      Robie inhalacje dosc czesto mojemu 4,5-letniemu dziecku. Zaczelam, kiedy
      chodzac pierwszy rok do przedszkola mial wieczne infekcje i niekonczace sie
      katary i kaszle. Robilam rozne, z lekow przepisanych przez lekarza, a sama z
      soli fizjologicznej za pomoca inhalatora elektrycznego i za pomoca "domowego",
      takiego na pompke (mozna kupic w aptece) z roztworu sody oczyszczonej.
      Poczatkowo pozyczalam inhalator elektryczny, ale kiedy okazalo sie, ze moj
      synek jest alergikiem wziewnym i wszelkie inhalacje beda okresowo na porzadku
      dziennym, kupilismy inhalator elektryczny. Uwazam, ze inhalacje sa u niego
      pomocne i nie tylko z powodu alergii, ale przy wszelkich infekcjach gornych
      drog oddechowych z katarem i kaszlem. G.
      • Gość: ww Re: inhalacje IP: *.bielsko.dialog.net.pl 12.11.03, 18:16
        zamiast robic inhalacje z sody oczyszczonej, lepiej kupic sol fizjologiczna w
        aptece i z tego wykonywac inhalacje (bezpieczniejsze, a chodzi glownie o efekt
        nawilzania drog oddechowych). Mowie o inhalatorach elektrycznych. Dzieci chore
        (na astme, mukowiscydoze, czeste zapalenia oskrzeli) maja droga inhalacji
        (wziewnie) podawane przerozne leki (mucosolvan, wspomniany berodual, sterydy
        wziewne, dlugo mozna wyliczac), ale to juz musi byc zlecone przez lekarza.
        Bezkarnie mozna (bez konsultacji lekarskiej) wykonywac inhalacje z soli
        fizjologicznej. Natomiast zdecydowanie nie jestem zwolennikiem "inhalacji" w
        stylu: garnek z wrzatkiem i olejkami sosnowymi, recznik na glowe i wdychac.
        Dorosli tak moga, ale dzieci raczej nie (mentole uczulaja, a poza tym latwo o
        poparzenie)
        • kecaj40 Re: inhalacje 13.11.03, 17:32
          Ja mam inhalator elektryczny i przy infekcjach dróg oddechowych stosuje
          inhalacje z PULMICORTU i BERODUALU czasami dołączam też MUCOSOLVAN
    • Gość: Anucha Re: inhalacje IP: 82.139.15.* 15.11.03, 08:25
      Przy inhalacjach z użyciem inhalatora elektrycznego trzeba podwany lek (nawet
      sól fizjologiczną) podgrzać do temperatury ciała. To ważne, gdyż podczas
      wdychania zbyt zimnego leku, może nastąpić skurcz oskrzeli.

      Pozdrawiam serdecznie
      • Gość: ww Re: inhalacje IP: *.bielsko.dialog.net.pl 17.11.03, 00:27
        Po pierwsze, leki do inhalacji (takoż sól fizjolog.) trzyma się w temp.
        pokojowej, więc nie widzę potrzeby podgrzewania. W żadnych wytycznych ani w
        żadnych ulotkach do leków czy instrukcji obsługi inhalatora nie znalazłam
        takiej informacji. Skąd to wzięłaś? Podaj źródło!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka