Dodaj do ulubionych

szczekający kaszel

09.02.09, 10:18
Synek (2 latka) wczoraj i przedwczoraj obudził się z takim
szczekającym kaszlem (nie bardzo intensywny, kilka kaszlnięć) i
lekko świszczącym oddechem. W dzień jest raczej ok (przedwczoraj w
dzień może z 5 razy kaszlnął, wczoraj w dzień nie kaszlał). Dzisiaj
obudził się bez kaszlu, tylko z trochę z ciężkim oddechem. Nie ma
gorączki, nie ma kataru, gardło chyba ok (przynajmiej na tyle na ile
dał mi zajrzeć), jest pogodny, ma apetyt. Ponieważ to był weekend i
nie było niepokojących objawów to nie byliśmy u lekarza. Dawałam
wit. C i stodal. Dzisiaj obudził się bez kaszlu. I już sama nie wiem
czy jechać z nim do lekarza, naczytałam się o zapaleniu krtani i
niebezpieczeństwach z tym związanych, z drugiej strony w
przychodniach jest teraz siedlisko wirusów...
Obserwuj wątek
    • gabrielle76 Re: szczekający kaszel 09.02.09, 11:29
      Pewnie ze jechać, moze byc pogodny i na pozór wszystko moze wygladac ok a
      dziecko moze mieć zapalenie oskrzeli
      • moniaz1980 Re: szczekający kaszel 09.02.09, 15:23
        Ja tez pojechałabym do lekarza, ale wiem że przy napadzie
        szczekającego krtaniowego kaszlu, bardzo duszącego można dziecko
        wystawic na świeże powietrze (wiem to od naszego pediatry i to
        powinno pomóc. Ale ja bym nie ryzykowała bo z krtanią nie ma żartów.
    • virtual-m Re: szczekający kaszel 09.02.09, 20:35
      a mozesz opisac jakos po czym poznajesz, ze ten kaszel jest "szczekajacy". bo
      moja corka ma jakis dziwny kaszel, ale bo ja wiem czy to "szczekajacym" mozna
      nazwac.
      • gabi.i Re: szczekający kaszel 09.02.09, 21:59
        Proszę bardzo. U nas taki kaszel pojawił się po raz pierwszy,
        dlatego trochę mnie zaniepokoił, bo takie kaszelki od kataru to już
        dobrze znam i umiem sobie z nimi radzić. Przypomina trochę
        szczekanie pieska, raczej w wysokich tonach. Głos podczas kaszlu
        miał taki z chrypką, jakby nie mógł jej odkaszlnąć. Kaszelek jakby
        wychodził z krtani. Wizytę do pediatry mam umówioną na jutro. No i
        nadal nie wiem czy jechac z nim do lekarza. Od wczorajszego ranka
        ani razu nie zakaszlał, nie jest podziębiony, nie ma kataru, nie ma
        gorączki ani stanu podgorączkowego. Ten kaszel zdarzył się tylko
        podczas dwóch poranków (tj. w sobotę i niedzielę) i może z dwa razy
        w czasie dnia w sobotę, w niedzielę w dzień już był spokój. Nie był
        jakiś bardzo gwałtowny ani intensywny, taki jakby nie mógł czegoś
        odkaszlnąć. A może to suche powietrze go podrażniło, chociaż czemu
        akurat miało go podrażniać dwa dni pod rząd a wcześniej nigdy? Jeśli
        jutro obudzi się bez kaszlu, bez świszczącego czy ciężkiego oddechu
        to chyba sobie odpuścimy jechanie do lekarza. Wygląda na zdrowego a
        nie chciałabym, żeby w klinice załapał się z kolei na grypę. Co
        radzicie?
        • gabi.i Re: szczekający kaszel 10.02.09, 16:24
          No więc w nocy Mały niestety kaszlał i miał taki chrypowaty oddech.
          Byliśmy u lekarza i to podobno zapalenie krtanisad Choć diagnoza
          postawiona chyba tylko na podstawie moich opisów, bo to był lekarz
          pediatra i krtani nie widzi. Dostaliśmy clemastinum, jak go
          skończymy mamy brać zyrtec, prospan i coś do nosa. Dzięki za rady,
          pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka