Dodaj do ulubionych

do dentysty

09.02.09, 11:50
Zauwazyłam plamkę na ząbku mojej córki-tak jakby zaczynała się robić
dziurka. Córa niechętnie otwiera buzie, u pediatry to dramat żeby
pokazała gardło, a u dentysty jakoś buzie trzeba otworzyć. Wiem że
musze udać się do takiego który jest sprawdzony i ma podejście do
dzieci, ale co on będzie robił-czy tylko jakieś lakowanie czy coś
innego? córka ma 17 miesięcy. Kto ma doświadczenie w tej kwestii?
Obserwuj wątek
    • kocio-kocio Re: do dentysty 09.02.09, 12:06
      Pewnie lapisowanie.
      "Pomaluje" podejrzane zęby i tyle.
      Dacie radę.
      Trenuj z małą w domu. Opowiedz, że pójdziecie do pani, i że trzeba
      jej pokazać ząbki. Pobawcie się w dentystę (ale nie w borowanie tylko
      w grzebanie w buzi).
      Staszek pierwsze lapisowanie przeżył dość nerwowo, ale druga seria
      (trzeba zabieg powtarzać co ok. 3 miesiące) przeszła zupełnie
      bezstresowo.
    • bartmam.net Re: do dentysty 09.02.09, 12:45
      idź koniecznie do dentystki - nie ma co czekać, aż plamka sie
      powiększy;
      my byliśmy tydzień temu (mały ma 18 mies) właśnie z taką plamką-
      pani powiedziała że to mała demineralizacja szkliwa- pokryła zęby
      lakierem, wrzask był straszny- mój też nie otwiera buzi na zawołanie;
      buzia niestety była otwierana na siłę ale cóż -wolę to niż czarne
      spróchniałe ząbki i ból...
      pozdrawiam
      • tijgertje Re: do dentysty 09.02.09, 12:52
        bartmam.net napisała:
        wrzask był straszny- mój też nie otwiera buzi na zawołanie;
        > buzia niestety była otwierana na siłę ale cóż -wolę to niż czarne
        > spróchniałe ząbki i ból...

        Pewnie, ze trzeba walczyc z prochnica, ale nie pozwolilabym dziecku
        grzebac w buzi na sile. Lazilabnym do dentysty chocby codziennie,
        bniechby dzieciak sobie gabinet poogladal i lekarz pokazal co jak
        dziala, zanim zacznie dlubac przy zebach. sama boje sie panicznie
        dentysty, wole zeby dziecko odwiedzalo go czesciej bez strachu (co
        pol roku tak czy siak kontrole) niz tylko jak juz cos zlego sie
        dzieje i kojarzylo wizyty z bolem i przemoca.

    • tijgertje Re: do dentysty 09.02.09, 12:48

      dziura u 17-miesiecznego dziecka???
      jezeli to faktycznie dziurka, to warto poszukac stomatologa majacego
      doswiadczenie z tak malymi dziecmi. Na pierwszej wizycie nie
      powinien nic przy zebach dlubac, zajrzec do buzi, pozwolic sie
      dziecku przyzwyczaic do tego, ze ktos cos tam do buzi wklada, niech
      sie mala przyzwyczai. sama mozesz zrobic "rachunek sumienia", co i
      jak mala je i pije. Z butelki mam nadzieje juz nie korzysta, jezeli
      je sldycze, to je ogranicz, zwroc uwage na to jak czesto dziecko cos
      je i pije. jezeli ma np nieograniczony dostep do niekapka z sokiem
      przez caly dzien, to szansa na zepsute zeby jest duza. Tak popularne
      niekapki rodzicom ulatwiaja zycie, ale sa zabojcze dla zebow
      dziecka, jesli jest w nich cosj innego niz woda. wszelkie chrupki i
      ciastka, ktore dlugo sa trzymane w buzi (chrupki strasznie obklejaja
      zeby) to rowniez zwiekszone ryzyko prochnicy. No i mycie zebow.
      Najwazniejsze jest wieczorne, rano nieumycie zebow moze uchodzic
      plazem, ale wieczorem trzeba zeby porzadnie wyszorowac i potem nic
      poza woda juz dziecku nie dawac przez cala noc. Moj mlody ma 5 lat,
      niedawno bylismy u nowej dentystki, pochwalila zeby mlodego i
      uzywanie elektrycznej szczoteczki. Kazala mlodemu tylko szybciej
      jesc, bo dziamie strasznieuncertain zabki sa zdrowiutkie, problem jest
      tylko z przednimi, bo mlody przez sen zgrzyta zebami i je sciera,
      ale ze rosna szybko (juz 2. szostka wychodzi) i szyna pasowalaby
      przez kilka tygodni, w dodatku jest bardzo droga, to mamy poczekac
      az stale jedynki sie pojawia. Pewnie juz niedlugouncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka