tylna.szyba
17.02.09, 18:43
Sluchajcie, dzisiaj maly mial zakrapiane oczy w celu
przeprowadzaniabadania oka majacego na celu ustalenie wady wzroku.
Substancja ktora mu zakropiono czy nazywala sie Cyclopentolat. Po
pierwszych kroplach dostal nieludzkiej goraczki, byl jak pol-
przytomny, majaczyl. Zlozylam to na karb przeziebienia. Terza
wlasnie doczytalam w necie, ze sa substancja moze wywolac goraczke.
Poza tym pielegniarka powiedziala, ze zakrapianie oczu nie boli ale
maly skarzyl sie na straszne szczypanie...
Juz nie wiem co o tym myslec. Musiano przerwac badanie ze wzgledu na
ta goraczke i placzace dziecko. Syn nie mogl zlapac rownowagi
przewracal sie a ja musialam niesc wijacego sie 3 latka do dmu bedac
w 29 tyg. ciazy...
Dwa pytania:
Czy ta substancja szczypie w oczy jak moj syn twierdzil?
Czy ta substancja moze wywolac goraczke?