brzoze
25.11.03, 21:58
No właśnie... Byłam dziś u lekarza z moimi dziećmi, bo starsze ma katar i
kaszle, i pani doktor profilaktycznie obejrzała też Zuzannę (10 m-cy).
Powiedziała, że słyszy szmery nad sercem. Co prawda wyjaśniła mi, co to,
powiedziała również, że na razie należy to tylko obserwować i się nie
martwić, ale po kilku godzinach moje zrozumienie problemu gdzieś się
ulotniło, i nawet nie wiem, co mam powiedzieć mężowi. Przyznacie same, że
dla laika brzmi to groźnie. Dodam jeszcze, że nigdy się na pani doktor nie
zawiodłam, zawsze jestem o wszystkim informowana i nawet jeśli są problemy,
to zawsze przedstawia wszystkie możliwe rozwiązania, tłumacząc z czym się
każde wiąże. Tym razem po prostu nie przyswoiłam kilku informacji... Może
ktoś będzie umiał jeszcze raz mi to wyjaśnić?
dzięki, Magda