tulipanowa
02.04.09, 17:56
Bije się z myślami, jedni mi odradzają inni polecaja.Nasza pediatra
gorąca poleca, ale wiem ze i ona ma z tego udziały. Druga nasza dr.
neurolog, do ktorej chodzilismy jak synek byl wcesniakiem(3 lata
temu) odradza, mowi, ze to nie jest konieczne. Za jej namową nie
szczepilismy na pneumo i meningo (pracuje w szpitalu dziecięcym wiec
wie co mówi )
Plusy szcepionki, to to że dziecko sie tak nie meczy nie jest
obsypane krostami, nie ma tyle dni gorączki.
Minusy, to tak naprawde nie znamy skutków tej szczepionki, jest
stosunkowo krotko na rynku, jak dziecko nie zlapie wirusa, to nie
nabierze odpornosci na cale zycie. Kurcze nie wiem, bije sie z
myslami, w sumie 180 zl to nie malo, ale jak dziecku oszczedzic
cierpienia to nie ma ceny.