Dodaj do ulubionych

anafranil u 9-latka

08.06.09, 17:20
moj synek od zerowki ma problemy zwiazane ze stresem, na poczatku mial tiki
nerwowe, teraz to roznego rodzaju natrectwa (chce aby przy lozku w nocy stala
miska, bo boi sie wymiotow, a przy jisce zwracac nie bedzie); nie przeszkadza
mu to normalnie egzystowac w szkole, dotychczas - mimo stalej opieki poradni
zdrowia psychicznego i przepisywanych lekow - podawalam mu tylko Sedatif PC;
od jakiegos czasu jednak jest bardzo rozchwiany emocjonalnie, szybko sie
denerwuje, placze, reacuje agresywnie (nie w skrajnym tego slowa znaczeniu,
ale jednak); pani psychiatra przepisuje mu anafranil, zastanawiam sie, czy nie
zaczac mu tego podawac? czy nie jest to lek zbyt inwazyjny? czy bedzie go
musial brac juz zawsze? pod opieka psychologa syn jest rowniez, ale to sa
tylko takie sesje polegajace na rozmowie, pani psycholog z kolei podejrzewa
dysleksje (dobrze sie uczy, nie ma problemow absolutnie zadnych z czytaniem);
pomozcie, nie chce syna szpikowac lekami, ktore byc moze sa za silne, ale nie
chce tez zareagowac za pozno z podawaniem lekow...
Obserwuj wątek
    • idyllla Re: anafranil u 9-latka 09.06.09, 09:13
      dozoku napisała:


      > dotychczas - mimo stalej opieki poradni
      > zdrowia psychicznego i przepisywanych lekow - podawalam mu tylko
      Sedatif PC;
      >
      pani psychiatra przepisuje mu anafranil, zastanawiam sie, czy nie
      > zaczac mu tego podawac?

      Po co będziesz podawać? Po co wogóle chodzic do poradni skoro tam
      się nie znają a Ty i tak "leczysz" po swojemu dziecko.
      Współczuję dziecku.
      • dozoku Re: anafranil u 9-latka 09.06.09, 16:42
        nie piszcie tak, proszę i nie oceniajcie surowo; Sedatif podaję też po
        uzgodnieniu z lekarzem, tyle że pediatrą (w naszym mieście jeden z najlepszych
        lekarzy) i tez jest to lek na uspokojenie tyle, że homeopatyczny ("tiki" malemu
        po tym i tylko po tym, przeszly); nikt z rodziny poza mną nie widzi nic
        niepokojącego u dziecka, wszyscy pytaja po co wlasciwie chodzimy do psychiatry i
        psychologa (wizyty sie zaczely z mojej inicjatywy)... a co, jesli dziecko
        faktycznie jest tylko bardzo niegrzeczne, krnąbrne, rozpieszczone, itp? mam go
        faszerowac lekami, ktore maja groźne dzialania uboczne? opisalam swoj problem
        najlepiej jak umialam, oczekiwalam tylko odpowiedzi kogos, kto mial podobna
        sytuacje albo z podobna sie zetknal zawodowo...; jestesmy pod opieka poradni
        zdrowia psychicznego ale co lekarz moze stwierdzic po 5-10-minutowym pobycie w
        gabinecie: mam obawy, ze wszystko sie odbywa na zasadzie - narzeka Pani ze jest
        niespokojny, to damy mu cos na uspokojenie... nie chce truc syna, jesli nie jest
        to konieczne!
    • gemmavera Re: anafranil u 9-latka 09.06.09, 21:57
      Na Twoim miejscu poszukałabym innego psychiatry.
      Nie twierdzę, że dzieciom nie należy podawać leków, no ale najpierw wypadałoby
      chyba przyjrzeć się dokładnie, na czym polega problem...
      Jaką diagnozę postawił psychiatra? Postawił jakąś w ogóle, czy tylko wypisuje
      recepty?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka