Dodaj do ulubionych

Vigantol - mam problem

17.12.03, 23:07
Czy ktoś może mnie oswiecić jak długo podawać Vigantol dziecku.Czy 1.5 roczne
dziecko juz nie musi dostawać witaminy d3?
Obserwuj wątek
    • elx2 Re: Vigantol - mam problem 18.12.03, 08:32
      Wiesz co wczoraj okurat byłam u lekarza z moją Małą (16 m-cy)i kazała dalej
      podawać Vigantol 1 raz dziennie 2 krople. smile

      Pozdrawiam
    • mijuli1 Re: Vigantol - mam problem 18.12.03, 08:48
      Moja rada: nie tutaj szukaj odpowiedzi na to pytanie. Dawkowanie Vigantolu
      ustala się indywidualnie i musi ono przebiegać pod kontrolą lekarza. Zarówno
      niedobór jak i przedawkowanie wit. D jest niebezpieczne. Po prostu ustal to z
      lekarzem.
      • monic3 Re: Vigantol - mam problem 18.12.03, 15:37
        Mój synek ma dwa latka i nadal dostaje Vigantol. 4 kropelki 5 razy w tygodniu.
        Tak zalecił lekarz. Nie wiem tylko na jakiej podstawie, chyba zakłada z góry,
        że takie dziecko powinno go przyjmować. W pażdzierniku zadzwoniłam czy mam
        wznowić podawanie po letniej przerwie, z góry powiedział, że oczywiście tak.
        Raz zastanawiam sie nad zmiana pediatry (co nie jest takie łatwe w miejscowości
        w której mieszkam), a za drugim razem powstrzymuje się tłumacząc sobie, ze
        dziecko rozwija sie dobrze, dlaczego mam szukać dziury w całym.

        Konsultacje z emamami sa dobra sprawą.
        pozdrawiam- Monika
    • antomi Re: Vigantol - mam problem 18.12.03, 20:04
      moj synek 21 miesiecy przyjmuje 2 kropelki dziennie- powodem jest nie do konca
      zarosniete ciemiaczko przednie- wiec mysle ze pediatra musi widziec jakas
      przyczyne w podawaniu witaminy
    • orlaa Re: Vigantol - mam problem 18.12.03, 23:18
      Na to pytanie nie powinna Ci odpowiedziec osoba, ktora nie jest lekarzem
      Twojego dziecka - nie wolno dawkowac witaminy D "w ciemno". Podaz, czy jej
      brak, musi wynikac z konkretnych indywidualnych potrzeb danego organizmu.
      Niestety, nawet wielu lekarzy nie ma szerokiej wiedzy w tematyce wit.D /a
      raczej ma przestarzala, ktora mowi jedynie o dobrych stronach, a jesze nie
      niesie swiadomosci o zatruciu, jakie powoduje jej przedawkowanie/. Nie bede
      rozpisywac sie, a mialabym o czym. Mojemu synkowi pediatra przedawkowal
      te "witaminke" /bardzo szybko i nie wielkimi dawkami, o jakich czesto slysze/ i
      tylko dzieki temu , iz dotaralam do odpowiednich materialow zaczelam "dzialac".
      Przez rok niwelowane byly zaburzenia organizmu, jakie to spowodowalo i na
      szczescie zareagowalismy dosc szybko, bo np. "nerki tez sie uchronily" - ale
      byl to rok obaw... Pisalam o tym na Forum rok temu i od tej pory kontaktuja sie
      ze mna inni rodzice ze swoimi watpliwosciami. Przykre jest, to, ze przekonalam
      sie, jak wielu lekarzy jest "niedouczonych" w tym temacie /a myslalam, ze my
      mielismy pecha/ i jak wiele innych dzieci rowniez stalo sie pacjentami Poradni
      m.in. Metabolicznej /tyle dobrego, ze dzieki rodzicom w wiekszosci w pore/.
      Podsumowujac. Jedyna rzetelna porada, jakiej moge Ci udzielic, to kontakt z
      lekarzem, ktory nie tylko okresli podaz, czy jej brak, ale rowniez uargumentuje
      swoja decyzje. Nie pisze tego, aby Cie zbyc, ale wlasnie dlatego, ze mam
      wystarczajaca wiedze w tym temacie, aby nie zrobic krzywdy Twojemu dziecku.
      Moj synek 16,5 miesieczny ma zlecone 1 krople Vit.D co 2 dzien i jedynie do
      marca /Vigantol zawiera wiecej jednostek wit.D w kropli/, ale to o niczym nie
      swiadczy dla Ciebie /dawka jego wynika z badan, ktore wykonywalismy/. Moze Ty
      nie powinnas wogole podawac, a moze podawac wiecej - NIE WIEM. Chcialabym Ci
      pomoc odpowiadajac dokladnie na Twoje pytanie, ale jesli zrozumialas , co
      napisalam, to zrozumiesz rowniez, ze wlasnie udzielilam Ci odpowiedzi.
      Serdecznie pozdrawiam
      Ania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka