Dodaj do ulubionych

Problemy z brzuszkiem

15.07.09, 15:42
Jestem mamą miesięcznego chłopca.Od przeszło tygodnia mały budzi się
codziennie o 4.30. Pręży się stęka, tak jakby miał problem ze
zrobieniem kupki.Kupkę zazwyczaj robi jedną koło południa W
międzyczasie męczą go gazy przez co strasznie płacze. O spokojnym
spacerze z dzieciątkiem póki co mogę sobie pomarzyć. Do tej pory
podawałam mu esputicon ale nie widzę poprawy. Karmię go piersią,
dietę mam już bardzo okrojoną, w zasadzie na obiad gotowane mięso i
warzywa, śniadanie kolacja grachamka z szynką, odrobina sera
białego. Do picia melisa i rumianek.Jak mogę pomóc mojemu
maleństwu?? Będę wdzięczna za rady.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Problemy z brzuszkiem 15.07.09, 16:20
      kładź jak najwięcej na brzuchu, masuj delikatnie brzuszek kolistymi ruchami,
      kładź go na sobie brzuch do brzucha, chustuj i odliczaj dni, po trzech
      miesiącach u większości dzieci to przechodzi.
      • kredens2 Re: Problemy z brzuszkiem 15.07.09, 16:24
        masuj, kładz na brzuchu, dawaj do picia koper, ewentualnie
        espumisan, u nas działała suszarkasmile a poza tym dużo przytulania,
        noszenia brzuchem do dołu i mnóstwo ciiiierpliwoścismile powodzenia
        • kacha9989 Re: Problemy z brzuszkiem 15.07.09, 23:00
          Oh,Oh dobrze że mamy to za sobą jednak nadal wspominam to jak tortury
          jedyne-jedyne co mojej córeczce pomagało to noszenie jej na ramieniu tak by jej
          brzuszek był lekko uciskany o moje ramię a ja musiałam uginać się głęboko na
          nogach(raz jednej raz drugiej)wiem to co czytasz wydaje się dziwne a tylko to
          uspakajało-mleka,kropelki,masaże,okłady,leżenie na brzuszku-nie pomagały i
          pocieszę że trwało to równe 3 m-ce potem jak ręką odjął.Powodzenia...
          • xszysia Re: Problemy z brzuszkiem 16.07.09, 03:09
            U nas było to samo do połowy czwartego miesiąca. Trochę pomagało noszenie
            brzuszkiem do dołu na przedramieniu. Odradzam farmakologię. Te esputikony i inne
            podobne nie są specjalnie skuteczne. Osobiście polecam probiotyki - jeśli już
            musisz coś podawać. Przyśpieszają ponoć dojrzewanie układu pokarmowego. (W Twoim
            mleku są prebiotyki, któte w jałowych jelitach dziecka powolutku zamieniają się
            w probiotyki, ale to długotrwały proces. Dlatego wielu pediatrów poleca teraz
            uzupełnianie diety opartej na pokarmie matki probiotykami - np. biogaia, choć to
            raczej droga sprawa.)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka