Niedawno dowiedziałam się,że 12 letnia koleżanka mojej córki znalazła się w
szpitalu z powodu anoreksji. Jestem zszokowana! Dziewczynka, przy wzroście
152cm ważyła 52kg. Postanowiła sie odchudzać. Początkowo odstawiła słodycze i
pieczywo...a potem jak sie okazało resztę

(( Rodzice widzieli, że córka
chudnie, ale ponieważ w domu jadła, nie widzieli w tym nic złego. Później,
gdy ważyła już 45kg poszli do pediatry, robili badania, ale raczej
podejrzewano problemy jelitowe niż anoreksję. Gdy doszła już do wagi 35kg
zasłabła w domu i pogotowie zabrało ją do szpitala. Jest pod opieka
psychiatry i psychologa, czeka ją wielomiesięczna terapia. Mam nadzieję, że
poradzą sobie z tym ogromnym problemem. Czasami wydaje nam się,że rózne
problemy dotyczą innych, a okazuje się ,że moga dotyczyc i naszych dzieci:-
((( Czasami tak to trudno dostrzec.....