Dodaj do ulubionych

Leczenie zeza

31.12.03, 16:39
Czy ktoś z Was był z dzieckiem w Wojewódzkiej Poradni Leczenia Zeza
i Niedowidzenia w Gdańsku na ul. Wejhera? Jak wyglada taka wizyta?
Obserwuj wątek
    • madeyowa Re: Leczenie zeza 31.12.03, 16:43
      Dodam, że synek skończył 3 lata i ucieka mu jedno oczko. Wcześniej nie było to
      tak widoczne, ale teraz jest coraz gorzej. Martwię się czy nie jest za pózno
      na wyleczenie tego zeza. Umówiliśmy się już na wizytę do tej poradni, ale
      przyjmą nas dopiero 25 marca taka tam kolejka.
      • ewik.z Re: Leczenie zeza 01.01.04, 02:12
        Nie jestem z Twoich okolic ale mam zezujące dziecko . Nie martw się 3 latka to
        bardzo dobry czas na leczenie (myślę o tym że nie jest za późno )a tydzień czy
        dwa to nie jest wielka różnica przy zezie .Zeza często leczy się bardzo
        długo , czasem latami a efekty mogą być różne. My walczymy prawie 3 lata (mimo
        okularów , ćwiczeń ortoptycznych , poprawa nieduża , ale jest i z tego też się
        cieszę ) Zyczę powodzenia Ewa
      • neka1 Re: Leczenie zeza 01.01.04, 18:40
        Ja jeżdżę z córką tam często.Jest wcześniakiem i ma zeza,którego prawie nie
        widać.Pierwszy rza dostała okulary jak miała 8 m-cy.Najpierw zakraplają oczy
        dziecku(nie zawsze),potem trzeba czekać 2h i jest badanie.Twój syn jest już
        duży więc pewnie zbadają mu wzrok komputerowo,a potem lekarz pokazuję dziecku
        różne zwierzątka narysowane czarne na białym tlei każe nazywać co to
        jest.Niewiem co jeszcze bo moja córka ma dopiero 19 m-cy więc zabardzo nie da
        się z nią współpracować.No i pewnie czeka Cię kontrola,średnio co pół roku.W
        sumie nic strasznego.Gorzej z małymi dziećmi kiedy badają dno oka brrr.
        okropnie to wygląda i chyba boli?
        • madziowy1 Re: Leczenie zeza 06.01.04, 22:20
          Witam!Moja córeczka(wcześniak)zaczęła nosić okulary gdy miała8-mcy.Stwierdzono
          u niej aż -6 dioptrii,prawie nie widziała.Teraz ma 3 latka i wada się
          zmniejszyła do 4 w jednym i 5 w drugim oczku.Zez w okularach jest niewidoczny,
          a po zdjęciu minimalny.Ala nosi okulary ponad 2 lata...Uważam, że im wcześniej
          tym lepiej.Małe dziecko szybciej się przyzwyczaja.Pozdrawiam wszyskie
          mamy ,małych okularników.Neka - potem ,jak dziecko pozwoli to po atropinie
          siada do komputera,to nie boli,trwa ok.3 minuty i dziecko patrzy na obrazek.Ala
          miała 2 latka kiedy sama siadła do tego badania,powodzenia.aha bad.dna oka nie
          boli...tylko tak wygląda,wiem to od małej-dzieci dużo wytrzymują,gorzej z nami.
    • kramla Re: Leczenie zeza 02.01.04, 21:33
      A czy nie miałyście zalecanego zasłaniania oka? Ja jeździłam do kliniki do
      Katowic i większość dzieci zezujących, które spotkałam na laserostymulacji(dla
      mojej córki była to rewelacja-bardzo szybka poprawa wzroku)miała pozasłaniane
      oczko, nawet te najmłodsze maluchy co to już dorosły do laserów.Moja marta,
      która miała stwierdzone nidowidzenie jednego oka i astygmatyzm też prawie 10
      miesięcy ćwiczyła oczko przez zasłanianie.Najpierw 2 godziny dziennie potem
      przez cały dzień.Nie jest to najmilsze dla dziecka i dla rodzica ale przynosi
      efekty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka