20.02.04, 08:57
Czy ktos z was ma takie urzadzenie i moze cos na ten temat powiedziec ?

www.vorwerk.pl/thermo/thermo_home.htm
Kerstin
Obserwuj wątek
    • dominikams Re: Thermomix 20.02.04, 23:47
      Ja mam od ponad roku, właśnie skończyłam piec ciasteczka z ciasta, które w nim
      wyrobiłam.
      Super drogie, ale pomoc nie z tej ziemi. Ponieważ nie mogę jeść przenicy (mała
      ma wysypkę), regularnie piekę chleb żytni (ciasto wyrabiam w 3 min i mam czyste
      ręce), jak mała zacznie jeść normalne posiłki (wprowadzamy za ok. 2 tyg.) będę
      robić w nim zupki - Miksuje i gotuje jednocześnie (gotowanie trwa tylko ok.15
      min), od razu można zapasteryzować, można robić soki (pyszne są Kubusie, czasem
      robię starszej córce). I wiele wiele innych.
      A tak naprawdę, nie mogę się doczekać, kiedy odstawię od piersi (jeszcze tylko
      pół roku, he he) Już sobie wyobrażam, co tam będę sobie przygotowywać...

      jak byś chciała wiedzieć więcej pisz na dominikams@poczta.onet.pl
      • kerstink Re: Thermomix 21.02.04, 22:05
        Dzieki za odpowiedz. Pisze tu, bo moze to jeszcze kogos interesowac. Wydaje mi
        sie, ze urzadzenie jest idealne dla alergikow, a szczegolnie AZS, jesli sie
        podejrzewa prawie wszystko. Pocieszylas mnie tym, ze nie trzeba 'pobrudzic' rak,
        bo mam alergie kontaktowa na rekach - to mi strasznie utrudnia wszelkie prace
        domowe.
        Czy jeszcze gotujesz cos tradycyjnie ? Ja sie o tym urzadzeniu dowiedzialam od
        Pani w przedszkolu mojego dziecka. I ona ciagle mi opowiada, jak to jej maz
        regularnie robi buleczki, obiad itd. (moze moj maz sie skusi ?).
        Czy zestaw przepisow do urzadzenia jest dobry ? Czy latwo sie myje czesci - np.
        w zmywarce ?
        Chetnie powroce do twojej propozycji wymiany, jesli my sie skusimy na zakup, bo
        brzmi to bardzo zachecajaco. Piszesz o chlebie zytnim - ja to wlasnie uwielbiam
        zytni, pelnoziarnisty, najlepiej na zakwasie.
        A jak to wyglada ze strony finansowej, pomijajac cene - czy czujesz roznice w
        wydatkach ?
        Pozdrawiam, Kerstin
      • kerstink Re: Thermomix 21.02.04, 22:40
        Jeszcze zapomnialam pytac: czy istnieja rozne warianty tego urzadzenia, czy jest
        jeden ? Pytam, bo na stronach pojawiaja sie rozne numery, i jeszcze jakies tam
        urzadzenie.
        K.
        • dominikams Re: Thermomix 22.02.04, 09:07
          Wiesz,
          teraz, z dwójką dzieci (szczególnie z małą, którą albo próbuję uśpić, albo
          zabawiam, bo nie lubi być sama), ledwo zdążam z obiadem, który raczej gotuję
          tradycyjnie lub na parze w Thermomixie (ale to akurat nie zabiera mniej czasu,
          po prostu jest, przynajmniej dla mnie, lepsze w smaku i na pewno, zdrowsze).
          Aha, czasem gotuję grochówkę, której nigdy wcześniej nie gotowałam, bo nie
          miałam ochoty na moczenie, przecieranie, i długie gotowanie. W TM gotuje się ją
          25 min.! bez uprzedniego moczenia grochu (po prostu miele się go najpierw na
          sucho), co np. pozwala mi jednego dnia ugotować dwie porcje takiej zupy: jedną
          dla mnie (bez cebuli i tylko z odrobiną wywaru), drugą dla "reszty", taką
          prawdziwą - i jest rewelacyjna! Poza tym robie zupę z dyni (dynię po
          ugotowaniu też miksuję z niewielką ilością ziemniaków, wtedy zupa jest kremowa
          bez zaprawiania).

          Tak jak wspomniałam, nastawiam się na gotowanie dla małej(i na pewno nie będę
          gotować codziennie, mam zamiar zrobić sporo i zapasteryzowac, bo to można od
          razu) co na pewno da duże oszczędności. Co do oszczędności na innych rzeczach,
          to pewnie na sokach, jogurtach (mi na razie nie wolno, ale swojego czasu
          robiłam). Muszę przyznać, że nie wyliczałam ile oszczędzamy, ale wydawaliśmy
          trochę mniej w sklepie (takie mieliśmy z mężem wrażenie).
          Dla mnie to przede wszystkim jednak ogromna pomoc i wygoda, i oczywiście, masz
          rację - urządzenie idealne dla alergików, ja przygotowywałam dżemy (parę
          minut), ciasta (wcześniej kupowałam, ale nie chciałam, żeby moja starsza córka
          jadła kupowane)
          Poza tym pyszne jedzenie i ta kawa mrożona w lecie (w tym roku niestety odpada,
          bo jeszcze będę karmić).

          Jeśli chodzi o przepisy - razem z maszyną dostaje się dwie książki kucharskie
          (przepisy - krok po kroku), ja mam jeszcze sporo innych przepisów, a po jakimś
          czasie nabierasz takiej wprawy, że sama możesz swoje przepisy adaptować.

          Jeśli chodzi o czyszczenie - wszystkie części oprócz noży można myć w zmywarce,
          ja jednak najczęściej nastawiam na miksowanie z wodą z odrobiną płynu lub bez,
          samo się myje (chociaż po mięsnych potrawach myję normalnie).

          Z tego co wiem model jest jeden, można go kupiC z przystawką do gotowania na
          parze lub bez.

          Mam nadzieję, że nie pominęłam niczego, jakby co, to pisz.

          Aha, co z Twoimi rękami, bo ja też mam taki problem, szczególnie w zimie i jak
          zmywam bez rękawiczek, nie wiem za bardzo co to jest. Co z tym robisz?

          pozdrawiam,
          Dominika






          • kerstink Re: Thermomix 23.02.04, 07:44
            Bardzo ci dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz. Juz zaczelam opowiadac mezowi,
            wydawal sie byc zainteresowany. Jeszcze jedno pytanie: czy to sie normalnie
            kupuje w dowolnym sklepie ?
            Tak jeszcze odnosnie twojego pytania o make zytnia: ta Pani z przedszkola
            wspomniala, ze sami miella make w tej maszynie ??

            Co do moich rak, to mam stwierdzona alergie kontaktowa. Musze wszystko w
            rekawiczkach robic - co jest prawie niemozliwe. Nawet jak tylko odkurzam,
            powinnam je nosic. Co z tym robie ?
            Zwalam wszystko co sie da na innych. Ale wiadomo, ze i tak zostaje duzo tej
            roboty. Do zmywania (nawet jak jest zmywarka, to czesc rzeczy trzeba tak umyc)
            uzywam rekawiczki vinylowe, lepsze od tych z lateksu. Teoretycznie do robot
            suchych powinnam uzywac rekawiczki bawelniane. Najwazniejsze to pielegnacja.
            Dopoki sie nie nauczylam pilnowac rece mialam w fatalnym stanie, popekane
            (szczegolnie zima), swedzace. Zima nosze obowiazkowo rekawiczki, u mnie sprawdza
            sie polar, zadne inne. Nie nosze zazwyczaj swetrow welnianych (o dziwo niektore
            moge), bo styka z rekami. Wyprobowalam najrozniejsze kremy. Ostatnio uzywam
            Xerial 30 3 razy dziennie i jest naprawde dobry. Jak tylko sie cokolwiek zaczyna
            (swedzenie, zaczerwienienie) smaruje Elocomem wieczorem przez 2-3 dni. Lekarka
            mi nawet pozwolila na wiecej - 2x dziennie przez 5 dni, choc jeszcze karmie
            piersia.
            No i najwiecej mi pomaga, ze chodze do pracy i po prostu rak nie mocze tak
            czesto jak w domu. Czuje na rekach, ze minal weekend, bo zazwyczaj sa w gorszym
            stanie. Nie wiem, jak to bedzie w przyszlosci. Lekarka mnie ostrzegala, ze
            zawsze bede musiala kogos miec do robot domowych. Po prostu juz tak mam.

            Pozdrawiam, Kerstin

            • kerstink Re: Thermomix 23.02.04, 07:48
              Dodam jeszcze, ze wszelkie kosmetyki musza u mnie przechodzic test na rekach.
              Wiec nawet jak moje cialo moze spokojnie byc smarowane normalnymi kremami, to i
              tak musze uzywac jakies hypoalergiczne ze wzgledu na rece. Podobnie z szamponem.
              Rowniez kosmetyki dzieci.
              A mozesz sobie wyobrazac wyrobienie ciasta na chleb drozdzowy w rekawiczkach ?
              Probowalam, nie da sie.
              K.
              • dominikams Re: Thermomix 24.02.04, 20:16
                Dzięki za te informacje o rękach, U mnie generalnie nie jest tak źle (tzn.
                jeśli chodzi o kosmetyki), ale ciągle zapominam zakładać rękawiczki do zmywania
                (też mam zmywarkę, ale wiesz, jak to jest). Poza tym, jak kroję mięso, to potem
                muszę umyć ręce bardzo dokładnie, chyba kupię sobie takie rękawiczki, jak mają
                lekarze, bo w nich coś można zrobić (ale to chyba są lateksowe, więc może dla
                Ciebie się nie nadają).

                Wracając do Thermomixa, nie ma go w sklepach, jest dostępny tylko w sprzedaży
                bezpośredniej, czyli musisz umówić się na prezentację (ale to akurat jest
                fajne, bo przychodzi ktoś i przygotowuje na Twoich oczach różne (i przepyszne)
                potrawy).
                Myślę, że to tak naprawdę przekonuje ludzi, bo wtedy można dopiero zorientować
                się, jakie to urządzenie ma możliwości. Pewnie cię to zainteresuje, że na
                prezentacji piecze się chleb! A, rzeczywiście , nigdy nie próbowałam wyrobić
                ciasta drożdzowego w rękawiczkach, w ogóle przedtem mało piekłam (a teraz
                ciasto drożdzowe to moja specjalność, he he). Wyrabia się wszystko w maszynie,
                a potem wyciągasz taką specjalną łopatką (jest w zestawie), więc rzeczywiście,
                nie musisz w ogóle tego dotykać.
                Jeżeli potrzebujesz namiary na przedstawiciela, pisz na mój adres onetowy
                (dominikams@poczta.onet.pl).

                Aha, wiem, że ziarno mieli się w bardzo łatwo, sama miałam cały worek żyta (i
                czasami piekłam chleb pełnoziarnisty), ale myślałam, że nigdy go nie zużyję i
                się go pozbyłam (to było zanim urodził się mój dzidziuś). Robię za to mąkę
                ryżową i używam jej do zaprawiania zup.
                • moi_81 Re: Thermomix 06.08.15, 09:46
                  ODRADZAM
                  sprzęt bardzo zawodny, mam od 2010 r., w tym czasie trzy razy musiałam już kupić nowe noże. "Zrywały" się przy zwykłych czynnościach. Gwarancja na noże 12 m-cy, a mi nawalały po 14 miesiącach. W zeszłym roku musiałam zmienić silnik, bo przy częstym wyłączaniu prądu (mimo, że był wyłączony) silnik po 4 latach odmówił posłuszeństwa. Na nowy dostałam 12 m-cy gwarancji. Podłączyłam do listwy przepięciowej, i działał dokładnie 12 m-cy i 2 tygodnie. BADZIEW za ogromne pieniądze. A firma nabija tylko kasę na nowych akcesoriach. Lepiej kupić chyba coś polskiego - bo i sam sprzęt tańszy i akcesoria
    • mossen79 Re: Thermomix 07.02.17, 09:23
      Tutaj znajdziesz kilka obiektywnych wskazówek może to pomoże Ci podjąć decyzję Thermomix u lekarza. Dlaczego warto dbać o swojego przyjaciela?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka