ewasuwek
10.02.11, 14:26
Witam
Moja 8 letnia córka jest alergikiem (alergia wziewna, roztocza, pleśnie, trawy itp). Od 2 lat jest odczulana, bierze singulair 5, cezerę, wziewy (flixotide, boredual) do tego odczulanie zastrzykami (teraz co 4 tydzień). Przestała kaszleć, nie ma ciągłego kataru, mniej choruje.
Problemem są nadgarstki i zgięcia łokci. Nie możemy dać sobie rady ze swędzącymi plackami, które pekają. Smarowałam te miejsca różnymi maściami: pimafucotr, oilatum, alantan i innymi, których nazw już nie pamiętam.
Kąpię córką w krochmalu, skóra na ciele jest ok., tylko te ręce.
Już nie wiem co stosować, masci sterydowych umikam jak ognia. Od kilki dni stosuję maść Linoeparol. Na razie nie widać żadnych efektów, ale może jeszcze za wcześnie.
Może ktoś miał podobny problem i jakoś sobie poradził.