Co prawda, to nie moje dziecko, ale ja sama cierpię na celiakię, ale nie w tym sęk. Chciałam poinformować wszystkich zainteresowanych, że ostatnio, bez żadnych przykrych konsekwencji zjadłm tofu wędzone z Polsoi. Nic mi nie było! Odczytuję to jako swój osobisty sukces