Dodaj do ulubionych

Beneflora raz jeszcze

06.09.04, 22:52
Na stronach angielskojęzycznych znalazłam, że ona jest dla dzieci powyżej 8
roku życia. Czy więc któryś lelarz zalecił Wam podawanie beneflory poniżej
tej granicy, bo nie chciałabym dziecku zaszkodzić.
Jeszcze mam pytanie do tych Mam, które podają: jak długo stosować u dziecka z
alergią, w jaki sposób? Przyznam tak w ogóle, że cena mnie zaszokowała, we
Wrocławiu 35 PLN z groszami.
Obserwuj wątek
    • gosiajulia Re: Beneflora raz jeszcze 07.09.04, 08:04
      Podzielam zainteresowanie.
      Może dodam swoje pytania:
      Jakie ma działanie dla alergika?
      Jak podajecie?
      Małgosia

    • agastaga Re: Beneflora raz jeszcze 07.09.04, 09:14
      Beneflorę dostawał mój 4-letni syn (zalecenie lekarza). Dawkowanie miałam
      wyczuć sama, ale zacząć od 1/3 łyżeczki rano i wieczorem. U synka zadziałało
      łyżeczka rano i pół wieczorem. A cena ... Wiem tylko jedno: pierwszego
      opakowania jeszcze nie zużyłam, bo rozluźnienie zapartych kupek wystąpiło po
      trzech saszetkach i bez beneflory utrzymuje się do dziś (ok. 2,5 mies.)
      Aga
      • noemip Re: Beneflora raz jeszcze 07.09.04, 09:43
        Ja podaje rocznej coreczce od 2 tygodni (zuzylam 2,5 saszetek). Podaje w
        wodzie, do sniadania. Na zaparcia nie pomogla. Myslalam, ze to dobrze, ze
        podaje, bo flora jelitowa itd., ale po przeczytaniu tego watku zaczelam miec
        niepewnosci...
      • wroc.aga Re: Beneflora raz jeszcze 07.09.04, 10:13
        To beneflora ma rozluźnić kupki? Oj tego efektu wolałabym uniknąć. Chodzi mi
        właśnie o takie opinie jak długo stosować, bo cena, jeśli miałaby to być
        dłuższa kuracja, jest dla mnie nie do przyjęcia. I tak dieta dziecka bardzo
        nadwereża budżet domowy. No i jakie są efekty, choć to pewnie jest sprawa
        indywidualna.
        Dziękuję za informacje i proszę o jeszcze smile
        • agata9991 Re: Beneflora raz jeszcze 07.09.04, 10:32
          Ja unikałam podawania Lacidofilu, itd-wszystkich na serwatce i nabawilismy się
          grzyba(nie wiedziałam jeszcze o istnieniu beneflory).Dzwoniłam do producenta(?)-
          tel. na ulotce i spytałam czy mozna podawać 1,5 rocznemu dziecku, bo nie ma
          informacji o dzieciach i pani po skonsultowaniu jeszcze z inna osobą i
          zapytaniu w jakim celu chcę podawać (pozbycie sie grzyba i przeciwalergicznie),
          zaleciła podawanie 1/3 saszetki przez 3 miesiace.Pediatra też potwierdził, ze
          podawać dłuzszy okres nawet 1/2 saszetki dziennie.Moja Maja najchetniej wcina
          to na sucho, co jakis czas robiąc łyczka wody.podaje juz 2 tyg.,poprawa jest
          (nie ma zaparć, co było naszą zmorą).Tak więc bez strachu stosujcie!Sama miałam
          wątpliwośc i pytałam na forum, ale mamy też mnie przekonały, żeby stosować.
    • gosiajulia Re: Beneflora raz jeszcze 07.09.04, 11:23
      Czy oprócz działania rozluźniającego kupki beneflora ma jakieś inne działanie.
      Piszecie tylko o kupkach, ale moze jest coś jeszcze.
    • dominikams Re: Beneflora raz jeszcze 07.09.04, 11:31
      Ja już kilka razy pisałam o Beneflorze. Alergolog, do której trafiliśmy jakiś
      czas temu powiedziała, że generalnie zaleca się ją alergicznym dzieciom, po pół
      saszetki dziennie (oczywiście można spróbować od małej ilości).

      ja najpierw podawałam ją z wodą przed posiłkiem, ale teraz sypię na łyżeczkę z
      jedzeniem (odkąd Patyska napisała, że e Programie Pałkowym czas podawania nie
      ma znaczenia). Teraz zazwyczaj podaję łyżeczkę od herbaty dziennie (ale taką
      dużą łyżeczkę - nie takie, jakie teraz się robi). Myslę, że to jest mniej
      więcej 1/3 saszetki. Ale na początku kuracji dawałam po pół saszetki, tak jak
      zaleciła pani doktor. Aha, ta lekarka mówiła, że pracowała z tym lekiem (moze w
      jakimś szpitalu? Nie wiem, nie dociekałam już) i że ma o nim bardzo dobre
      zdanie.

      Co do regulowania kupek - Beneflora reguluje pracę ukł. pokarmowego, więc
      rzadkie kupki powinny zgęstnieć, a gęste się rozrzedzić (myślę, że powinna tu
      pomóc zawartość błonnika).
      Noemi - myślę, że powinnaś stopniowo zwiększać dawkę Beneflory, aż dojdziesz do
      zalecanej dawki - może wtedy poprawią się kupy.

      Aha, alergolog wspomniała, że najpierw następuje poprawa ukł. pokarmowego
      (Patyska opisała to dość obrazowo - dzięki dobroczynnym bakteriom uszczelnia
      się śluzówka, która u alergików jest często nadwątlona), a następny etap to
      poprawa stanu skóry.

      Jeszcze co do składu - oprócz 6 szczepów bakterii zawiera maltodekstrynę (jeden
      ze składników Bebilonu amino, więc to na pewno jest bezpieczne), oligofruktozę -
      też OK i błonnik grochu. To tyle. Same więc oceńcie - moim zdaniem nie ma tu
      nic, co by szkodziło małym dzieciom (nasza alergolog zaleca go już maluszkom).

      Jeszcze pozostaje kwestia ceny - jak wszystko co dobre, B. jest droga sad. Ja
      kupuję ją w aptece na obrzeżach W-wy i płacę 34 zł. Dla mnie to pestka w
      porównaniu z Bebilonem amino,którego puszka (28 zł) wystarcza mi maksymalnie na
      4 dni sad

      Pozdrawiam wszyskich
      • wroc.aga Re: Beneflora raz jeszcze 07.09.04, 11:55
        No tak cena mleka też mnie powala. My używamy "tylko" bebilonu pepti, tylko, bo
        on tańszy -13 na zniżkę. Niestety i tak ograniczyłam go dziecku, raz ze
        względów finansowych a dwa pediatra przepisuje mi po 2 puszki. Nie mam czasu i
        chęci latać do przychodni co tydzień. Ale i tak w aptece zawsze mam wrażenie,
        ze alergia, zwłaszcza dziecięca to naprawdę świetny biznes.
        • kruffa Re: Beneflora raz jeszcze 07.09.04, 12:19
          Może nie na temat. Ale nie wiem o co chodzi z tą ilością na receptach.
          W przychodni przepisują mi zazwyczaj 4 puszki. Jakiś czas temu dostałam receptę
          na 2, ale następnym razem zaznaczyłam że mam dostac na 4 (dzwonię do
          przychodni, a potem odbieram receptę na recepcji).
          A alergolog przepisuje mi zawsze 8 puszek - nawet nie pyta ile.

          Kruffa
          • malina7 Re: Beneflora raz jeszcze 07.09.04, 21:38
            Nasz lekarz powiedział, że może wypisac maksymalnie 10 puszek na jednej
            recepcie smile
        • dominikams Re: Beneflora raz jeszcze 07.09.04, 12:25
          No tak, ale u nas nie było wyjścia - najpierw nic innego nie mogła, potem
          troszkę już mogła, ale nie chciała (generalnie teraz jest o niebo lepiej z
          tolerancją pokarmów, nie wiem, jaką zasługę ma w tym Beneflora, ale na pewno
          jeszcze bedę dawała). U nas głównie były reakcje brzuszka - fatalne kupy,
          czasem wysypki. Na szczęście je juz porządny obiad i nie musi popijać go
          mlekiem (do niedawna zjadała tylko z 60 ml zupki - i to z ledwością - potem
          odmawiała współpracy i trzeba było dopchac mlekiem,bo dzieciak głodny - wtedy
          szła jedna puszka na 3 dni)
          A co to znaczy, ze wypisuje po 2 puszki - ja bym się wściekła. Jakie to
          upierdliwe!! I czym to tłumaczy - że za tydzień może już przejdzie? A jeśli
          upiera się, zeby na recepcie były tylko dwie puszki, to niech wystawi
          przynajmniej 2 recepty. Lekarze to koszmar.

          Pozdr.
          • agata9991 Re: Beneflora raz jeszcze 07.09.04, 13:16
            Chcecie usłyszeć mega absurd?To posłuchajcie tego. Jesteśmy z Poznania, ale na
            codzień siedzimy w Warszawie(mąż tu pracuje-takie czasy)i w Poznaniu jesteśmy
            nie częściej niż raz na 2 miesiace, parę dni.Pech chciał, że mała akurat w tym
            czasie zachorowała na gardło. Nie chciało mi się jechać do Medicovera(jesteśmy
            pod ich opieką), bo pod domem mam przychodnię.Mała chora, wiec pobyt w domu
            musiał sie wydłuzyć, w związku z tym proszę o receptę na Cropoz,Nutramigen, a
            pani "doktor" mi na to, że powinnam sie zaopatrywać w recepty tam gdzie leczę
            dziecko!W końcu wypisała z wielą łaską 1 puszkę Nutramigenu!Poprosiłam też
            receptę na Elidel, a ona na to, że ona poleca Elokom(czyli steryd) i może mi
            wypisac na Elocom!Zasugerowałam też, ze podejrzewam u dziecka grzyb i czy
            dałaby skierowanie na badanie kału-jej odp:"wstrzymajmy sie jeszcze", po czym
            zrobiłam badanie po powrocie w Medicoverze i okazało się, że jest candida
            +++.Normalnie rzygać się chce!Cieszę się że mamy tą mozliwośc korzystania z
            Medicovera, gdzie wszystko co sie należy dostajemy bez łaski!!!!Płacimy za te
            leki grube pieniądze, a jeszcze trzeba się prosić o receptę!!!Skandal!!!!Nie
            sądzicie???
            • agastaga Re: Beneflora raz jeszcze 07.09.04, 13:32
              Napisałam na priv
              Aga
          • hedom1 Re: W kwestii recept 13.09.04, 22:34
            Jeśli chodzi o recepty to niedawno sie dowiedziałam jak wysłałam męża po
            receptę do pediatry, bo akurat alergolog nie było, i przyniósł tylko dwie
            puszki, że...
            -jak na recepcie napisane jest dawkowanie to może byc i 7 puszek (ile
            maxymalnie to nie wiem) ale jak dawkowania nie ma to w aptece sprzedają tylko
            dwie. Pediatra o tym nie wiedziała i dawkowania nie napisała, jak później
            zwróciłam uwagę, alergolog robi to zawsze. A co się mężuś nasłuchał to jego...
            Ot i cała zagadka.
            Wiem, dla mnie to też dziwne ale cóż ta służba zdrowia...
            Pozdrawiam,..
    • noemip Re: Beneflora raz jeszcze 08.09.04, 10:54
      Dzieki za info!! Zwieksze dawke.\
      Ale ci lekarze normalnie... Elocom chciala przepisac pewnie dlatego ze byl u
      niej przedstawiciel firmy farmaceutycznej i zaproponowal, ze po ilus tam
      wypisanych receptach dostanie bonus.
      Nie na temat, ale zawiodlam sie w ostatnim lekarzu, ktorego uwazalam za
      fajnego. Cwiczenia, ktore zalecil na moja reke, sprawily, ze boli mnie na caly
      dlugosc drutu. Zeby sie tam nic nie popierniczylo, bo beda mnie znowu krajac.
      =surprised
      Przepraszam.
      Noémi
      • mamaiwo Do dominikams: 13.09.04, 15:39
        Zaczelam wlasnie stosowac beneflore u mojego synka (wczesniej, przez ostatni
        miesiac uzywalam lacidoflilu)i mam do ciebie pytanie: jak dlugo uzywalas
        beneflory w dawce po 1/2 saszetki dziennie? Zastanawiam sie tez jak dlugo w
        ogole mozna ja stosowac?
        Pozdrawiam
        • dominikams Re: Do dominikams: 13.09.04, 19:52
          jak dlugo uzywalas
          > beneflory w dawce po 1/2 saszetki dziennie?

          Nie pamiętam dokładnie -tak z 1,5 - 2 tyg chyba, potem (nadal) 1/3 saszetki.

          Zastanawiam sie tez jak dlugo w
          > ogole mozna ja stosowac?
          Moja alergolog zaleca to bezterminowo. W Programie Pałkowym z CZD dzieci biorą
          bakterie kwasu mlekowego przez 3 mies.
    • dominikams Re: Beneflora raz jeszcze 14.09.04, 10:15
      Jeszcze jeden pozytyw o Beneflorze - zauważyłam, że nie ma już problemu z
      naderwanym uchem Mai. Przedtem musiałam smarować (maść z tlenkiem cynku i
      mocznikiem działała), goiło się i wracało. A od jakichś dwóch tyg. jest czysto.
      Przypadek? Może.

      Aha,dziś rano odkryłam, że Beneflora jest pyszna!! Już wcześniej zorientowałam
      się, ze Maya ją lubi na sucho, w związku z tym daję ja zazwyczaj pod koniec
      jedzenia (mleko z amarantusem), kiedy nie ma takiego apetytu. Posypuję jedzenie
      Beneflorą i mała znów chętna do jedzenia.
      A dziś postanowiłam B. dać Zosi - ostatnio męczymy sie (drugi tydzień)z jakimś
      wirusem (przedszkole), więc pomyślałam, że ją wzmocnię. Dałam jej (suchy
      proszek) a ona : Mamo, pyszne!! Więc i ja spróbowałam (przedtem sie jakoś
      brzydziłam - niezła jestem,co? Dzieciom daje, sama nie zje).

      Pozdrawiam,
      • agata9991 Re: Beneflora raz jeszcze 14.09.04, 12:30
        moja też wcina na sucho!
    • setia Re: Beneflora raz jeszcze 14.09.04, 13:13
      A moja mała jakos nie przepadasad Daję jej od trzech dni rozpuszczona w moim
      mleku na razie 2 łyzeczki dziennie. Jak na razie nie zaobserwowałam zadnych
      pozytywnych reakcji, ale tez nie ma tych negatywnych, a po wszelkich innych
      specyfikach tego typu był ból brzuszka, albo brzydka kupa. Jest wiec nieźle.
      Pozdrawiam, Kasia.
    • adunieczka Re: Beneflora raz jeszcze 06.01.05, 22:32
      Czy Beneflora jest na receptę ? Czy można ją podać samemu cy też musi to zlecić
      lekarz ? (mój synek ma 7 miesięcy )
      • beciaw2 Re: Beneflora raz jeszcze 07.01.05, 13:17
        Zawsze lepiej skonsultować z lekarzem, ale nie jest na receptę.
        Wracając do zakupu puszek preparatów mlekozastępczych na receptę- moja
        farmaceutka twierdzi iż na 1 receptę można wydać mleka na 3 miesiące -
        konkretna ilość zależna od dawkowania.
        U nas niestety po babilonie pepti biegunka, chyba nietolerancja laktozy,
        niestety.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka