maciejania
20.09.04, 11:59
Przestudiowałam chyba wszsytko na tym forum o diecie iwydawało mi się ze wiem,
ale jednak nie wiem i jestem kompletnie bezsilna. Moj maly ma zmiany na
policzkach: zaczerwienione i szorstkie, oraz na przedamionach - czrwone
krostki. Jednak skóra na ciele nie jest sucha i nie wymaga specjalnego
natluszczania.
Jem:
chleb, indyka,, fzem z czarnej pożeczki. wieprzowwinę, jabłka, marchew
ziemniaki, ryż, chrupki kukurydziane, wafle ryżowe. Zjadłam kisiel jablkowy i
herbatniki holenderskie(bez mleka i jaj)
Dotąd kupowałam gotowe edliny z indyka w sklepie.
Maciek je marchewkę gerbera z indykiem, sok marchwiowo- jablkowy, jabłko i
Bebilon Pepti, no i pierś.
w zeszłym tygodniu po około 2 tyg. diety było lepiej, zmiany mniej widoczne i
gladsze rączki. Ale od kilku dni znowu jest zaostrzenie.Co ja mam jeszcze
wyrzucić, albo zmienić?
Maciek ma 10 miesiecy i powinien mieć bardziej urozmaiconą dietę, a ja nie
wiem które produkty uznać za bezpieczne i pewne. On przecież musi mieć jakieś
żrodlo zelaza, ale nie daje mu żółtka ,mam nadzieje ze wystarczy indyk. A
jesli to on go uczula?
Poradźcie bo widzę że sama nie dam rady.
Gluten chyba jest ok. bo jem pieczywo caly czas i przez kilka dni było lepiej.
A może sie mylę. Nie mam już sil. Powoli przymierzam sie do zakończenia
karmienia, tylko chcialbym wytrzymać jeszcze przez 2-3 miesiące. Zeby
rozstanie z cycem nie zbieglo sie z pójściem do pracy.
Ania