Dodaj do ulubionych

co nowego dla roczniaka

21.10.04, 14:45
Witam,
zwracam się do Was z prośbą o radę. Mój syn jest alergikiem. Właśnie skończył
rok i chciałabym urozmaicić jego dietę (nie je mleka, jajek, mięsa cięlecego,
wołowego, kurczaków, produktów zawierających gluten, selera, pietruszki,
pomidorów, papryki; z owoców je tylko jabłka i gruszki). Karmię jeszcze
piersią i też jestem na diecie. Marzę o zjedzeniu kromki chleba z masłem!
Jak myślicie? Czy to dobry moment na rozszerzenie diety? Od czego zacząć?
W jaki sposób? Będę wdzięczna za odzew. Cześć.
PS. Czy komuś udało się coś ugotować z mąki bezglutenowej? Przy próbach
ugotowania kopytek lub leniwych za każdym razem wychodziła mi zupa-nic! smile
Obserwuj wątek
    • kruffa Re: co nowego dla roczniaka 21.10.04, 14:52
      Może zacznij od siebie - od np. płatków owsianych, chleba żytniego na zakwasie.
      Chleb z masłem to kiepski pomysł.

      Kruffa
      • jagnisia5 Re: co nowego dla roczniaka 22.10.04, 12:32
        Rzeczywiście - ten chleb to był kiepski pomysł. Małemu natychmiast wyszła
        wysypka. Ile trzeba odczekać przed kolejną próbą? Może teraz wypróbować coś
        innego, np. jajka przepiórcze, rybę?
        • kruffa Re: co nowego dla roczniaka 22.10.04, 12:49
          Rybę???!!!! Powyżej 3 roku u alergików, chyba ze masz lżejszy przypadek.
          Jajko możesz spróbować wprowadzić, ale po 2 tyg. jak znikną zmiany.

          Kruffa
          • jagnisia5 Re: co nowego dla roczniaka 22.10.04, 18:11
            Nie miałam pojęcia, że ryby tak mocno uczulają!
            Dzięki za rady, pozdrawiam - Agnieszka.
    • anula33 Re: co nowego dla roczniaka 22.10.04, 13:12
      Ryby też nie radzę, moja lekarka mowiła, że nawet nie jest dobrze smażyć rybę
      przy alergiku. Ale nad morzem dałam kawałeczek i nic. w domu już nie próbowałam.
      Anula
      • zosia888 Re: co nowego dla roczniaka 25.10.04, 10:16
        W dadatku uczulenie na rybe jest jednym z nielicznych, z ktorych sie nie wyrasta. A nawiasem mowiac jedna z lekarek, do ktorych trafilismy zalecala podac dziecku rybe, tyle ze slodkowodna i nie smazona, bo ma duzo cennych skladnikow. Maly nie mial wowczas jeszcze roczku. Ech, bez komentarza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka