Witam,
zwracam się do Was z prośbą o radę. Mój syn jest alergikiem. Właśnie skończył
rok i chciałabym urozmaicić jego dietę (nie je mleka, jajek, mięsa cięlecego,
wołowego, kurczaków, produktów zawierających gluten, selera, pietruszki,
pomidorów, papryki; z owoców je tylko jabłka i gruszki). Karmię jeszcze
piersią i też jestem na diecie. Marzę o zjedzeniu kromki chleba z masłem!
Jak myślicie? Czy to dobry moment na rozszerzenie diety? Od czego zacząć?
W jaki sposób? Będę wdzięczna za odzew. Cześć.
PS. Czy komuś udało się coś ugotować z mąki bezglutenowej? Przy próbach
ugotowania kopytek lub leniwych za każdym razem wychodziła mi zupa-nic!