Moje dziecko skończyło 4 miesiące i przez ten cały okres jego życia
praktycznie cały czas wysypane na buźce, a ja naprawdę nie wiem od czego.
Ciągle szukam alergenu ....

Pomóżcie mi, proszę?
Po jakim czasie u Waszych maluchów wysypuje po podaniu alergenu?
I jak długo czekacie na poprawę?
I czy to jest poprawa jednostajna tzn. z każdym dniem lepiej, czy wysypuje
ponownie po jakimś czasie?
U mnie zdarzyło się, że przez tydzień było dobrze, skóra wygoiła się
(myślałam, że trafiłam, bo 2 tyg. wcześniej odstawiłam jabłka), ale teraz
znowu tragicznie, a ja nic w diecie nie zmieniłam! Mogą być ciągle te jabłka?