yellow1
31.05.05, 18:00
Pytanie jak w temacie. Pare dni temu u corki na buzi pojawily sie znowu brzydkie krostki,
wygladaja identycznie jak po podaniu nabialu. Sek w tym, ze ani ja, ani mala nie jadlysmy nic,
co mogloby uczulac (karmie piersia), zadnych zmian w diecie. Ale niedawno cos zaczelo pylic
(na parapecie, oknach zbiera sie taki zolty pylek), wiec moze to wlasnie uczula? Tym bardziej,
ze Ania dostala krostem po powrocie ze spaceru, buzia zrobila sie czerwona, zaogniona, po
jakims czasie, juz w domu krosty zaczely lekko blednac, znikac, no ale sa nadal. Czy alergia na
pylki moze wygladac tak samo jak pokarmowa?