Dodaj do ulubionych

już mam dość

15.06.05, 14:51
Jak długo to może trwać od 2,5 roku nie sypiam, całe noce drapię małą ponoć
to AZS choć nie chcę się z tym pogodzić, gdyż młej nikt nie zlecił badań na
pasożyty czy grzyby i wszyscy lekarze twierdzą żę to AZS ja robiłam prywatnie
badania kału ale nic nie wyszło również na alergeny tzw. test pediatryczny
czy jak to zwał na różne alergeny z krwi też negatywny oraz morfologię z
rozmazem ręcznym też negatywne, po prostu brak przyczyny. Jestem już
zrezygnowana tym bardziej że ostatnie 2 tygodnie objawy się nasiliły. Czy to
się kiedyś skończy. Czy ja wyląduję w psychiatryku.
Jak długo mogę podawać małej leki - cleratina, olej z wiesiołka + maści
wszelkiego rodzaju.
Obserwuj wątek
    • beba2 Re: już mam dość 15.06.05, 17:22
      Pni, na takie żale i problemy dla mnie zawsze była dobra zmiana lekarza. Zawsze
      szukam, aż do skutku. Najgorszy jest brak diagnozy i zawieszenie w
      czasoprzestrzeni. No bo coś się dzieje, ale nie wiadomo co i jak to w zwiazku z
      tym leczyć. Rozumiem Cię, ale nie daj się. Moze spróbuj u innych specjalistów,
      idź do homeopaty - ci naprawdę dobrze radzą sobie z alergiami i chorobami
      skóry, nawet tymi, ktore przez medycynę akademicką zostaly uznane za
      nieuleczalne.
      • sigvaris Re: już mam dość 15.06.05, 23:48
        Pni,
        nie znam się na parametrach badań, ale proszę wymień badania (rodzaj) i podaj
        co Ci tam napisali. Może jednak ktoś coś tu znajdzie, albo podrąży dalej.
        Napisz. Może to jest metoda. Ja tylko mogę Ci w tych wynikach na pasożyty pomóc
        w jakimś stopniu, ale inne eMamy wiedzą bardzo dużo o innych badaniach. Dawaj
        te badania. Punkt 1 to badania na :

        ... bedziemy główkować. Tylko pisz o tych ostatnich i aktualnych z danego
        obszaru badań.
        • pni Re: już mam dość 16.06.05, 07:37
          dopiero jak na to formum zajżałam to się okazało że jestem totalną idiotką.
          Wszystkie badania które robiłam zostawiłam, u lekarzy teraz musiałabym do
          wszystkich chodzić i sprawdzać co gdzie zostało.
          Cześć badań jest u dermatologa w Katowicach zrezygnowałam z leczenia gdyż przez
          cały czas zmieniała tylko sterydy i zapisywała xydroksyzinium.
          Potem alergolog też zostało część badań stwierdził że jak testy uczuleniowe
          tzw. pediatryczny czyli na 20 alergenów podstawowych jest negatywny to sprawa
          dermatologa.
          Następne badania zostały w Warszawie w IMiD - ale tam przynajmniej chcieli mnie
          wysłychać, bo w innych placówkach traktują jak powietrze.
          Alergolog nawet małej nie zbadał zatrzymał wyniki i powiedział do dermatologa.

          NAJWAŻNIEJSZE!!!!
          Ostatnio mała bardzo się drapie, ale 3 tygodnie temu zaszczepiłam ją przeciw
          ospie bo w bloku zaczęła się ospa, czy może to być ospa ale o małym nasileniu z
          powodu szczepionki, znajoma nie miała co zrobić z dziećmi i zostawiła u mnie a
          obie jej córki maiały ospę.
          Mała nie ma żadnej wysypki, a wszelkie sprawy drapki nie występowały od lutego
          tego roku.
          • sigvaris Re: już mam dość 16.06.05, 12:55
            Postaraj się je odzyskać, czasami są życzliwe pielęgniarki, może podeślą coś
            faxem, przecież kopie Ci wystarczą.
            Spróbuj.
            • pni Re: już mam dość 16.06.05, 13:30
              właśnie próbuję ale chyba uda mi się to tylko w Warszawie tam są jacyć normalni
              ludzie w tym Instytucie, tam czuję się jak człowiek. Gdy ktoś mógł mi podać
              namiary na jakiegoś dobrego lekarza dermatolog, alergolog w Katowicach lub
              pediatra bardzo prosze o pomoc.
    • ewa1715 Re: już mam dość 16.06.05, 08:43
      skąd ja to znam...
      Ewa
      • noemip Re: już mam dość 16.06.05, 11:03
        Jezeli dziecko ma alergie IgE-niezalezna, to testy nic nie wykaza.
    • pni Re: już mam dość 16.06.05, 14:17
      Po przeczytaniu 1000 pstów i zrobieniu 100 telefonów w spr. odzyskania wyników
      doszłam do wniosku że u mnie nie ma najgorzej z tym AZS, trochę się załamałam
      bo świąd u małej się zaostrzył, ale wczoraj prawie przespałyśmy noc nie było
      najgorzej spałamprawie 4,5 godziny rewelacja.
      Postanowiłam zrobić ponownie wszystkie badania już dzwoniłam do kilku
      laboratorium w Katowicach, ale nie potrafię wybrać może ktoś zna jakieś
      sensowne proszę o adres.
      Raz kozie śmierć może nowe badania i aktualne coś wykażą bo ostatnie robiłam 8
      miesięcy temu.
      Mała się tylko drapie ale żadnych zmian czy liszaji nie ma.
      Z tego co czytam na tym forum powinnam się tylko cieszyć że nie jest aż tak źle
      i narzekać.
      Bardzo was wszystkich przepraszam za zamieszanie, wiem że nie powinnam się
      cieszyć że inni mają gorzej ale to mnie bardzo podnosiło na duchu.
      Jeszcze raz przepraszam i życzę wszystkim matką powodzenia w leczeniu.
    • victta Re: już mam dość 16.06.05, 15:11
      cześć.
      Podaję Ci namiary na alergologów :
      dr Lacheta tel.2071673,prywatnie 2037363.
      dr Grazyna Stryjewska-Makuch ul. Widłaków 16,tel.2524946
      dr Jolanta Pietrzak Piekary Śląskie tel. 2871263
      to są alergolodzy polecani na forum u których nie byłam.
      Ja byłam w Gliwicach u pani alergolog-homeopaty,na razie na pierwszej wizycie.
      Jestem zadowolona chociażby dlatego,że to pierwsza lekarka ,która nie przepisała
      sterydów i antyhistaminów. Powiedziała,że to tylko złogadzenie objawów
      zewnętrznych,a ona leczy organizm od wewnątrz. Zobaczymy na efekt. Jeśli chcesz
      namiar napisz na priva.
      Pozdrawiam

      Victta
    • ganna1 Re: już mam dość 17.06.05, 18:00
      Jestem mamą syna 17 lat i dwóch córek 15 lat i 4 lata. Gdy starsza była mała,
      miała popękaną skórę w zgięciach rąk, pod kolanami i za uszami oraz czerwoną
      swędzącą wysypkę (drapała się codziennie, najbardziej podczas snu, również co
      noc budziła się z krzykiem), dokładnie tak jak piszesz. Oczywiście smarowałam
      ją maściami, brała leki itp. Wtedy lekarze twierdzili, że testy u małych dzieci
      są niewiarygodne i poniżej 4-5 roku życia nie chcieli ich robić. Dlatego
      eliminując poszczególne pokarmy, trzeba było powoli sprawdzać co to może być. U
      mojej córki okazało się, że przede wszystkim mleko krowie (i wszystko co z
      krową ma związek), jaja kurze (i mięso kury), pomidory i większość owoców. Po
      usunięciu wszystkiego (podkreślam wszystkiego. Żadne majonezy, bułki ze sklepu,
      słodycze zawierające choćby serwatkę) z diety - nastąpiła niewiarygodna
      poprawa.
      Moja młodsza córka również jest alergikiem (i jedzenie i pyłki, ale to moje
      zdanie, bo testy z krwi nic nie wykazują), ale skórę ma idealną - dopóki jest
      na diecie. Do tego stopnia, że idąc z wizytą do alergologa, czasem świadomie
      daję jej coś alergizującego, aby lekarka nie patrzyła na mnie jak na wariatkę,
      która biega po lekarzach ze zdrowym dzieckiem. Co dziecku szkodzi, najłatwiej
      odkryć gdy jest niemowlęciem i powoli wprowadza się nowe produkty. Później jest
      dużo trudniej. Trzeba wyeliminować podejrzane produkty (czasem jest ich
      mnóstwo), poczekać, aż skóra się poprawi i ponownie powoli zacząć je
      wprowadzać. Trzeba pamiętać, że reakcja może być "odroczona w czasie", tzn.
      może pojawić się nawet po dwóch dniach - więc naprawdę powoli. Naprawdę jest to
      najlepsza metoda, mimo że może wydawać Wam się niewykonalna. To działa.
      Pozdrawiam, "doświadczona mama"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka