maj55 28.09.05, 10:02 czy robiłyście testy na alergie pokarmowe z krwi? czy są miarodajne i dają pewne wyniki? dziś idę z Mają je zrobić ale chciałabym jeszcze od Was dowiedzieć się czy warto. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nowajulka Re: panel pokarmowy z krwi 28.09.05, 21:42 Warto zrobic, ale nie cały panel.....bo panele są testami paskowymi, mniej skutecznymi od badania poszczególnego Ige (cutyje znajomego lekarza).ja oczywiście zasiegnęłam jego opinii po wykonaniu panelu pokarmowego i wziewnego...nie wyszło nic..............synek ma alergie Ige niezależną na mleko i laktozę oraz na 100% na grzyby i pleśnie............uczulaja go jeszcze ryby, pomidor.to wiem na pewno.........podejrzewam jeszcze truskawki i maliny.........za miesiąc bedzie miał powtarzane testy skórne.zobaczymy co wyjdzie....... Odpowiedz Link Zgłoś
jaskag Re: panel pokarmowy z krwi 28.09.05, 23:52 pewnie się powtórzę ale nie ja pierwsza, w końcu wciąż piszemy o jednym i tym samym ) Moja alergolog ostatnio zrobiła mi wykład na temat różnych testów i ich skuteczności. Z jej 25 letniego doświadczenia wynika kilka rzeczy: 1. uczulenia na pokarmy lepiej wychodzą z krwi niż ze skóry, a wziewne odwrotnie, ale uwaga! Testy z krwi mogą być robione dwiema metodami: paskową - przestarzałą i bardzo nieczułą (dlatego często nic nie wychodzi, chociaż jak byk wiemy, że badany alergen uczula oraz metodą immunofluorescencyjną (bardzo czułą i bardziej wiarygodną). Niestety większość laboratoriów bada metodą paskową. Wiem, ze w Warszawie na Bemowie, na ul. Kartezjusza robią metodą nowoczesną i większość laboratoriów w Warszawie właśnie tam wysyła próbki krwi. Panel 20 pokarmawów kosztuje u nich na miejscu 150 zł, ja przez Lux Med płaciłam 180 złotych. Wyniki mojego panelu i mojego 6-letniego Stasia były krokiem milowym w naszych diagnozach. Różne rzeczy wyszły, w różnych klasach i co najważniejszepotwierdziły się z moimi podejrzeniami i obserwacjami. W przyszłym tygodniu zabieram siostrzeńca mojego męża na badania - straszny atopik (z Ige prawie 800 i sączącymi się ranami na całym ciele. Ma 6 lat - przeszedł dwa lata temu testy skórne pokarmowe i nic nie wyszło, z krwi metodą paskową też. Zobaczymy, czy te wyniki coś pokażą. Dam znać. ale się rozgadałam )) jaska, mama trzech muszkieterów (Stasia, Jasia i Antka) Pojawiam się na grupie sporadycznie, kiedyś pisałam o moim najmłodszym Antku, który przeszedł drogę przez mleczną mękę. Kiedy na horyzoncie zostało już tylko syntetyczne mleko Neocate moja alergolog zaryzykowała z soją. Pamiętam, że pojawiło się wtedy wiele postów, że soja to zły pomysł, ze często działa niszczycielsko po cichu. Ostatnie dwa miesiące żyłam w ciągłym strachu, bo sojowa bomba tykała. I co? I nic, a raczej działa rewelacyjnie: Antuś świetnie się rozwija, zaosttrzenia skórne się uspokoiły, bóle brzucha wyparowały. W końcu przesypia mi prawie całą noc i bez przerwy się śmieje. Zrobiłam nawet badanie z krwi na soję, zeby wreszcie odetchnąć i nie bać się sojowego mleka i test wyszedł ujemny. Piszę to wszystko, po to, zeby nie bać się próbować - prawie wszyscy lekarze mówili, ze to zły pomysł z soją u dwumiesięcznego bobasa, który nie toleruje ani nutramigernu ani bebilony amini. Dziś mój lekarz gastrolog jest pełny uznania mojej alergolog, która przewrotnie zaryzykowała z soją. Jak zobaczył małego nie wierzył, ze Antek z tak silną alergią tak świetnie wygląda. A teraz pointa oczywista: każdy alergik jest inny i czasami szablony (w tym przypadku: broń Boże soja przed 6 miesiącem!)są nic nie warte. Wiem, miałam farta, bardzo na niego liczyłam! Teraz zdaję się głównie na moją intuicję i oczywiście wasze cenne wskazówki) jaska Odpowiedz Link Zgłoś
mavva Re: panel pokarmowy z krwi-WAWA 29.09.05, 08:19 Pani dr poleciła nam zrobienie panleu wziewnego i pokarmowego. Podała przy tym namiary na laboranta,który życzy sobie 5oo zł. Piszecie o mniejszych sumach. Rozumiem,że panel nie jest pojęciem znormalizowanym i każdy lekarz rozumie co innego więc skoro mi go poelciała to muszę iść do neigo,bo on wie co pani dr ma na myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
maj55 Re: panel pokarmowy z krwi-WAWA 29.09.05, 14:49 we Wrocławiu, panel pokrmowy 20 alergenów, metodą immunofluorescencyjną kosztuje 16o zł, a 12 alergenów 100 zł. Chyba się skuszę. Ale czy to prawda, że żeby wyszła alergia to dziecko musi mieć kontakt z alergenem? Bo z tego panelu to ja prawie nic nie jem, a mała na piersi tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
agawitek Re: panel pokarmowy z krwi - Wrocław 03.10.05, 08:53 Gdzie dokładnie we Wrocławiu robi się badanie tą metodą? Jeśli się zdecydujesz, daj proszę znać jak ci poszło. Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
jaskag Re: panel pokarmowy z krwi-WAWA 05.10.05, 13:28 Żeby wyszło coś z panela rzeczywiście dziecko musi mieć kontakt z alergenami, więc jeśli prawie nic nie jesz to szkoda pieniędzy - też chciałam zrobić, ale ostatecznie zrobiłam tylko immunofluorescencyjny na soję, żeby mieć pewność, że mieszanka, którą pije mój maluch mu nie szkodzi (dodam, ze mój 6 miesięczny Antek na razie nic innego nie je) Nie wiem ile twoja mała ma miesięcy (lat). Od kiedy jesteś na restrykcyjnej diecie? Zawsze możesz zrobić tzw. IgE całkowite i od tego wyniku uzależnić ewentualny panel (jeśli wynik wysoki to panel może coś wykryć) jaska Odpowiedz Link Zgłoś
iks_75 do Jaskag-prośba o dokładne namiary 29.09.05, 17:42 Hej, czy możesz podać nr tel do przychodni/laboratorium czy jak to nazwać na ul Kartezjusza? Jestem zainteresowana zrobieniem testów metodą nowoczesną. Z góry dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
jaskag Re: do Jaskag-prośba o dokładne namiary 29.09.05, 22:47 Wiem, że laboratorium jest na ul. Kartezjusza 1, ale ja robiłam przez Lux Med, więc nigdy tam nie byłam. Moja lekarka dała mi tam numer telefonu: 607 601 998 pozdrawiam jaska Odpowiedz Link Zgłoś
maj55 Re: panel pokarmowy z krwi 03.10.05, 21:11 wyniki mam jutro, a badania zleciliśmy w Korczaku a 160 zł dlatego, e tam dobrze pobierają krew (Maja ma 5 mcy). Oni zlecają je laboratorium w poliklinice na weigla. Odpowiedz Link Zgłoś
nowajulka A w Krakowie........ 03.10.05, 21:44 .nie robią paneli metodą fluorescencyjną...buuuuuuuuuuu......obdzwonilam wszystkie chyba laboratoria.............ta matodą badaja poszczególne alergeny........a panele są tylko paskowe.........jeszcze wieksze BUUUUUUUUU...... Odpowiedz Link Zgłoś
jaskag Re: A w Krakowie........ 04.10.05, 22:58 paneli paskowych nie warto robić - są mało czułe, więc szkoda kasy. Może lepiej wybrac się na wycieczkę do Warszawy i odwiedzić dobre laboratorium? jaska Odpowiedz Link Zgłoś
mario999999999 Re: A w Krakowie........ 04.10.05, 23:36 genom.mkd.net.pl/ www.promedico.pl/imupro.php Odpowiedz Link Zgłoś