Rada na nocne drapanie?

30.11.05, 10:30
Właśnie jestem po pierwszej od 2 m-cy przespanej nocy (oczywiście oprócz
butli przez sen). Ostatnio Jasiek drapał się tak mocno, że po godzinie się
wybudzał. I tak 3-4 razy w tygodniu od ok. godz. 1 do godz. 4 "balowaliśmy".
Nie pomagało smarowanie, masowanie, głaskanie oraz to, że Zyrtec dostawał 2 x
10 krolpli. Rączki udka i łydki ma w strupach. Wczoraj byłam u alegologa i
zalecił Zyrtec rano 10 kropli, a wieczorem pół tabl. Clemastinum. Rozpuściłam
i dodałam do mleka. Oczywiście nie należy stosować stale ale np. 2 noce i
potem odpuścić. I za jakiś czas jak znowu problem narośnie i nic nie będzie
pomagało powtórzyć. Mam nadzieję, że przyda się wam ta informacja.
    • 82nati Re: Rada na nocne drapanie? 10.01.06, 16:44
      a te tabletki sa na recepte? co to jest wogóle?
    • nowajulka Re: Rada na nocne drapanie? 11.01.06, 12:21
      Bo zyrtes nie działa przy alergiach pokarmowych...............
      • dorismam Re: Rada na nocne drapanie? 11.01.06, 16:34
        Clemasinum jest na receptę, zarówno tabletki, jak i syrop. Syropu nie możemy
        stosowac ze wzgledu na dodatki w nim zawarte. Nowajulka, ja nie jestem
        lekarzem, a dziecko jest prowadzone przez specjalistów, więc nie potrafie
        wyjaśnić dlaczego do tej pory dostawał Zyrtec (chociaż inne objawy niż
        pokarmowe także mamy). Poza tym Clemastinum ma szerokie spektrum działania, a
        Zyrtec (lek nowej generacji) jest już znacznie zawężony.
        • 82nati Re: Rada na nocne drapanie? 12.01.06, 11:58
          moja też dostawała żyrtec a jest alergikiem pokarmowym, coś tu śmierdzi hmmm...
    • 2barb Re: Rada na nocne drapanie? 12.01.06, 12:42
      my tak "balowaliśmy" po zyrteku. Po jego odstawieniu budzi się i drapie o wiele
      mniej. Teraz bierzemy fenistil.
      • zosia888 Re: Rada na nocne drapanie? 12.01.06, 13:59
        A nam lekarz odradzil clemastinum, jako ze jest to lek starej generacji i juz wycofywany ... Przerabialismy zarowno zyrtec, fenistil, ketotifen (choc ten ponoc tez starej generacji i wlasnie cos ma wspolnego z clemastinum) oraz cleratine. Tak naprawde nic nie pomaga. Teraz bierzemy atarax. Na poczatku bylo troche lepiej, ale teraz specjalnej poprawy nie widze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja