Dodaj do ulubionych

Nowe forum w dziale Lobbystki

13.07.10, 13:56
Znów mamy nowe forum podpięte pod Lobbystki, tym razem o tajemniczej
nazwie: "nacalezycie". Wiecie coś?
Obserwuj wątek
    • indigo-rose Re: Nowe forum w dziale Lobbystki 13.07.10, 15:31
      Założycielka nie jest z naszego Lobby. Może założyła przez pomyłkę forum zamiast
      wątku?
      • kk345 Re: Nowe forum w dziale Lobbystki 13.07.10, 15:37
        Treść jedynego wątku sugeruje, że to reaktywacja jakiegoś forum
        dyskusyjnego.
    • marudna_maruda Re: Nowe forum w dziale Lobbystki 12.08.10, 21:55
      Kolejne cudo - "Kobiety z ambicjami". Czy coś wiecie na ten temat?
    • maith Re: Nowe forum w dziale Lobbystki 12.08.10, 21:58
      Nasze fora raczej się u nas zapowiadają, więc te dwa są najwyraźniej
      obce.
      Chyba można to zgłosić administracji gazety. Bo dział Lobbystki
      założyli nam dla naszych, lobbowych for, a tak to się robi bałagan.
      • maith Re: Nowe forum w dziale Lobbystki 21.08.10, 21:08
        O i już ich przenieśli :)
    • moniach_1 kolejne forum :/ 27.09.10, 00:56
      ktoś chce porady w sprawie koloru drzwi wejściowych...
      • mania_aniam Re: kolejne forum :/ 27.09.10, 01:00
        a moze to jednak bardzo enigmatyczna nazwa podforum;);)
    • ochanomizu Re: Nowe forum w dziale Lobbystki 29.03.11, 19:51
      Dziś znowu się pojawiło nowe forum. Czy wiecie coś o nim i jego założycielce?
      • maith To jest obce 29.03.11, 22:17
        Nasze fora nie pojawiają się znikąd. To jest obce i już zostało zgłoszone administracji do usunięcia z naszej części.
    • ochanomizu Re: Nowe forum w dziale Lobbystki 01.06.11, 10:06
      Kolejne forum - niezapominajka. Też do skasowania?
      • anna-pia Re: Nowe forum w dziale Lobbystki 07.06.11, 17:11
        nadal wisi...
    • azymut17 Na Obcasach - to nasze? n/t 03.08.11, 17:24
    • 100krotna Grzeszne myśli. 20.11.11, 13:05
      Forum o jakże zachęcającym wstępniaku :D
      (zerknęłam, rzucił mi się w oczy fragment o dotykaniu myszki i namiętnym seksie w garderobie... przyznam, że zawstydziłam się i nie czytałam całości - ale jeśli przetrwa do wieczora, to będzie moją lekturą do snu :P :P :P)
      A tak na serio - chyba do zgłoszenia do skasowania?
      :)
      • nientepaura Re: Grzeszne myśli. 20.11.11, 13:23
        znowu jakiś spam;)
        nie dałoby się jakoś zablokować powstawania tych for(ów)? w sensie np. tylko adminka FB ma prawo zakładać nowe, czy coś? bo to zaczyna być uciążliwe;D
        • ciociazlarada Koleś naprawdę pojechał:) 20.11.11, 13:40
          Szczerze mówiąc dawno się tak nie uśmiałam, zwłaszcza z tego "zaczołem ugniatać cie młotem" czy jakoś tak...
          Z adminkami byłoby idealnie, oczywiście, ale z drugiej strony tak jest więcej zabawy:)
          • besame.mucho Re: Koleś naprawdę pojechał:) 20.11.11, 14:22
            Szczerze mówiąc ja też nie ;). To chyba najbardziej grafomańskie opowiadanie erotyczne jakie w życiu widziałam.
            • nientepaura Re: Koleś naprawdę pojechał:) 20.11.11, 14:43
              przeczytałam i ja. takie posty to jest chyba najlepsza antykoncepcja;D
              • kaga9 Re: Koleś naprawdę pojechał:) 20.11.11, 15:14
                Ahahahha:D Bardzo lobbystyczne.

                PS Mimo że właśnie założyłam wątek o soczewkach, informuję, iż z TAMTĄ soczewką nie mam nic wspólnego;)
                • ciociazlarada Re: Koleś naprawdę pojechał:) 20.11.11, 15:17
                  No wiesz? Jak dla mnie to trochę się żurem lejesz;-) Coś to grubymi nićmi szyte...

                  • kaga9 Re: Koleś naprawdę pojechał:) 20.11.11, 19:22
                    Ten żur to na obiad po kawie ze śmietanką?;)
      • teresa104 Kawa ze śmietanką 20.11.11, 15:15
        No do jasnej cholery, czemu dopiero teraz natrafiam na zwrot, którego tyle szukałam. Chodziło o opisowe nazwanie niewinnego z nazwy spotkania, które ma się skończyć łóżkiem. W końcu stanęło na "kolacji ze śniadaniem", ale pozostał mi niedosyt.

        Kawa ze śmietanką, takie objawienie... jak coś w rodzaju zorzy polarnej.
        • ciociazlarada Re: Kawa ze śmietanką 20.11.11, 15:18
          Ta kawa również u mnie spowodowała gwałtowne toczenie beki. Aż zorza zgasła.
          • teresa104 Zorza na mym obliczu 20.11.11, 15:30
            A ja widzę pewne predyspozycje literackie twórcy tego tekstu. Jeszcze musi się trochę podheblować, niech rozumie ten czasownik jak chce, ale już, już coś widać. Na przykład poprawne użycie w funkcji ekspresywnej form czasu teraźniejszego na końcu tekstu.
            Poprawi interpunkcję, przestanie mieszać dziecinne zdrobnienia z "mym kroczem /obliczem /torsem", nabierze doświadczeń praktycznych w dziedzinie i już na początku liceum będzie tworzył teksty wystarczające dla swoich celów.
            • 100krotna Zachęciłyście mnie 20.11.11, 17:10
              i aż chyba przeczytam :)
            • amoureuse Re: Zorza na mym obliczu 20.11.11, 22:42
              nabierze doświadczeń praktycznych w dziedzinie i już na pocz
              > ątku liceum będzie tworzył teksty wystarczające dla swoich celów.

              Tereso, you made my day :D
              • nomina Re: Zorza na mym obliczu 21.11.11, 01:27
                Zorzę polarną wyłapałam, bo zwróciłyście uwagę. Ach, jakaż to finezyjna konstrukcja geograficzna:

                "to był wschód słońca. (...) pierwsze promienie słoneczne tworzyły nad taflą morza coś w rodzaju zorzy polarnej. (...) Morze płonęło w promieniach słońca".

                Pytanie za sto punktów: w jakim kraju wschodzące słońce zalewa morze gorącymi, czerwonymi, ogólnie - podobnymi do płomieni promieniami słońca wyglądającymi jak zorza polarna? I w jakim kraju zorza polarna nad morzem przypomina płomienie ognia?

                Dla zwyciężczyni możliwość przeczytania ciągu dalszego opowiadania :P.

                Dalej - zwróćcie uwagę!

                "na 2jędrnych cycuszkach".

                Ani chybi dziewczyna ostanikowana - żadnych buł, jedno- albo czteropiersi, biust jędrny. Kobieta tak dba o biust, że już nie nosi majtek. Niedobrze :(. O wschodzie słońca nad morzem można bez majtek nabawić się zapalenia pęcherza... Chyba że te płomienie... tfu, promienie słońca tak wygrzewają o wschodzie... muszelki...

                ... A nie, majteczki jednak były. No to niekonsekwencja w opisie.

                "Zapytałem mym męskim głosem", wydobywającym się z okolic "umięśnionego torsu" i "mocarnych ramion" - zagadka nr 2:
                - ile lat przed mutacją jest autor?
                - ile ma w klacie i czy szczawikowi da się jeszcze policzyć wszystkie żebra czy może raczej ma tłuszczyk mcdonaldowy?

                Kawa ze śmietanką - tu się zgadzam, że niezłe.

                Reszta opisów - oj, ktoś się naoglądał RedTube'a za dużo. A można było inspirować się starą, poczciwą Kamasutrą. Ale kto tam w gimnazjum słyszał o Kamasutrze...

                Ciąg orgazmów? Ona czy on? Bo jak on, to to już chyba s-f, a nie erotyka?
                • pinupgirl_dg Re: Zorza na mym obliczu 21.11.11, 10:35
                  > Ani chybi dziewczyna ostanikowana - żadnych buł, jedno- albo czteropiersi, bius
                  > t jędrny. Kobieta tak dba o biust, że już nie nosi majtek. Niedobrze :(.

                  O przepraszam, niejeden ginekolog by pochwalił dziewczynę za hasanie latem bez majtek :). Mnie też zachęciłyście do czytania, ale już nie pamiętam, czy dziewczyna miała majtki, czy nie.

                  Kawa ze śmietanką - rzeczywiście dobre.

                  > Reszta opisów - oj, ktoś się naoglądał RedTube'a za dużo. A można było inspirow
                  > ać się starą, poczciwą Kamasutrą. Ale kto tam w gimnazjum słyszał o Kamasutrze.

                  Ja słyszałam (i czytałam) w podstawówce, według mnie w naszym kręgu kulturowym mało strawne, chociaż może tylko ja taka pruderyjna jestem.
                • aadrianka Re: Zorza na mym obliczu 21.11.11, 10:55
                  Niezależnie od wieku i kondycji intelektualnej autora (typuję wczesne gimnazjum), powtarzające się "zaczoł" do spółki z resztą nędzy interpunkcyjnej i ortograficznej plasują dzieło na skali erotyzmu gdzieś między wzajemnymi pojabolowymi czułościami żuli o ażurowych zębach a protokołem z przeprowadzonej deratyzacji...
                • diuszesa Re: Zorza na mym obliczu 21.11.11, 12:19
                  nomina napisał(a):


                  >
                  > Kawa ze śmietanką - tu się zgadzam, że niezłe.

                  A czemu akurat ze śmietanką? Jak nie wiecie, to wam powiem. To nie jest przypadkowo wybrany zabielacz - to śmietanka z kija jest :-)

                  >
                  > Ciąg orgazmów? Ona czy on? Bo jak on, to to już chyba s-f, a nie erotyka?

                  Chyba ona. A on, żeby to wszystko wytrzymać, pewnie wcześniej ćwiczył jakieś ruchy i oddechy, tak jak Finch w American Pie :-)
      • turzyca Re: Grzeszne myśli. 21.11.11, 02:00
        Jestem ciekawa, ile osob ma tak samo spaczone poczucie rzeczywistosci, ze przez caly czas czytania tego wstepniaka zastanawialo sie "i to wszystko w jednej soczewce? Nie zrobilo sie jej niedobrze?"
        Pomijam juz pytanie o sens szukania soczewki na plazy, doczyszczenie jej z tego calego syfu jest malo realne. No chyba ze to twarda. Ale wtedy znalezienie jej to zadanie porownywalne ze znalezieniem przyslowiowej igly w stogu siana.
        Aha, i kolejne pytanie: co ona robila przez caly czas z ta znaleziona soczewka?
    • indigo-rose co to za wwwww? 01.02.12, 18:35

    • tfu.tfu kolejne 14.07.12, 18:23
      forum.gazeta.pl/forum/f,217713,lenistwo_plus_alko.html
    • gazeta_mi_placi Re: Nowe forum w dziale Lobbystki 14.07.12, 19:28
      A ja zapraszam na moje forum, jest nudne i mało osób tam pisze, więc wpadajcie i piszcie co chcecie:

      forum.gazeta.pl/forum/f,95160,_Nasza_Szkapa_.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka