15.02.06, 13:55
Obserwuje na fotum jakis niesamowity boo,jęzeli chodzi o zachecanie do picia
soku z noni....Chciałabym bardzo wierzyc w jego cudotwórcza moc, jednakże
ciągle nie daje mi spokoju myśl "gdzie jest pies pogrezbany", dlaczego nikt
nie pisze o działaniach neipożądanych? nie ma takowych? Jakie są
przeciwskazania i skutczki uboczne? czy jest w 100% bezpieczny dla małych
dzieci? Nie byłoby problemu, gdybym to ja "stara baba" miała go zazywać...ale
co z dzieciaczkami? dlaczego żaden pediatra o nim nie wspomina? Może któryś z
lekarzy czytających to forum mógłby sie wypowiedziec w tej kwestii? Nie
zrozumcie mnei źle, ja na serio chciałbym wierzeyc, ze sok jest cudowny, no,
tylko się troszki boje ...ot co.
Kasia
Obserwuj wątek
    • kasiek_ch Re: Wady Noni 15.02.06, 14:06
      rozumiem obawy, jak pisałam też takie miałam. Jeśli chodzi o malutkie
      dzieciaczki - sok jest całkowicie bezpieczny. Można go pić będąc w ciąży i może
      z perspektywy
      czasu kiedy wiem że już pomogło Należałoby go pić może nasze dieci byłyby
      zdrowe. Oczywiście jak każdy lekarz patrzy na to wszystko ANTY bo przecież
      wizyta u niego to 50zł. Oni są przecierz nizawodni. To nie prawda sama złamałam
      tą zasadę. Noni pomaga , a jeśli ktoś stosuje i nie widzi jeszce powalających
      efektów to musi upłynąć jeszce troche czasu. Nikomu jeszcze nie zaszkodził.
      Pozdrawiam Kasiek_ch
      • jaz11 Re: Wady Noni 15.02.06, 14:13
        a dlaczego na moim noni zakupionym w aptece jes napisane,że tylko dla osób
        dorosłych i niewskazane jest picie u kobiet w ciąży i karmiących?
        • kasiek_ch Re: Wady Noni 15.02.06, 14:20
          To jest Noni z suszu a to jest ogromna różnica. Najpierw Noni jest zbierany
          potem suszony czsem niepełnowartosciowy, zalewany czyli tzw. gorący kubek. Ten
          owoc i ten sok jest z miąższu tylko dojrzałych i NIE opadłych owoców. to drzewa
          tylko dziko rosnące. Pozdrawiam kasiek_ch
          • kasiuld Re: Wady Noni 15.02.06, 14:28
            Skąd wiesz, jaki rodzaj soku z noni zakupiła Jaz11? Z góry zakładasz, że jest on
            z suszu?
            Nie, no, nie mogę....jakbym rozmawiała z telefoniczną informacją z Inteligo /z
            całym szacunkiem do telefonistek/....w kółko gadają to samo, po prostu wyuczone
            teksty, jak katarynki.
        • nowajulka Re: Wady Noni 16.02.06, 10:33
          Może nie kupiłaś thaitan noni..........ja też kupowałam inne w sklepach
          zielarskich..z mnóstwem chemii...............
      • kasiuld Re: Wady Noni 15.02.06, 14:17
        Jak można pisać, ze "jeszcze nikomu nei zaszkodził"..??? Czy to jest
        udowodnione? Skąd możesz to wiedzieć?
        Kasia
        • kasiek_ch Re: Wady Noni 15.02.06, 14:22
          to wszystko można znależć na stronie www.nonipolska.pl ja również mogę dosłac
          Ci różne inne ulotki i informacje. Kasiek _ch
          • kasiuld Re: Wady Noni 15.02.06, 14:23
            to mi pachnie jakaś "sektą"....
            • kasiuld Re: Wady Noni 15.02.06, 14:24
              poza tym....akwizytorom stanowcze "nie"!
            • kasiek_ch Re: Wady Noni 15.02.06, 14:26
              Bardzo cie pszepraszam nie odpowiadam zazwyczaj na takie bzdury. poczytaj
              najpierw co to takiego jest sekta bo wiesz co? ja nie wiem dokładnie na jakie ty
              forum weszłaś? Pomyliłaś adres. Kasiek_ch
              • kasiuld Re: Wady Noni 15.02.06, 14:29
                zauważ cudzysłów przy słowie "sekta"
                • kasiuld Re: Wady Noni 15.02.06, 14:32
                  Poza tym, kasiek_ch, nie denerwuj się...po prostu czuję, że jestes dytrybutorką,
                  która poszukuje zarobku także na forum...i to mi sie nie poodba. Ot co.
                  Kasia
                  • kasiek_ch Re: Wady Noni 15.02.06, 14:39
                    ja się wcale nie denerwuję sama przecież napisałam,że zajęłam się tym w
                    momencie kiedy moje dziecko już przestało chorować. to właściwie wszystko.
                    niczego tu nie ukrywałam.
        • ahaberla Re: Wady Noni 15.02.06, 14:23
          czytając wypowiedź Kasiek_ch i jej peany na temat tego specyfiku i jego braku
          wad mam wrażenia że to specjalista PR firmy produkującej NONI. gyby było coś co
          tak cudownie leczy alergie i gronkowca(!) i co tam jeszcze wyleczyło to lekarze
          zalecali by go masowo - szczególnie Ci z NFZ, którzy nie biorą 50zł za wizyty a
          wręcz chcą żeby do nich nie chodzić bo ich to kosztuje smile sądzę też, że mamy
          dzieci z ciężką alergią, uczulonych na prawie wszystko na pewno by go odkryły i
          stosowały a jakoś nie spotkalam się z ich wypowiedziami i polecaniem NONI.
          jestem sceptyczna, a Wy??

          pozdrawiam
          Ola
          • karolcia801 Re: Wady Noni 15.02.06, 14:26
            Ja też jestem sceptyczna na takie cuda ale gdyby to kosztowało z 40-60z ł to
            może bym sie pokusiła...ale 215zł!!! lekka przesada.
            I widać że kasia (zresztą sama pisała) jest dystrybutorka tego cuda
            więc...chyba nie trzeba więcej mówić. Pozatym pewnie nie ma dziecka a jak ma to
            pewnie tym cudem go nie leczyła.
            • kasiek_ch Re: Wady Noni 15.02.06, 14:27
              gdyby to było za darmo pilibyści to wiadrami ja równiez to starcza dla takiego
              maluszka na ponad miesiąc kuracji
              • isma Re: Wady Noni 15.02.06, 20:04
                Powiem tak. Kasiek, moze i wyleczylas swoje dziecko za pomoca Noni, a moze
                dziecko Ci po prostu z alergii wyroslo. Ale nie twierdz, ze to lek na wszystko,
                i ze mialas powazny problem z alergia dziecka, ktory ow sok rozwiazal, bo po
                prostu nie bardzo wiesz, o czym mowisz.

                Ja Ci powiem, co to jest powazny problem z alergia: to jest kilkutysieczne IgE,
                stwierdzona w testach alergia na gluten, mleko, jaja i jeszcze ladnych
                kilkanascie innych produktow, to jest obrzek krtani po przypadkowym zjedzeniu
                kawalka czekolady, to jest bycie dzieckiem alergiczki i astmatyka oraz wnukiem
                astmatyka, to sa obturacyjne zapalenia oskrzeli co kilka miesiecy, to sa cztery
                zapalenia pluc na niespelna cztery lata zycia.

                Czy dystrybutorka czerpiaca swoja wiedze ze strony i ulotek producenta odwazy
                sie doradzic w tej sytuacji rezygnacje z uslug tych lasych na kase lekarzy
                (wydanie 200 zl na lek nie jest dla mnie dziwne - w moim rodzinnym domu astma
                ojca od lat kosztuje dwadziescia procent jego pensji...) i smialo zaproponowac
                Noni? Wnoszac z agresywnego tonu Twoich postow, pewnie tak...
            • agatamro Re: Wady Noni 15.02.06, 16:01
              Wiesz Karolcia, to się popisałaś, cuda co to kosztują 40-60 zl to według Was
              (wypowiadających się w tym wątku)co? zyrtec? czy inne badziewia, które
              rzeczywiście kosztują grosze a większa czesc idzie do firmy farmaceutycznej, a
              skuteczność tego jest nikła. Sorry, mam trójkę dzieci, rzadko zabieram głos na
              forum, bo zauważyłam że grono "najmądrzejszych" wszystkim radzi to samo, ale
              tym razem naprawdę przesadziłaś. Kiedyś byłam w podobnej sytuacji do kasiek -
              tylko nie byłam dystrybutorką, ale polecając coś naprawdę wypróbowanego i
              skutecznego byłam podejrzewana, że mam z tego korzyści. To nie hallo, jak
              chcesz to spróbuj, a jak nie to nie obrzydzaj innym i nie wymyślaj teorii - bo
              to ohyda. A zapewniam Cię, że lakarze do każdej naturalnej metody są wrogo
              nastawieni bo nic z tego nie mają, a od firmy farmaceutycznej tak - i to dużo.
              Trochę obiektywizmu
              Agata
              • nowajulka Re: Wady Noni 16.02.06, 10:42
                To ja należę do grona najmadrzejszych hihi............i zawsze radzę w
                przypadku podejrzenia o alergię sprawdzenie kandydozy............i radzę tez
                podawanie noni........po prostu ono mi pomogło..........i pomaga mojemu
                synkowi...........jest po prostu niesamowite.............nie wiem czywyleczy go
                z alergii, bo może sie okazac, że po jego odstawieniu alergia
                wróci...........ale.........nawet, jakby przez te 6-7 miesiecy jego zażywania
                było dobrze, to też bedę zadowolona......poza tym noni super wzmacnia
                odpornosc....a o to w tym przecież chodzi..................
                Jeszcze cos.............moja znajoma biorąc noni zahamowała rozwój
                nowotwora...........lekarze nie dawali jej szans..............
          • patyska ahaberlo... 15.02.06, 16:17
            ... gdyby specjalisci od szeroko pojetej reklamy, w tym takze PR dzialali w tak nachalny sposob to dlugo
            by nie popracowali wink a jesli dystrybutorka chce zarobic to co w tym zlego? przeciez to jej praca! jesli sie
            zdecyduje na noni to kupie wlasnie od tej kasi_ch czy jak jej tam. niech sobie dziewczyna zarobi wink
            • marill1 Re: ahaberlo... 15.02.06, 16:54
              Czasami cena też czyni cuda.
              Jeżeli cos jest za tanie, to nie budzi zaufania.
              Jeżeli jest drogie, to ludzie zaczynaja się zastanawiać, że moze jednak cos w
              tym jest. Skoro tyle kosztuje? Mozna spróbowac...
              A potem to już każdy przekonuje się na sobie, czy dobrze zrobił, że wydał takie
              pieniądze...

              Nie wiem jak w noni, ale w Alveo jest potem system zniżek i to nie małych.
              Kupujesz za pół ceny. Ale dystrybutor i cała sieć i tak jeszcze na tym musi
              zarobic. Tak więc widac że to powinno być o wiele tańsze...
              Czysty marketing.
              • gosiek70 Re: ahaberlo... 15.02.06, 16:57
                czy ktoś podjąłby się porównania Alveo z Noni? Ja daję córce Alveo i jestem
                zadowolona (w każdym razie jej nie szkodzi), ale może zmieniłabym na Noni.
                Jeśli ktoś może to bardzo proszę. Jaki smak ma Noni? G.
                • nowajulka Re: ahaberlo... 16.02.06, 10:38
                  Smak owocowy........ktos ostatnio wspominał o alveo..........ja niestety nie
                  mogę go używać.........(dieta grup krwi)...............alveo ma mniejszy zakres
                  działania..chociaż cena porównywalna, bo kosztuje zdaje się 170zł...........
            • isma Re: ahaberlo... 16.02.06, 20:15
              No nie, Patysko, z calym szacunkiem, ale to troche nie tak. Jesli to jej praca,
              to przeciez nic nie stoi na przeszkodzie, zeby w_y_k_u_p_i_c link wink)). A
              tutaj mamy do czynienia z, uzywajac retoryki naszej dystrybutorki, chlaniem
              wiadrami za darmo wink)).
          • nowajulka Re: Wady Noni 16.02.06, 10:35
            Moja babcia wyleczyła gronkowca noni i srebrem kolidalnym....a jego też lekarze
            nie polecają.............jeszcze nie spotkałam lekarza (poza ordyntorem jednego
            z krakowskich szpitali0, który by polecał inny lek niż tradycyjne farmaceutyki
            i homeopatię.a wiesz czemu ? bo z tradycyjnych farmaceutyków lekrze maja
            kasę.........a dokładnie firmowe "gadżety " lub sympozja w tropikalnych
            krajach...........
    • nowajulka Re: Wady Noni 16.02.06, 10:32
      Noni może powodować alergię.........to jedyny minus...............
      • kasiek_ch Re: Wady Noni 16.02.06, 14:18
        ja wyleczyłam u syna właśnie alergie kasiek_ch
        • kasiek_ch Re: Wady Noni 16.02.06, 14:42
      • setia Re: Wady Noni 16.02.06, 15:08
        no wlasnie wezcie pod uwage, ze noni tez moze uczulac.
        poza tym ciagle slysze same ogolniki i nadal nie roumiem czemu noni zawdziecza
        swoja slawe. sok z owocow, no OK, ale na czym polega jego dzialanie, co zwiera
        (witaminy, skl. mineralne) ze jest taki super?
        • czajka30 Re: Wady Noni 16.02.06, 15:57
          Sama nie mam doświadczeń z tym specyfikiem ale pogrzebałam trochę w internecie
          i znalazłam opis trzech przypadków toksycznego uszkodzenia wątroby wywołanego
          sokiem noni, u dwóch osób po zaprzestaniu picia noni objawy same się wycofały u
          trzeciej zakończyło się transpalntacją wątroby. tyle na temat "bezpieczeństwa"
          soku noni
          • gosiek70 Re: Wady Noni 16.02.06, 16:02
            a co na to kasiek_ch i nowajulka? wiecie coś o skutkach ubocznych? G.
            • nowajulka Re: Wady Noni 16.02.06, 16:22
              Nie, nie wiem....producent nic o nich nie wspomina..........a co do zatrucia
              wątroby....to chyba logiczne, że jeżeli ktoś stosuje non stop jakies leki to
              predzej czy później zostanie uszkodzona wątroba właśnie...............środki na
              odpornosc stosuje się Z PRZERWAMI.............to tak jakby ktoś brał rybomhunyl
              cały rok...............
              Dziewczynki ! Wy nie wierzycie - Wasza strata.............mnie tez ciezko
              przekonac się do jakiegokolwiek leku.............ten spróbowałam i jest
              ok.........dzieki mnie bierze go prawie cała moja rodzinka no i rodzina
              przyjaciółki.........i każdy zauważa tylko pozytywne efekty picia
              noni........byc może moimi postami zachece kogoś do picia tego soku i bedę
              mogła komuś pomóc...to tak jak z candidą.trąbię o niej wszystkim.........i
              dzieki temu ludzie "cudem" zwalczają "hipohondrię", pseudoalergie, astmy i
              nawracające grzybice skóry..................
              Skoro nie znacie tego leku, to po co się wypowiadacie ? A odnośnie skutków
              ubocznych poczytajcie sobie ulotki byle jakiego leku - każdy ma ich
              mnóstwo......
              • akaja Re: Wady Noni 16.02.06, 16:33
                w wiarygodność danych podawanych przez producenta nie do końca wierzę.
                Opisywany przeze mnie facet (u którego trzeba było przeszczepiać wątrobę) pił
                ten sok przez 3 tygodnie (więc nie tak długo). Ja bym nie ryzykowała- ale
                oczywiście każdy decyduje sam.
                • kasiek_ch Re: Wady Noni 16.02.06, 16:56
                  moja sąsiadka pije z całą rodziną ten sok już 1,5 roku nic mi nie zgłaszali
                  jakoby coś im dolegało. bardzo jej wypadały włosy długo się leczyła i to
                  bezskutecznie. Nie wierzyła w ten produkt. Dziś poleca go innym Oczywiście musi
                  to być Tahitian NONI. Kasiek_ch
                  • nowajulka Re: Wady Noni 16.02.06, 21:40
                    A Ty też rozprowadzasz Thaitan noni ? Za ile go sprzedajesz ? Pytam, bo jeżeli
                    cena bedzie taka sam to chętnie Cie wspomogę i następnym razem zamówie u
                    Ciebie........
              • setia Re: Wady Noni 16.02.06, 18:29
                nowajulka napisała:
                > Skoro nie znacie tego leku, to po co się wypowiadacie ?

                my sie pytamysmile naprawde chcialabym zrozumiec na jakiej zasadzie noni dziala na
                alergie, candide itp.
                • nowajulka Re: Wady Noni 16.02.06, 21:41
                  No to wejdź na ich stronę internetową..........i się sama przekonasz............
    • kasiek_ch Re: Wady Noni 16.02.06, 23:07
      jeślichodzi o mnie to sprzedaję NONI po takiej cenie jak wszędzie czyli 217,50
      +pobranie , bo tak jak już wcześniej pisałam nikt się pewnie nie zdecyduje
      wpłacić gotówki na moje konto- ja też bym tego chyba nie zrobiła. Pisałam
      wcześniej o wczorajszych komentarzach na temat mojego postu, więc nie chcę by
      znów ktoś mnie posądził o np. złodziejstwo pozdrawiam Kasiek_ch
      • nowajulka Re: Wady Noni 16.02.06, 23:54
        No to ja mam troszkę taniej....ale pewnie dlatego, że kupujemy wszyscy
        czteropaki.hi,hi.......jak juz mówiłam wiele osób w rodzinie je kupuje..........
        • gosiek70 Re: Wady Noni 17.02.06, 08:36
          nowajulka, napisałam do Ciebie na gazetowy. G.
      • alohaa Re: Wady Noni 17.02.06, 08:37
        a dzialalnośc gospodarcza prowadzisz? smile jesli tak to nie widzę problemu, żeby
        przelewać kasę na konto. No ale firmie, nie osobie prywatnej ! Niby jak
        funkconuja sklepy internetowe?
    • magda-lis Re: Wady Noni 17.02.06, 17:19
      No to ja też dorzucę swoje trzy grosze... kuszące, ale... może zbyt pochopnie
      przejrzałąm posty, chyba tylko jedna setia trafnie zauważyła, że to owoc i może
      równie dobrze uczulić jak każdy inny. Jak wiadomo u alergika nigdy nic nie
      wiadomo wink - dlaczego to niby miałby nie uczulać skoro uczula jabłko?

      Moja recepta - próbujmy ale ostrożnie. Uda sie super. Nie - trudno, byle nie
      zaszkodzić.
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka