Dodaj do ulubionych

Pasożyty a morfologia...

28.02.06, 17:37


Obserwuj wątek
    • isiak33 Re: Pasożyty a morfologia... 28.02.06, 17:49
      Ej za szybko mi się wysłałosmile Otóż mam problem. Jestem w trakcie badań córki na pasożyty i rozmawiałam na ten temat z siostrą. Wiem że warunkiem skutecznego wyleczenia jest przeleczenie całej rodziny i osób kontaktujących się więc zapytałam czy gdyby ewentualnie coś u Madzi wyszło poddali by się takiemu leczeniu i tu spotkała mnie niespodzianka: kategoryczna odmowa. Siostra twierdzi, że jej cłopcy nie mogą mieć pasozytów, bo mają morfologię jak kosmonauci, a pasożyty przecież powodują anemie i wyniszczają organizm. Fakt że obaj chłopcy mają lekką nadwagę wyglądają zdrowo i rzadko chorują więc nie wiem, może ma rację??? Co na ten temat sądzicie?
      • asiabed Re: Pasożyty a morfologia... 28.02.06, 18:13
        wprawdzie jestem dorosla - moze w przypadku dzieci jest inaczej - ale morfologia
        u mnie tez jest wzorcowa...a pasozyt szaleje (mam nadzieje, ze jeden - bo jeden
        wykryty)..
      • dziunia_f Re: Pasożyty a morfologia... 28.02.06, 18:13
        Teoretycznie przy pasozytach eozynofile powinny byc podwyzszone. W
        praktyce-niekoniecznie. Moj syn z dluuuuugotrwala lamblioza, plus prawdopodobnie
        owsikami do kompletu-wyniki jak malowane, ani sladu anemii, morfologia z
        rozmazem-podrecznikowa. Regul zadnych wiec nie ma.
        • sigvaris Re: Pasożyty a morfologia... 28.02.06, 18:29
          Dodam, że syn Dziuni_f wygląda też wzorcowo jak jego morfologia.
          A że lambliozę ma, to bezsprzeczne. I bezsprzeczne jest to, że wyglad wzorcowy
          i wyniki wzorcowe mogą być ale do czasu. A zarażać doookoła wszystkich można i
          z wyglądem Toma Cruise.
          • jusytka Re: Pasożyty a morfologia... 28.02.06, 21:59
            Należy zrobić morfologię z ROZMAZEM i zbadać poziom granulocytów.
            • matiuszka Re: Pasożyty a morfologia... 28.02.06, 22:42
              U mojego dziecka przy gliście morfologia była w normie, kwasochłonne na
              poziomie 1%. Jedyne co wskazywało na pasożyta to zbyt niski poziom żelaza.
            • dziunia_f Re: Pasożyty a morfologia... 28.02.06, 22:44
              Toz to wlasnie morfologia z rozmazem wcale nie jest miarodajna. U mojego dziecka
              wyniki tak idealne, ze lekarze patrzyli na mnie podejrzliwie, jakbym co najmniej
              lamblie sobie wymyslila. U jednego beda podwyzszone eozynofile u innego nie...
              Po prostu trzeba zrobic kompleksowe badania kalu w celu wykluczenia badz
              potwierdzenia obecnosci pasozytow.
              • isiak33 Re: Pasożyty a morfologia... 28.02.06, 23:56
                Moja mała ma mało żelazasad A w poprzednim badaniu w sierpniu żadne robale jej nie wyszły...
    • sigvaris Re: Pasożyty a morfologia... 01.03.06, 10:41
      Próbuj powtarzać badania.
      Czytam forum głównie pod kątem "robali" i widzę, ze niektórym matkom badania
      nie wychodzą, ale walczą. Ostatnio czytałam post w którym eMama pzryznała się,
      ze 4 razy zanosiła próbke. Dopiero przy czwartym podejściu się udało. Ale tym
      razem posłuchała porad z forum - i poszła do polecanego przez inne matki
      laboratorium, a nie najbliższego od domu.
      Przy niskim żelazie masz już przykłady u Matiuszki robak (glista) u nas anemie
      powodowały lamblie. I u mnie i u dziecka. Więc obstawiaj dwa badania kału:
      - w kierunku lamblii
      - zwane "na pasożyty" (obejmuje tylko robaki)
      • jusytka Re: Pasożyty a morfologia... 01.03.06, 21:53
        Skoro orientujesz się w tym temacie, to jak sie odniesiesz do stwierdzenia
        znajomej pielęgniarki - Spojrzała na moje dziecko i stwierdziła, ze nie ma
        pasożytów, bo to "widać" - nie ma podkrążonych oczu i innych objawów, których
        niestety juz nie pamiętam. Po badaniach okazało sie, ze miała rację.
        • isiak33 Re: Pasożyty a morfologia... 01.03.06, 22:43
          Moja ma podkrazone oczy, wazy 20 kg przy 128 cm, w nocy zgrzyta zebami a drugie juz badanie wyszlo jej ok. Ciekawe wiec co by "na oko" powiedziala o moimsmile Poza tym dwa lata temu alergolog stwierdził, że moje dziecko NIE WYGLĄDA mu na alergiczne a jak po dwóch latach zrobił testy roztocza wyszły jej ++++ Ja już powoli tracę rozeznanie w tym wszystkim...
          • jusytka Re: Pasożyty a morfologia... 02.03.06, 11:30
            Podkrążone oczy mogą świadczyć niestety nie tylko o obecności pasożytów, ale też
            o alergii - sama to widzę jak mój synek ma zaostrzenia, ale może są inne
            bardziej charakterystyczne objawy?
        • dziunia_f Re: Pasożyty a morfologia... 01.03.06, 22:59
          Ja bym powiedziala, ze to stwierdzenie znajomej pielegniarki to czysty
          przypadek. Robali nie widac "na oko", zadnej diagnozy "na oko" sie nie stawia!
          Wedlug tej teorii moj syn powinien byc wolny od wszelkich robali, bo zadnych
          typowych, w obiegowej opinii funkcjonujacych objawow nie ma. Wolny od robali
          niestety nie jest. Przy pasozytach kazdy objaw praktycznie pasuje, mozna tez byc
          tzw. bezobjawowym nosicielem. Bezobjawowym pewnie do czasu. A badania tez czasem
          nie wychodza, nie wyjda za pierwszym i drugim razem, moga wyjsc za trzecim...
          Poza tym kwestia w jaki sposob sie bada tez jest istotna. Wiele czynnikow sklada
          sie na wiarygodne badania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka